Raper Mata ma stanąć przed sądem. Tak prokuratura uzasadnia akt oskarżenia

Prokuratura uznała postawę Michała M. za „bezrefleksyjną”, a stopień szkodliwości społecznej popełnionego przez niego czynu za „znaczny”. „Skierowanie aktu oskarżenia jest zasadne i konieczne” – podkreślono w uzasadnieniu aktu, do którego dotarła gazeta.pl.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Wprost

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów. Pozdrawiamy!

Odsłony

103
Raper Mata ma stanąć przed sądem. Tak prokuratura uzasadnia akt oskarżenia

Prokuratura uznała postawę Michała M. za „bezrefleksyjną”, a stopień szkodliwości społecznej popełnionego przez niego czynu za „znaczny”. „Skierowanie aktu oskarżenia jest zasadne i konieczne” – podkreślono w uzasadnieniu aktu, do którego dotarła gazeta.pl. Sprawa dotyczy marihuany, którą policjanci znaleźli przy raperze i jego 24-letnim znajomym.

Prokuratura Rejonowa Warszawa-Mokotów wmaju skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko raperowi Macie. W styczniu przy 22-letnim Michale M. i jego 24-letnim koledze policja znalazła marihuanę. Obaj odpowiedzą za to przed sądem. Jak informowała rzeczniczka warszawskiej prokuratury Michał M. „posiadał środek odurzający w postaci ziela konopi innych niż włókniste o łącznej wadze 1,45 grama netto”, a jego znajomy miał przy sobie 0,39 grama marihuany.

Portal gazeta.pl dotarł do treści aktu oskarżenia. Jak czytamy, policja przeszukała mieszkania obu mężczyzn, w których nie znaleziono ani narkotyków, ani sprzętu, który mógłby służyć do ich produkcji lub sprzedaży. Oskarżonym grożą jednak nawet trzy lata więzienia za posiadanie środków odurzających. W akcie oskarżenia prokuratura zauważa, że w okresie, gdy trwało postępowanie przygotowawcze, Michał M. pojawiał się na imprezach jako osoba publiczna i zabierał głos.

Prokuratura uznała postawę rapera Michała M. za „bezrefleksyjną”

„Podczas tych wystąpień oskarżony kierując swoje słowa publicznie i do nieograniczonej liczby osób wzywał do podjęcia działań mających na celu (...) doprowadzenie do tzw. »zalegalizowania« posiadania środków odurzających, a mianowicie marihuany. Oskarżony stwierdził, iż »cała Polska jest zakochana w marihuanie« i on w związku z podjętą wobec niego interwencją i trwającym postępowaniem karnym będzie dążyć do zmiany obecnych przepisów zakazujących posiadania wszelkiej ilości środków odurzających i »rozpocznie walkę o depenalizację tego narkotyku«”- stwierdzili śledczy.

Jak czytamy dalej, prokuratura nawiązała też do założonej przez rapera 20 kwietnia „Fundacji 420”. „Wybór tej daty nie jest przez oskarżonego przypadkowy, bowiem dzień 20 kwietnia jest nieoficjalnie uznawany za »dzień konopi«. O tym, iż fundacja taka powstała, oskarżony poinformował za pomocą mediów społecznościowych podczas pobytu na Jamajce, gdzie nagrał piosenki odnoszące się do tematyki zażywania środków odurzających” – stwierdzono.

Prokuratura twierdzi również, że takie zachowanie jest „niewątpliwie wyrazem jego bezrefleksyjnej postawy”. I choć M. „wyraził skruchę” podczas przesłuchania w styczniu, to jednak „kilka dni później publicznie wypowiadał się w innym tonie, pochwalając zażywanie środków odurzających”. Śledczy uznali, że „skrucha wyrażona przez oskarżonego Michała M. nie może zostać uznana za wiarygodną, a jedynie należy ją potraktować jako nieposiadające odzwierciedlenia w rzeczywistości sformułowanie stanowiące przyjętą przez niego linię obrony”.

