Meksyk: szpieg narkotykowego kartelu w ambasadzie USA

Według anonimowego źródła agencji Associated Press w ambasadzie USA w Meksyku znajdował się szpieg, przekazujący dane do narkotykowego kartelu Beltran-Leyva. Informacje dotyczyły m.in. działalności operacyjnej amerykańskiej agencji antynarkotykowej DEA.

Koka

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl

Odsłony

479
Według anonimowego źródła agencji Associated Press w ambasadzie USA w Meksyku znajdował się szpieg, przekazujący dane do narkotykowego kartelu Beltran-Leyva. Informacje dotyczyły m.in. działalności operacyjnej amerykańskiej agencji antynarkotykowej DEA. Według źródła agencji AP mężczyzna pracował dla Interpolu na lotnisku w mieście Meksyk, oraz w ambasadzie Stanów Zjednoczonych. Według źródła po odkryciu "kreta" trafił on do programu ochrony świadków. Nie jest jasne czy znajduje się on w rękach Amerykanów, czy Meksykanów. Gazeta "El Universal" poinformowała w dzisiejszym wydaniu, że mężczyzna pracował w ambasadzie jako "kryminalny śledczy" i otrzymał około 30 tysięcy dolarów. Amerykańska ambasada jeszcze nie skomentowała tych doniesień.

Oceń treść:

Average: 5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Szczera chęć przeżycia duchowego oczyszczenia, wkraczająca w nietknięty przez martwą, ludzką rękę fragment pradawnego lasu. Czyż mogło być lepiej? A miało to miejsce, pewnej zagubionej, jakby się wydawało, w granicach czasu i przestrzeni... jedynej świadomej, złotej, polskiej jesieni.

Zawsze, pierwszym problemem nazbyt przewrażliwionego autora, jest rozpoczęcie tekstu w taki sposób, by czytelnik już na samym początku nie drgnął w okrutnym spazmie przedwczesnej krytyki, wciskając gorączkowo przycisk cofania w przeglądarce jedną ręką, drugą zaś, sięgając po swe odłożone zawczasu, konopne pigułki, wytwarzane przez ostatnią hippisowską komunę, gdzieś hen daleko, za nieprzebytymi otchłaniami czasu...

  • 2C-P
  • Pozytywne przeżycie

Idealne. Działka nad dużym zbiornikiem wodnym, ciepły słoneczny dzień i atmosfera wyczekiwania - spotkanie było zaplanowane już cholernie dawno temu. To, że nie wszyscy dobrze się znaliśmy zupełnie mi nie przeszkadzało.

Wstęp

  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Chęć przeżycia czysto narkotycznego. Miejsce: mieszkanie w bloku, prywatny pokój. Klimatyczny wieczór. Rodzina na kwadracie.

Poniedziałek 23:00. Wyposażyłem się w 3 butelki Pini. Ostatnio ćpałem kodeinę 4 miesiące temu. To mój 3 raz. Wróciłem z aptek o 17:00, cierpliwie czekając na odpowiednią chwilę. Po odwaleniu kilku rutynowych czynności, obejrzeniu meczu Polski z Meksykiem, umyciu się, pościeleniu łóżka mając do szkoły na jutro na12 przygotowałem się. Nie wszyscy poszli spać, ale mogę już zaczynać. 

  • Efedryna


-->Wiek: 22/K/169cm/50kg



-->Poziom doświadczenia:

mj - sporo jako nastolatka, a więc parę latek temu, ostatnio -

sporadycznie

pixy - kilka ale to nie było mistrzostwo świata, a z dwojga

złego preferuję czystą amfę

feta - zaczęłam 3-4 m-ce temu, minimum 1-2 x w tyg., odstawiłam

miesiąc temu

aha, sporo alkoholu od wieku "nastoletniego" do okresu z fetą

od miesiąca - zero ćpania, zero alkoholu - mam wakacje od syfu :D