Policyjny pościg i kokaina na drodze. Bartosz K. znowu aresztowany za posiadanie narkotyków

Sąd Rejonowy w Słupsku aresztował na miesiąc Bartosza K., podejrzanego o posiadanie prawie 100 gramów kokainy. Mężczyzna został zatrzymany po policyjnym pościgu.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

gp24.pl
Bogumiła Rzeczkowska

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

196

Sąd Rejonowy w Słupsku aresztował na miesiąc Bartosza K., podejrzanego o posiadanie prawie 100 gramów kokainy. Mężczyzna został zatrzymany po policyjnym pościgu.

39-letni Bartosz K. został zatrzymany we wtorek wieczorem na ulicy Gdańskiej w Słupsku. Według zarzutów uciekając pojazdem przed funkcjonariuszami, wyrzucił przez okno zawiniątka z narkotykami.

- Zarzuciliśmy podejrzanemu posiadanie znacznej ilości narkotyków. Chodzi o ponad 90 gramów kokainy – mówi Magdalena Gadoś, szefowa słupskiej Prokuratury Rejonowej. - Bartosz K. jest również podejrzany o niezatrzymanie się do kontroli. W czasie przesłuchania częściowo się przyznał i złożył krótkie wyjaśnienia.

Prokuratura skierowała do Sądu Rejonowego w Słupsku wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania na trzy miesiące. Sąd jednak uznał, że dla potrzeb śledztwa wystarczy miesiąc aresztu.

- Mój klient przyznał się do zarzutu dotyczącego sytuacji na drodze – mówi adwokat Bartosz Fieducik, obrońca podejrzanego. - Nie zrozumiał intencji nieumundurowanych policjantów, którzy w niezbyt wyrazisty sposób zakomunikowali chęć zatrzymania mojego klienta. Doszło więc do nieporozumienia, a jednocześnie niezrozumienia sygnałów funkcjonariuszy. Natomiast w zakresie zarzutów dotyczących posiadania narkotyków nie przyznał się i jak twierdzi, niczego nie posiadał. Również przeszukanie samochodu niczego nie potwierdziło.

To już kolejna sprawa Bartosza K., dotycząca posiadania narkotyków. W grudniu 2019 roku Sąd Okręgowy w Słupsku prawomocnie uniewinnił Bartosza K., skazanego w pierwszej instancji na dwa lata więzienia po procesie "narkotyków w piwnicy sąsiada". Sąd przyznał rację obronie, że policja nielegalnie zebrała dowody. Chodziło o bezprawne (niezatwierdzone przez prokuratora) przeszukanie piwnicy nienależącej do Bartosza K. oraz inne błędy popełnione na początkowym etapie postępowania – przez policję, także przez prokuraturę, a na koniec sąd pierwszej instancji. Wówczas chodziło o obrót znaczną ilością amfetaminy (1120,72g), ziela konopi (124,31g) i kokainy (1,46g).

Miesiąc po uniewinnieniu Bartosz K. został aresztowany na dwa miesiące za wprowadzenie do obrotu i posiadanie 610 gramów amfetaminy i 33 gramy marihuany. Tym razem policja znalazła narkotyki w czasie przeszukania mieszkania Bartosza K. W lutym 2020 roku Sąd Okręgowy w Słupsku całkowicie uchylił tymczasowe aresztowanie Bartoszowi K. i wydał nakaz jego zwolnienia. Sąd powołał się na artykuł 249.1 Kodeksu postępowania karnego, który dopuszcza stosowanie środków zapobiegawczych, w tym tymczasowego aresztowania, tylko wtedy, gdy zebrane dowody wskazują na duże prawdopodobieństwo, że oskarżony popełnił przestępstwo. Bartosz K. wyszedł z aresztu. Jednak został oskarżony, a proces ma rozpocząć się w maju.

W najnowszej sprawie adwokat rozważa złożenie zażalenia na tymczasowe aresztowanie do Sądu Okręgowego w Słupsku.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Marihuana

sam w domu z ochotą na umiarkowanego tripa

 

Info o mnie - 22 wiosny, ok 60kg, 180+cm, najbardziej podatny na schizy człowiek jakiego znam

 Towar - Mocne zioło z internetu, badane wcześniej i później, silny zapach, po otworzeniu samary pomieszczenie natychmiastowo wypełnia się zapachem tego mocarza. Raczej nie maczane bo inne zioła działające na innych normalnie na mnie działają w podobny sposób co tutaj

  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Pozytywne nastawienie. Dobre samopoczucie. Wrażenie, że to będzie ciekawa noc. Dom: duży, zadbany...biały?

Wujek jednego z moich dobrych kolegów wyjechał i prosił go, żeby popilnował mieszkania przez 2 dni. 

 

To mogło oznaczać tylko jedno...

 

I na pewno nie chodziło o bezpiecznie pilnowane mieszkanie.

 

( Nie wiem, kiedy to było, ale dobrych kilka tygodni od tej pory. W zasadzie zapomniałem olbrzymią większość, już po przebudzeniu ( a także w trakcie :P ), więc chciałem sobie darować. Oczywiście, jednak zmieniłem zdanie i wszystko napisałem, ale dopiero dzisiaj. Rozmowy tak stworzone, żeby zachować ogólny klimat, który panował. )

 

  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne
  • Tytoń

Spontan. Oczekiwania w sumie neutralne, bo byłem niejako nasycony ziołem. Warunki pozostawiały wiele do życzenia.

OTO LINIA STARTOWA

Lolek już zwinięty. Piękny, namaszczony szacunkiem bilet do innego stanu świadomości.

Medytacja odprawiona. Ona jest moim zabezpieczeniem. Rytuałem oczyszczenia przed fazą, aby mieć nowe doznania. Wystarczy kilka głębokich wdechów i koncentracja na swoim wnętrzu.

Tak więc idziemy z koleżkami w miejscówkę nieopodal hotelu. Zasłonięci krzaczorami wpatrujemy się w żar zapalniczki i rozpoczynamy zabawę. Tak jak w poprzednim raporcie, w tym będą brać udział Żołądź, Kasztan i Kokos.

  • Chlorprothiksen
  • Tripraport

Nastawienie: Nic specjalnego, dzień jak codzień. Otoczenie: Początkowo dom póżniej plener.

[Z uwagi na nikłą ilość raportów o tej substancji - przepuszczam. Może kogoś odwiedzie od próbowania]