„Skierowanie aktu oskarżenia jest zasadne i konieczne”

„W ocenie Prokuratury orzeczenie kary wobec oskarżonych jest celowe, ponieważ wymagają tego względy wychowawcze oraz zapobiegawcze, a w szczególności pożądane jest ukształtowanie u oskarżonych postawy akceptowanej społecznie, czemu zdaniem Prokuratury nie służyłoby umorzenie postępowania” – stwierdzili prokuratorzy. Śledczy uznali też, że stopień szkodliwości społecznej popełnionego przez M. czynu jest „znaczny”, bo posiada „duży wpływ zwłaszcza na młode”. „Skierowanie aktu oskarżenia jest zasadne i konieczne” – podkreślono.

Jak informuje gazeta.pl, pełnomocnik Michała M. mecenas Rafał Karbowniczek złożył w sądzie wniosek o umorzenie postępowania. Odmówił jednak komentarza.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Szałwia Wieszcza

Set & setting: Jesienny wieczór w bezpiecznym, ładnym pokoju z kominkiem
Doświadczenie: Alko, Gandzia i dużo innych rzeczy, szkoda gadać
Pilot: Trzydziestoletni mężczyzna rasy białej, ok. 90kg wykształconego obywatela

  • Alprazolam
  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Miks

Miesiąc po ostatniej psychodelicznej podróży; nastawienie pozytywne, ukierunkowane tym razem na interakcję z grupą; domówka w mieszanym towarzystwie (większość osób nam nieznana), w komfortowych warunkach; później opuszczenie lokum.

Druga godzina ekstrakcji 30 gramów topków ze średniej mocy indiki w 250 gramach medium dobiega końca. Parametry procesu i skład ekstrahenta zostały zoptymalizowane na tyle, na ile to możliwe po przeglądzie literatury i zaledwie kilku wcześniejszych próbach w domowych warunkach; jeszcze trochę takiej zabawy i pomysł wypierdolenia z kuchni lodówki na rzecz chromatografu nabierze sensu.

  • Bad trip
  • Marihuana

To moja przyjaciółka od wielu lat, myślałam, że znamy się dobrze...Samotna noc w pokoju, w łóżku, od lat to mój rytuał

Myślałam, że znamy się dobrze. Już kilkanaście dobrych lat razem idziemy przez życie. Choć czasem potrafiła ranić, wiedziałam jak sobie z tym radzić. Nie miałam jej tego za złe, zawsze wytykała błędy, czasem w bolesny sposób, ale pomagała mi zmienić życie na lepsze. Otworzyła mi oczy na wiele spraw...Noc, noce są moje, to namiastka wolności. Mogę pobyć sama ze sobą, zatracić się w sobie, pomyśleć. Jestem introwertykiem, wiec czerpie energię z samotności. 2 w nocy łóżko, muzyka i tylko Ja.

  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Tripraport

Prawie pusty żołądek. Miejsce: miasto, później mój pokój. Substancje zeżarte rano tego dnia: Loratadyna 10mg, Fenspiryd 80mg. Za oknem pada deszcz, noc ma dobry klimat do tripowania. [edit]: Nie jestem pewien, ale wydaje mi się, że jadłem tego dnia również 600mg Piracetamu.

21:10 Pada deszcz, noc jakoś dziwnie sprzyja tripowaniu. Przypominam sobie, że zawsze chciałem spróbować kody. Wchodzę na hypka, czytam metody ekstrakcji, po czym stwierdzam, że dziś nie mam na to warunków i odłożę to na inny dzień. Ale chęć na tripa pozostała. Wybrałem się więc do apteki po coś co zdąrzyłem już dobrze poznać- Acodin.

21:45 Kupiłem paczkę i zacząłem zarzucać po 1. Poszedłem spotkać sie ze znajomymi.

22:30 Zarzuciłem już 20 tabsów, popiłem kilkoma łykami Harnasia. Dobrze mi się rozmawia.