Czas: Jesień 2004.
Miejsce: Kraków.
Ilość: 40 naprawdę małych "krasnalskich czapek".
... i stworzyć dziesiątki tysięcy miejsc pracy.
Legalizacja marihuany w Niemczech: Badanie opublikowane we wtorek przez Düsseldorf Institute for Competition Economics (DICE) oraz Heinrich Heine University w Düsseldorfie pokazuje, że legalizacja marihuany może przynieść Niemcom dodatkowe przychody w wysokości około 4,7 miliarda euro rocznie i stworzyć 27 000 miejsc pracy – donosi Reuters.
Niemieccy Socjaldemokraci (SPD) kierowani przez Olafa Scholza, prawdopodobnie przyszłego kanclerza Niemiec, negocjują z Zielonymi i Wolnymi Demokratami (FDP) trójstronną koalicję rządzącą. Wciąż trwają prace nad szczegółami, w tym nad uregulowaniem sprzedaży i używania konopi indyjskich do celów rekreacyjnych.
Oprócz generowania dochodów podatkowych w wysokości około 3,4 miliarda euro rocznie, legalizacja marihuany w Niemczech pozwoliłaby zaoszczędzić 1,3 miliarda euro na pracy policyjnej i sądowej oraz stworzyłby dziesiątki tysięcy miejsc pracy.
Legalizacja marihuany pobudziłaby również rozwój rozwijającego się rynku europejskiego, który według szacunków firmy badawczej Prohibition Partners przyniesie w 2025 roku przychody krajowe w wysokości trzech miliardów euro, w porównaniu do około 400 milionów euro w tym roku.
Pod koniec sierpnia pełnomocniczka niemieckiego rządu ds. narkotyków Daniela Ludwig (CSU) opowiedziała się za wprowadzeniem limitu tolerancji posiadania marihuany na użytek osobisty. Limit ten miałby wynieść 6 gram i miałby obowiązywać na całym terytorium Republiki Federalnej Niemiec. Oznacza to, że posiadanie mniej niż 6 gramów traktowane byłoby jako wykroczenie administracyjne. Powyżej tego limitu traktowane jest jako przestępstwo kryminalne.
Zgodnie z obecnie obowiązującymi w Niemczech przepisami posiadanie konopi indyjskich jest nielegalne, jednak poszczególne kraje związkowe wprowadziły limity tolerancji. Przykładowo w Nadrenii Północnej Westfalii, Nadrenii-Palatynacie i Bremie policja za przestępstwo uznaje się posiadanie powyżej 10 gr marihuany. Berlin toleruje posiadanie nawet 15 gramów konopi. Najniższy limit obowiązuje w Meklemburgii Pomorzu-Przednim, a w pozostałych krajach związkowych Niemiec toleruje się posiadanie 6 gr marihuany.
Czas: Jesień 2004.
Miejsce: Kraków.
Ilość: 40 naprawdę małych "krasnalskich czapek".
Nastawienie na ciekawą wycieczkę, bez wygórowanych oczekiwań, radość, że udało się dostać substancję po 1,5 roku poszukiwań. W towarzystwie dwóch kumpli - W., z którym kwasiłem już wcześniej i D. Wyprawa do lasów w pobliżu domu D., listopadowe popołudnie, które szybko zmieniło się w wieczór a potem także noc.
Minęło już półtorej roku od mojej pierwszej i zarazem ostatniej próby z LSD, więc kiedy udało się zdobyć papierki bardzo się ucieszyłem. Planowaliśmy razem z kilkoma kumplami zrobić większą wycieczkę. Generalnie chętnych było dość dużo, bo chyba z 7 czy 8 osób, ale nie mogliśmy znaleźć wspólnego terminu, który by wszystkim pasował. Zadecydowaliśmy więc razem z W i D, że zrobimy jedną mniejszą wyprawę zanim zbierzemy się na tę dużą, właściwą.
Poniewaz nigdy wczesniej nie mialam nic wspolnego ze srodkami odurzajacymi wywolujacymi halucynacje postanowilam zobaczyc jak
to jest. Wybralam avio- dostepny w kazdej aptece halucynogen;)). Kupilam 3 opakowania (waze 60 kilo). Pare dni przed TYM
dniem sprawdzilam jeszcze czy czasami nie jestem uczulona (nie bylam) no i teraz tylko czekalam na stosowna okazje. Byl nia
wyjazd ze znajomymi na weekend do domku w lesie. Przyjechalismy w piatek wieczorem, dopiero okolo 23 zazylismy (jeden kolega
Dobry humor, dużo energii, piękna pogoda, w sumie zajebisty dzień to był.
Był piękny dzień, wyspałem się, zjadłem śniadanie, poszedłem na zakupy, ale mniejsza z tym, bo chociaż jakoś to wpłynęło na trip, to do niego niewiele to wnosi.
Była godzina 15, gdy zacząłem otwierać kapsułki i wrzucać ich zawartość do szklanki. Po wydobyciu całego proszku z kapsułek zalałem go coca-colą, po czym wymieszałem, było to pierwsze 1200mg. Gdzieś wcześniej wyczytałem, że bez tolerki pregabalina powoduje dysocjację, w tym cevy i oevy, więc chętnie spożyłem miksturę, jednocześnie połykając złożone z powrotem kapsułki, żeby nic się nie zmarnowało.