Zjadła ciastko z marihuaną swojego syna. Seniorka w poważnym stanie

Mieszkanka Buska Zdroju (woj. świętokrzyskie) trafiła do szpitala po zjedzeniu ciastka z marihuaną. Czekoladową babeczkę z zwartością narkotyków miał przygotować i schować w lodówce jej syn.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO
nn, koal

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

315

Mieszkanka Buska Zdroju (woj. świętokrzyskie) trafiła do szpitala po zjedzeniu ciastka z marihuaną. Czekoladową babeczkę z zwartością narkotyków miał przygotować i schować w lodówce jej syn.

Dzielnicowy z Komendy Powiatowej Policji w Busku Zdroju, na jednej z ulic miasta zauważył w środę spore zamieszanie. Postanowił to sprawdzić i podszedł do grupki zebranych osób. Okazało się, że jedna z przebywających tam kobiet potrzebowała pomocy, świadkowie mówili, że karetka pogotowia już została wezwana.

– Mąż 63-latki będący na miejscu oświadczył, że żona poczuła się źle po zjedzeniu babeczki, która znajdowała się w lodówce. Jej stan był na tyle poważny, że postanowił zawieźć ją do szpitala. W pewnym momencie musieli nawet przerwać podróż i wezwać pomoc na miejsce – przekazał Maciej Ślusarczyk oficer prasowy z Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach.

Pozostałe ciastka mężczyzna zabrał z domu, aby pokazać je lekarzowi. – Dzielnicowy poinformował o całej sytuacji dyżurnego. Pojawiło się podejrzenie, że zjedzone ciastka mogą zawierać nielegalne substancje. Do akcji wkroczyli kryminalni, którzy na miejscu wykonali wstępne badanie. Tester wykazał, że ciastka zawierają marihuanę – dodał funkcjonariusz.

Okazało się, że słodycze mogą należeć do syna 63-latki. – Policjanci odwiedzili miejsce jego zamieszkania. 37-latek został zatrzymany. Mężczyzna nie potrafił wyjaśnić, skąd w lodówce wzięły się te niecodzienne dania – zaznaczył.

Policjanci pracują nad wyjaśnieniem wszystkich okoliczności tej sprawy. Zabezpieczone babeczki trafiły do laboratorium.

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dimenhydrynat

Witam


Chcialem sie podzielic moim przezyciem wywolanym aviomarinem.


nazwa substancji: aviomarin


poziom doswiadczenia uzytkownika: pierwszy raz w takiej ilosci (wczesniej tylko przed podroza)




  • Bromo-DragonFLY
  • Klonazepam
  • Oksybutynina

Wstępik. Będąc u mojej schorowanej babci poprzeglądałem jej apteczkę z lekami :p Znalazłem ten o to ciekawy specyfik. Trip raport pisany na żywo, później poddałem go korekcie. Faza miała miejsce 18. grudnia.

16:50 Zarzuciłem dwie tabletki i popiłem czarną herbatą. Aaa, zapomniałbym, lek stracił datę ważności jakieś dwa lata temu.

  • MDMA (Ecstasy)

doswiadczenie: THC w duzych ilosciach, 2 razy feta, pierwsza pigula...

pigula: tancerzyk





Okolo 23.15 - zjadlem tancerzyka

Okolo 23.45 - zaczyna działać

Okolo 00.00 – maxymalne działanie





okolo 01.00 - zaczynam pisac:



  • 25B-NBOMe
  • 25I-NBOMe
  • Pierwszy raz

Otoczenie : Wieczór, weekend, ciemny pokój rozjaśniony lekko filmem (Piraci z Karaibów : Skrzynia Umarlaka) by powstała niesamowita gra cieni w moim "sanktuarium". Okno zasłonięte. Umysł : Wielotygodniowe przygotowanie psychiczne pod pierwszy mój mocniejszy psychodelik. Chęć poznania własnego ja.

Waga : 83 kg , wzrost 182cm

 

~13:00

W marcu roku 2013 przyszedł do mnie wreszcie mój upragniony list z Ameryki zawierający niezwykłą przesyłkę, a konkretnie cztery kartoniki nasączone psychodelicznymi substancjami o których tak marzyłem ukryte w aluminiowej folii. Nie miałem wtedy jeszcze pojęcia co mnie czeka.

~19:45