To była najdziwniejsza próba przemytu narkotyków. Chcieli dostarczyć je w... kompresorze!

Oskarżeni chcieli dostarczyć narkotyki do Norwegii. Wpadli na pomysł, że bezpiecznie będzie użyć... kompresora. Ale już firma przewozowa domyśliła się, że z przesyłką jest coś nie tak.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

gs24.pl | https://gs24.pl/autorzy/mariusz-parkitny/au/3969

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

111

Oskarżeni chcieli dostarczyć narkotyki do Norwegii. Wpadli na pomysł, że bezpiecznie będzie użyć... kompresora. Ale już firma przewozowa domyśliła się, że z przesyłką jest coś nie tak.

Prokuratura Okręgowa w Szczecinie skierowała dosądu akt oskarżenia wobec trójki podejrzanych, którzy działając wspólnie i w porozumieniu w ramach zorganizowanej grupy przestępczej wywieźć z Polski do Norwegii znaczną ilości narkotyków.

Jak ustalono 6 listopada 2020r. podejrzany J.K. nadał w jednej z firm transportowych kompresor. Przesyłka miała zostać dostarczona do miejscowości znajdującej się na terenie Norwegii. Właściciel firmy transportowej nabrał jednak podejrzeń i odmówił wykonana usługi. Poinformował o tym odbiorcę przesyłki M.K., który jeszcze tego samego dnia przyjechał, aby ją odebrać.

W międzyczasie o istniejących podejrzeniach powiadomiono funkcjonariuszy policji. W trakcie przeprowadzonych przez nich oględzin, w części zbiornika powietrznego kompresora znaleziono cztery pakunki z zawartością ponad kilograma środków odurzających w postaci ziela konopi indyjskich oraz kokainy o wadze 96 gramów. Kompresor został zakupiony w jednym ze sklepów sieciowych w Szczecinie przez podejrzanego T.B., który dostarczył go wraz z ukrytymi narkotykami podejrzanemu J. K., którego rola polegała na nadaniu przesyłki do M. K.

W ramach prowadzonego śledztwa ustalono nadto, że w okresie od 22-23 września 2020r. podejrzany T. B., który kierował tym procederem nadał do Norwegii za pośrednictwem firmy kurierskiej przesyłkę także z zawartością kompresora.

Mężczyźni zostali zatrzymani, a następnie na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec nich środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Ten środek zapobiegawczy był stosowany również w dniu kierowania aktu oskarżenia do sądu. Nadto prokurator na mieniu podejrzanych dokonał zabezpieczenia majątkowego. Podejrzani nie przyznali się do zarzucanych im czynów.

Dwaj podejrzani (K.M. i J. K.) w przeszłości byli już karani sądownie. Za zarzucane podejrzanym przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3. Natomiast w przypadku założenia i kierowania grupą przestępczą grozi kara pozbawienia wolności od roku do lat 10.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina
  • Miks

Nastawienie psychiczne było bardzo dobre, bardzo jarałem sie tą imprezą(klub) Amfetamina działala już pare godzin przed imprezą jednak największa bania zaczęła sie około godzine po łyknięciu piguły Zioło palone w drodze do klubu, przed wejściem do klubu i pare razy jak wychodziłem do auta na wąsa złapałem pare buchów

A więc nie będę pisał co działo sie przed imprezą bo nie ma to większego sensu, alkoholu nie czułem wcale, byłem lekko zjarany ale najbardziej naćpany. Dostalem pigule (monster energy ciemno zielony z tego co pamiętam) łykam no i vixa.

Pierwsze efekty odczułem odziwo po jakichś 10-15 minutach. Nie nosiło mnie do muzyki jednak światła były o wiele bardziej intensywniejsze

Po 30 minutach klasycznie skacze tańcze poce sie, czuje że szczęka lata mi na wszystkie strony jak nigdy dotąd, światła zrobiły sie tak intensywne że zacząłem widzieć tak jakby klatkami

  • Marihuana

  • Grzyby halucynogenne

z adnotacja TRIP PANA Georga Müllera


wlasciciela strony http://www.pilzepilze.de/


tlumaczone przez Jaguara


wynalezione i dostarczone przez Rapatanga.



  • Katastrofa
  • Metoksetamina

Godzina ok. 22 Nastawienie pozytywne. Chęć na mocny, pełnowartościowy trip.

Moja perspektywa: 

Moje ego zostało rozbite na drobne cząsteczki tworząc chmurę miliona drobnych cząsteczek. Pomimo, że są one niemal nieruchome to czuje ogromne tarcie i twardość. Jest to strasznie nieprzyjemne uczucie, która narasta w sile. Gdy osiąga apogeum poszczególne cząsteczki zapadają się w sobie i przechodzą do innego wymiaru. Wtedy tarcie i twardość spada do zera. Po czym znowu zaczyna narastać aby po odpowiednim czasie sytuacja mogła się powtórzyć. Temu wszystkiemu towarzyszą błyski światła.