Wysokie stężenie kokainy w organizmach rekinów w Brazylii. Eksperci mówią o niepokojącym odkryciu

Rekiny u wybrzeży Brazylii mają wysokie stężenie kokainy w organizmach – wynika z przeprowadzonych przez biologów morskich badań, o których poinformowała BBC.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

PAP

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

58

Rekiny u wybrzeży Brazylii mają wysokie stężenie kokainy w organizmach – wynika z przeprowadzonych przez biologów morskich badań, o których poinformowała BBC.

Biolodzy przebadali trzynaście brazylijskich rhizoprionodonów z wód w okolicach Rio de Janeiro. Okazało się, że w ich mięśniach i wątrobach koncentracja kokainy nawet 100 razy przekracza notowany wcześniej poziom u innych zwierząt wodnych.

Zdaniem ekspertów kokaina dostaje się do wody morskiej z nielegalnych laboratoriów produkujących ją lub przez ekskrementy narkomanów. Źródłem tej substancji w wodzie mogą też być paczki kokainy zagubione lub wyrzucone przez handlarzy narkotyków na morzu, choć ta wersja jest mniej prawdopodobna.

Eko-toksykolożka morska z Centrum Nauk Morskich i Środowiskowych na politechnice w Leirii, Sara Novais, powiedziała magazynowi „Science”, że odkrycie jest „bardzo ważne i potencjalnie niepokojące”.

Naukowcy dodali, że wszystkie przebadane samice były w ciąży, ale nie wiadomo, jak wpłynęła na płody obecność kokainy w ciele matki.

Aby stwierdzić, czy kokaina wpływa na zachowanie rekinów, konieczne są dalsze badania. Wcześniejsze badania wykazały jednak, że narkotyki wpływają na zwierzęta prawdopodobnie w podobny sposób co na ludzi.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Latem 98 byłem w Giżycku z kumplami. Po tygodniu ostrego imprezowania postanowiłem sprowadzia tam moją dziewczyne. Zadzwoniłem - zgodziła sie; miała przyjechać następnego dnia o piątej rano. Ponieważ była dopiero 11.00 (dzien przed jej przyjazdem), a kumple pojechali do Rynu (miałem do nich dojechaa nazajutrz), zamelinowałem sie w pub-ie "Płetwal", gdzie koleś o ksywce Diabeł handlował tym i owym. No wiec kupiłem dwa worki marii. Po dwóch piwach, obiedzie i mocnej dawce marii zacząłem iść w strone dworca PKP, gdzie chciałem przenocować do przyjazdu mojej dziewczyny.

  • Grzyby halucynogenne

Autor: PrezesSkt, 02.05.2007

Set & settings Pazdziernik 2004, dokładnej daty nie pamietam. Wieczór , chata mojej panny, ja i czterej kolesie. Nastawienie jak zwykle pozytywne do grzybowych tripów, choć miałem lekkie obawy.

Dawkowanie 55 suszonych łysiczek.

Wiek i doświadczenie wiek wtedy 17 lat w tej chwili 20.

  • Kodeina
  • Problemy zdrowotne

pozytywne nastawienie,liceum ze znajomymi a następnie samotne doświadczenie w domu

12:00

Wspólnie ze znajomymi po zwolnieniu z kilku ostatnich lekcji zachaczamy o aptekę zaopatrując się w buteleczkę Thiocodinu.Nigdy wcześniej nie miałem do czynienia z kodeiną i z powodu nerwicy lękowej na którą cierpię od przedawkowania speedu mam pewne obawy co do całego doświadczenia.

12:15

  • MDMA (Ecstasy)

O mnie:18 lat,mezczyzna

Doświadczenie:8 miesiecy palenie marihuany(mialem moze z 3 tyg przerwy,reszte czasu palilem),kilka razy amfetamina,12 razy tebletki