Aktor znany z filmów "Śnięty Mikołaj" ostrzega. To omal go nie zabiło

Aktor David Krumholtz, znany z roli elfa Bernarda w serii "Śnięty Mikołaj" ostrzega. Twierdzi, że palenie marihuany niemal go zabiło. Wszystko przez schorzenie, które wywołuje.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

o2.pl | Anna Wajs-Wiejacka

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

143

Aktor David Krumholtz, znany z roli elfa Bernarda w serii "Śnięty Mikołaj" ostrzega. Twierdzi, że palenie marihuany niemal go zabiło. Wszystko przez schorzenie, które wywołuje.

David Krumholtz, aktor znany z roli elfa Bernarda w serii filmów "Śnięty Mikołaj", ujawnił, że palenie marihuany niemal doprowadziło go do śmierci. W rozmowie z "Page Six" opowiedział, że po długiej przerwie wrócił do palenia, co szybko stało się codziennym nawykiem.

Krumholtz wyjaśnił, że codzienne palenie doprowadziło u niego do rozwoju zespołu hiperemezy kannabinoidowej, rzadkiego schorzenia, które powoduje powtarzające się i ciężkie wymioty u osób regularnie używających marihuany. Według Cedars-Sinai, przypadki rozwinięcia się tego zespołu u osób palących marihuanę rosną z każdym rokiem.

David Krumholtz uważa, że wzrost liczby przypadków jest spowodowany zbyt silnym działaniem współczesnej marihuany. Podkreślił, że teorii na ten temat jest wiele, choć nie wiadomo jeszcze, która z nich jest tą właściwą i prawdziwą.

Krumholtz przyznał, że podczas ataków zespołu hiperemezy kannabinoidowej doświadczał tak silnych nudności, że niemal umarł. Twierdzi, że takie stwierdzenie nie jest w tym przypadku żadną przesadą. Aktor nie ukrywa również, że schorzenie mocno odbiło się na jego sytuacji finansowej. Ma na swoim koncie sporo nieopłaconych rachunków medycznych za wizyty na izbie przyjęć spowodowane tym schorzeniem.

Krumholtz podkreśla, że wiele osób nie zdaje sobie sprawy z potencjalnych zagrożeń związanych z marihuaną, ponieważ powszechnie uważa się, że jest to narkotyk, który nie zabija.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Tripraport

Kopenhaga, piękny dzień, pozytywne nastawienie.

Liczymy spadających Duńczyków

Leżymy na dachu kopenhaskiej gliptoteki, spoglądając na ludzi drących się obok, w Tivoli. Kiedy kolejka górska irracjonalnie zwalnia, kiedy spadający swobodnie wagonik zdaje się toczyć powoli w dół, kiedy kręcący się obok ludzie zaczynają ruszać się jak muchy w smole, decydujemy, że pora iść dalej.

* * *

Kiedy zeszłego poranka zaproponowałem żonie, żebyśmy poszli do Tivoli, spojrzała na mnie krzywo i zapytała:

— I będziesz chciał jeździć na karuzelach?

  • Bieluń dziędzierzawa

Okej, oczy mi już się uspokoiły, więc chyba mogę w spokoju opisać moją podróż. Ziarenek mieliśmy wprawdzie niedużo (gdyby to policzyć, to na dwie osoby wyszłoby dwie, może dwie i pół łyżeczki nie czubate, takie od herbaty), ale za to smak miały wystarczająco okropny (bardzo podobny do A.Nervosa).


  • Fentanyl

*Nazwa substancji:Fentany


*Doświadczenie: w opioidach skromne - tramadol i kodeina




  • Benzydamina


co: benzydamina i efedryna

doswiadczenie: thc(bardzo duzo), alkohol(kiedys lubilem), grzyby(raz),

dxm(czesto), amfa(nie lubie ale sie zdaza), xtc(2x), kodeina(2x),

galka(1x), lsd(1x), nerwosol(1x), efedryna(kilka razy)

dawka: 6x tussipect + 2x mocna kawa, 3 saszetki tantum rosa(bez odsaczania)

set & setting: pobudzony bo efedryne i kawe walilem troszki wczesniej:),

wesoly i ogulnie zajebiscie ciekawy tego nowego srodka do myca pochwy