Salvia divinorum
Exp: ziolo, bialko, dxm, benzydamina, powoj
Set: wieczor, moje mieszkanie lub jakies odludzie (nie wiem gdzie to bylo, bo bylo ciemno, grunt ze za miastem)
Nadchodzi znacząca zmiana w polityce narkotykowej. Rząd federalny w Niemczech osiągnął porozumienie w sprawie legalizacji marihuany, co stanowi przełomowy krok w kierunku liberalizacji przepisów dotyczących konopi indyjskich. Po miesiącach dyskusji i negocjacji partie Zielonych, Socjaldemokratów i Liberałów doszły do finalnego porozumienia.
Nadchodzi znacząca zmiana w polityce narkotykowej. Rząd federalny w Niemczech osiągnął porozumienie w sprawie legalizacji marihuany, co stanowi przełomowy krok w kierunku liberalizacji przepisów dotyczących konopi indyjskich. Po miesiącach dyskusji i negocjacji partie Zielonych, Socjaldemokratów i Liberałów doszły do finalnego porozumienia.
Zgodnie z dostępnymi informacjami, nowe prawo ma wejść w życie już 1 kwietnia tego roku, a pierwsze kluby konopne mają rozpocząć działalność w Niemczech w lipcu. Tym samym Niemcy dołączą do grona krajów, które zdecydowały się na legalizację rekreacyjnego używania marihuany.
Nowe przepisy zakładają znaczącą liberalizację w zakresie posiadania i uprawy marihuany przez osoby prywatne:
Według Ministerstwa Zdrowia, legalizacja marihuany przyniesie Niemcom znaczne oszczędności. Szacuje się, że przestanie wydawać ponad miliard euro rocznie na działania związane z procesowaniem przestępstw konopnych. Oszczędności te rozkładają się na 800 milionów euro dla organów ścigania, 220 milionów euro dla sądów oraz 35 milionów euro dla instytucji penitencjarnych.
Pomimo postępu w legalizacji, niemieccy politycy nie zdecydowali się na pełne otwarcie rynku komercyjnego marihuany, co wynika z braku zgody ze strony Unii Europejskiej. Zamiast tego, planowane jest przeprowadzenie eksperymentu w niektórych landach, mającego na celu ocenę możliwości i skutków takiego rozwiązania. Do czasu zakończenia prac nad tą inicjatywą, głównym sposobem na legalny zakup marihuany będą kluby konopne.
Decyzja Niemiec o legalizacji marihuany oznacza istotną zmianę w podejściu do polityki narkotykowej w Europie. Czas pokaże, jakie będą dalsze kroki w kierunku ewentualnego otwarcia komercyjnego rynku marihuany oraz jakie skutki przyniesie ta reforma dla społeczeństwa niemieckiego.
Niedawno Szymon Hołownia uczestniczył w spotkaniu z przedstawicielami Kongresu Polskich Stowarzyszeń Studenckich w Amsterdamie. To właśnie tam Hołownia wypowiedział się też na temat legalizacji marihuany w Polsce. Zdaniem marszałka Sejmu "trzeba ją zdepenalizować na użytek własny".
- Państwo ma naprawdę inne rzeczy do roboty, niż ganianie za to, że jest jeden skręt czy dwa marihuany gdzieś w tym czy innym miejscu — powiedział Szymon Hołownia.
Hołownia wyraźnie zaznaczył jednak, że nie jest to stanowisko jego partii czy koalicji.
– Natomiast co innego, jeżeli chodzi o relację, w której pojawia się państwo, a więc pojawia się handel i trzeba sobie zadać pytanie o to, jak ten handel powinien być uregulowany. Pojawia się pytanie o to, jak państwo powinno zapatrywać się na to, że są różne zdania naukowców nt. potencjału uzależniającego, który ten środek ma — dodał.
Salvia divinorum
Exp: ziolo, bialko, dxm, benzydamina, powoj
Set: wieczor, moje mieszkanie lub jakies odludzie (nie wiem gdzie to bylo, bo bylo ciemno, grunt ze za miastem)
nastawienie pozytywne, oczekiwanie na chillout, totalną głupawę, a może nawet jakieś kreatywne akcje. po zażyciu: chwilowa euforia pomieszana z natłokiem problemow
Niejednokrotnie miałem doczynienia z marihuaną, nigdy natomiast nie doświadczyłem fajnej fazy. Zazwyczaj kończyło się na braku fazy lub totalnej, niemiłej zamule. Zawsze natomiast zachwycają mnie smaki i to chyba o nich bedzie w tym tripie najwiecej.
Dzień wolny, 2g które od dawna czekały na swoją kolej. Jako jedyny z 3 osobowej ekipy kiedykolwiek paliłem, dbam o to, by nowi przezyli to jak najlepiej.
Sam, nastawiony na grubą wizualną bombę.
Miałem jakieś 16-17lat. To były czasy kiedy bawiłem się w robienie różnych środków wybuchowych bo bardzo bawiło mnie wysadzanie ich w powietrze. Czasy lekkiej piromanii. Robiąc jedną z substancji - nadtlenek acetonu miałem kilka litrów technicznego acetonu stojącego w szafce. Na opakowaniu bardzo wyraźnie zaznaczone było że to substancja szkodliwa i trzeba chronić się przed bezpośrednim kontaktem z nią. Mimo to w mojej głowie po przeszukaniu internetów pojawił się inny pomysł.
Siedzę samemu w pokoju, średnio intensywne światło podwieszone do sufitu. Chęć spróbowania substancji psychoaktywnej cięższego kalibru. Ciekawość. Pozytywne nastawienie do tego co ma się wydarzyć, ale bez świadomości, że będzie powiązane z mistycyzmem.
Objaśnienie:
Tripper – wiek < 30. Umysł analityczny. Programista. Aktywny sportowo tryb życia.
Wzrost 173cm, ok. 65kg.
JA – świadomość, byt, niematerialny, mistyczny, duchowy ja.
X – kolega, który przekazał mi blister oraz poinformował o występujących doznaniach.
Jak się później okazało, nie do końca poinformował mnie o silnych przeżyciach mistycznych/duchowych, ale wszystko jak najbardziej działo się pozytywnie.