Poniższy tekst to kopia z wątku "Spowiadam się Wam z kodeiny. Przeczytaj nim zarzucisz". Autorem jest użytkownik o nicku Camel.
Umieszczone tu ku przestrodze wszystkim tym, którzy myślą, że w aptece kupują tylko zdrowie...
W pogoni za fazą
Projekt legalizacji marihuany do „celów rekreacyjnych” został zrewidowany przez Berlin po zastrzeżeniach ze strony Unii Europejskiej. Niemcy zawiesili na razie sprzedaż tej psychoaktywnej rośliny w wyspecjalizowanych sklepach.
Projekt legalizacji marihuany do „celów rekreacyjnych” został zrewidowany przez Berlin po zastrzeżeniach ze strony Unii Europejskiej. Niemcy zawiesili na razie sprzedaż tej psychoaktywnej rośliny w wyspecjalizowanych sklepach.
Przedstawiona w październiku 2022 roku ustawa szła dość daleko i zapowiadała jedne z najbardziej liberalnych przepisów dotyczących konopi indyjskich w Europie. W środę 12 kwietnia niemiecki rząd opublikował nową, już złagodzoną wersję ustawy.
Pozwoli ona osobom dorosłym na posiadanie niewielkich ilości marihuany. „Cele się nie zmieniły, chodzi o większe bezpieczeństwo konsumpcji, powstrzymanie rozwoju czarnego rynku i lepszą ochronę młodzieży” – mówił minister zdrowia, socjaldemokrata Karl Lauterbach podczas konferencji prasowej.
zęść projektu zezwala na tworzenie stowarzyszeń non-profit, których pełnoletni członkowie, w liczbie ograniczonej do 500, będą mogli wspólnie uprawiać rośliny na własny użytek, ale pod nadzorem organów władz publicznych. „Kluby konopi” i całą ustawę musi jeszcze przegłosować parlament.
Osoby fizyczne będą mogły posiadać do 25 gramów marihuany na własny użytek i będą mogły uprawiać trzy rośliny na osobę dorosłą. „W ten sposób konsumpcja może być zalegalizowana jeszcze w tym roku” – podkreślał z kolei minister rolnictwa Cem Özdemir (Zieloni). Każda ilość narkotyku pozostaje zakazana dla osób nieletnich.
Inna część planu zakłada, że w ramach eksperymentu, w wybranych regionach Niemiec przez pięć lat będą działały wyspecjalizowane sklepy z koncesjami udzielanymi przez państwo. Władze wycofały się natomiast z pierwotnego pomysłu powstania takich sklepów i sprzedaży detalicznej w całym kraju. Bruksela twierdziła, że nie pozwalają na to przepisy prawa europejskiego.
Rzecz jasna legalizację narkotyków w RFN odpowiednio „obudowano”. Eksperyment w kilku regionach ma „pozwolić na naukowe zbadanie wpływu komercyjnego łańcucha dostaw na ochronę młodzieży i zdrowia oraz na czarny rynek”.
Podobno niemieckie „doświadczenia” mają posłużyć jako modelowe rozwiązanie na poziomie europejskim – twierdził minister Karl Lauterbach. Dodał, że z niektórymi krajami prowadził już w tej sprawie rozmowy, ale nie wymienił, o jakie państwa chodzi. Legalizacja marihuany była jedną z obietnic wyborczych koalicji Socjaldemokratów z Zielonymi i Liberałami.
Poniższy tekst to kopia z wątku "Spowiadam się Wam z kodeiny. Przeczytaj nim zarzucisz". Autorem jest użytkownik o nicku Camel.
Umieszczone tu ku przestrodze wszystkim tym, którzy myślą, że w aptece kupują tylko zdrowie...
W pogoni za fazą
Wyjaśnienie osób i zdarzeń w pierwszej części czyli tu: https://neurogroove.info/trip/moda-na-mefedron-vol1
Chciałabym mieć plik na dysku z zapisem tego wydarzenia, tak żeby móc je jak najprawdziwiej przedstawić. Ponieważ nie mam będę korzystać z zasobów mojej ułomnej pamięci, gdzieniegdzie luki uzupełniając fantazją pisarską.
Mijały dni, mijały noce. Zostaliśmy sami: ja i mefedron. Praktycznie nie wychodziłam przez ten czas z pokoju. Przemek mnie nie odwiedzał, musiał być zajęty ogarnianiem swoich spraw rodzinnych.
mieszkanie, pokój, przyciemnione światło, muzyczka (metal), godzina 20.
17.06.2008
miasto -> mój dom -> miasto
Zanim przejdę do trip raportu chcę odpowiedzieć na kilka pytań zadanych mi przez różne osoby.