Policja zwraca Kalemu skonfiskowaną marihuanę

To chyba pierwszy taki przypadek w Polsce...

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

cgm.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

394

Około dwóch miesięcy temu policja skonfiskowała Kalemu marihuanę. Jak do tego doszło? Tego na razie nie wiemy. Wiemy natomiast co się z nią stało. W poniedziałek Kali pojawił się na warszawskiej komendzie i… odebrał stamtąd swój susz. Raper jest pacjentem medycznym marihuany i jest to najprawdopodobniej pierwszy taki przypadek w Polsce, aby policja zwracała susz. Całą akcję odebrania skonfiskowanego towaru raper relacjonował na swoim Instagramie.

"Historyczna chwila, legendarny moment. Policja oddała mi marihuanę skonfiskowaną około dwa miesiące temu, ponieważ jestem pacjentem medycznym marihuany" – powiedział tuż po wyjściu z budynku Kali.

Przy zatrzymaniach tego typu mundurowi zazwyczaj biorą niewielką ilość do badań. Policjant nie miał jednak wiedzy co do wyniku badania stężenia. Wyniki najprawdopodobniej trafiły do prokuratury i to prokurator podjął decyzję o zwrocie marihuany.

"Niedobre jest to, że skonfiskowano mi ten susz i policja nie wierzyła, że posiadam susz z legalnego źródła czy, że ma odpowiednie stężenie thc. Badanie wykazało, że stężenie thc jest odpowiednie do przypisanej mi recepty" – zakończył raper.

Oceń treść:

Average: 9.8 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Raport piszę pół roku od zdarzenia.

Pewnego razu trafiłem na FAQ związany z benzydaminą. Zaciekawiła mnie faza szczegółnie ze względu na halucynacje i horror w głowie. Bez zbędnych ceregieli zgadaliśmy się z ziomkiem aby mnie popilnował, po czym poszliśmy do apteki.  Nieśmiało zapytałem, czy jest tantum rosa w saszetkach - bez problemu dostałem 3 sztuki i życząc miłego dnia wyszedłem.

  • Benzydamina

Moje mieszkanie, od niecałych 2 miesięcy wolne od rodziców, mała posiadówka, zero jakichś większych komplikacji :)

Kilka godzin wcześniej....

  • Eter
  • Eter
  • Retrospekcja

Napisał dr Dezydery Prokopowicz

 

le catoblepas

czarny byk z głową świni opadającą do ziemi, którą łączy z tułowiem wąska, długa i płaska szyja, jak opróżnione jelito

Nikt, Antoine, nigdy nie widział moich oczu, a ci, którzy je widzieli, nie żyją. Gdybym podniósł swoje różowe i obrzmiałe powieki, umarłbyś natychmiast

antoine

  • Grzyby halucynogenne


W połowie października załatwiłem sobie pierwsze grzybki w życiu. Mała paczuszka zawierała 100 sztuk swierzo zebranych grzybencji. Wcześniej słyszałem tylko opowieści starych narkoli o zakręconych jazdach, mutacjach ciała typu 7 metrowe nogi i ręce z 3 palcami, tu dzież spadające meteoryty. Ale byłem nastawiony sceptycznie bo wiadomo jak jest, wiele ludzi, podobnie jak wędkarze opowieści o złowionych rybach, podkręcają opowieści, dodają nowe fakty i ubarwiają rzeczywistość. Jednak od razu wyczułem klimat. Nie bez powodu nazywane są "Świętymi Grzybami".