Wnuczka miała chłopaka, a babcia miała nosa. W jej piwnicy znaleziono narkotyki

Mieszkanka gminy Dębowa Łąka zaprosiła do siebie do domu, a konkretnie do piwnicy, dzielnicowego. Starsza pani była zaniepokojona tym, co w tej piwnicy porabia partner jej wnuczki. A ów partner ukrywał w komórce roślinny susz, zwany dalej marihuaną.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

radiopik.pl

Odsłony

81

Mieszkanka gminy Dębowa Łąka zaprosiła do siebie do domu, a konkretnie do piwnicy, dzielnicowego. Starsza pani była zaniepokojona tym, co w tej piwnicy porabia partner jej wnuczki. A ów partner ukrywał w komórce roślinny susz, zwany dalej marihuaną.

Dzielnicowi przyjechali do jednego z domów na terenie gminy Dębowa Łąka w miniony wtorek (6 września) po telefonie od starszej kobiety, która podejrzewała, że partner jej wnuczki wykorzystuje pomieszczenia piwniczne jej domu do jakiegoś nielegalnego procederu.

Kiedy mundurowi wraz z właścicielką weszli do piwnicy, natychmiast wyczuli charakterystyczny zapach marihuany. Funkcjonariusze dokonali przeszukania pomieszczenia, na miejsce przyjechał również przewodnik z psem wyszkolonym do znajdowania narkotyków. Policjanci znaleźli tam dwa pudełka w zawartością suszu konopi o łącznej wadze prawie 320 gramów. Narkotester potwierdził, że jest to marihuana. Następnego dnia po godzinie 6:00 funkcjonariusze wydziału kryminalnego zatrzymali 27-letniego mieszkańca Dębowej Łąki. Mężczyzna usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających. Prokurator objął go dozorem policji, zakazem opuszczania kraju oraz poręczeniem majątkowym w kwocie 10 tys. złotych. Mężczyźnie grozi teraz do 10 lat więzienia.

Oceń treść:

Average: 1 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Benzydamina

Zaczeło się o godzinie 18, poszedłem do apteki i kupiłem 3 saszetki Tantum Rosa.

Nie bawiłem się w oddzielanie benzydaminy tylko wsypałem proszek do butelki wody i całość wypilem na 3 razy.

Zbierało mi sie na wymioty ale się powstrzymałem, żeby nie zmarnować wysiłku jakim bylo wypicie tego (smak naprawde ochydny).

Około godziny 19 zaczołem mieć problemy ze wzrokiem, rozmazanie podczas obracania głowy, opóźniona reakcja oczu na światło.

  • Dekstrometorfan

Nazwa substancji: dekstrometorfan (acodin)


Poziom doswiadczenia: ziele, galka, benzydamina, aviomarin no i dxm wczesniej oczywiscie :p


Dawka: 800 mg (dokladniej 802,5 mg - 53,5 tabletki ;> )


Set&setting: (mam 17 lat, 64 kg wagi), wieczor, sam w pokoju przed kompem, starsza w domu :P, niezle samopoczucie ale po glowie biegaly mi mysli o beltaniu (co wczesniej mi sie nigdy niezdarzylo przy dxm)

  • 5-MeO-MiPT
  • Pierwszy raz

Zbierałem się około miesiąca, żeby spróbować tej substancji, w końcu nadarzyła się ostatnia szansa przed zaliczeniami i sesją. Nastawienie oczywiste- ciekawość, pomimo lekkiego strachu przed dawkowaniem - odmierzałem "na oko". Sam w mieszkaniu, wieczór(początek o 22).

 Około godziny 22 odmierzam 20 mg substancji RC z woreczka, po czym aplikuję pod język. Jest gorzka, ale idzie to znieść; no może oprócz specyficznego "wypalenia" jamy ustnej, które przeszkadza przez pierwsze 15 minut. Uruchamiam laptopa, który będzie moim jedynym towarzyszem tego doświadczenia i po wchłonięciu substancji otwieram pierwsze piwo. Wyczytałem, iż alkohol to głupi pomysł do tryptamin, jednakże chciałem popijać jakieś płyny podczas tripu.

  • LSD-25
  • Tripraport

Set z pozoru pozytywny, setting taki sobie.

"Go banging about with a psychedelic drug for a Saturday night turn-on, and you can get into a really bad place, psychologically. Know what you’re using, decide just why you’re using it, and you can have a rich experience." - PiKHAL

"Eee tam." - ja

---