Wrzesień
Zaczerwienione oczy i stan zapalny może sygnalizować problem znacznie gorszy niż niewielka infekcja oka?
Zaczerwienione oczy i stan zapalny może sygnalizować problem znacznie gorszy niż niewielka infekcja oka?
Według amerykańskiego Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej ponad 10 milionów ludzi w Stanach Zjednoczonych w wieku 12 lat i starszych nadużywało opioidów (leków przeciwbólowych) w latach 2017-18. Po 2010 roku większa liczba uzależnionych zwróciła się ku tańszej i bardziej dostępnej ulicznej heroinie i syntetycznym opioidom, które są zazwyczaj wstrzykiwane.
Nowe badanie opublikowane w czasopiśmie JAMA Ophthalmol ujawniło 4-krotny wzrost hospitalizacji wśród osób zażywających narkotyki w ciągu ostatnich 13 lat z powodu rzadkiej i niebezpiecznej infekcji oka. Znana jako endogenne zapalenie wnętrza gałki ocznej, infekcja jest wywoływana przez bakterie lub grzyby, które mogą dostać się do krwiobiegu. Często kierują się w stronę oczu, gdy osoby uzależnione używają brudnych igieł. Według ekspertów skala uzależnienia od opioidów w USA powinna skłonić okulistów do bardziej wnikliwego badania pacjentów ze stanem zapalnym oka.
Podczas gdy bakterie lub grzyby, które dostają się do krwiobiegu przez brudne igły mogą zakażać wiele narządów, oczy są szczególnie podatne, ponieważ są bogate w naczynia krwionośne. „Tył oka ma najwyższy przepływ krwi w stosunku do masy znajdującego się tam materiału niż jakikolwiek inny obszar ciała”, powiedział autor badania David Hinkle. Badanie wskazuje potrzebę dokładnego sprawdzania przyczyn stanu zapalnego oczu. „Wszyscy mamy uprzedzenia, a lekarze muszą mieć przede wszystkim możliwość poprawnie rozpoznawać choroby” – powiedział dr Bhavsar, okulista, dyrektor Retina Center z USA.
Samochód w 5 osób, next stok narciarski na wichurze (południowy wschód Polski "Krzeszów", next znów samochód noc las i dom :). Nastrój - Szczęśliwi jak dzieci, dzień wolny od pracy i zmartwień. Wszyscy chcieliśmy zobaczyć jak będzie wyglądał nasz pierwszy trip w plenerze z MXE. Muzyka W aucie Trance/Minimal/Ambient - Nastawienie tripa pod krajobraz i muzykę
Wrzesień
To była moja 3 próba i jak dotąd najbardziej udana :) Salvia pochodziła z
botanic-art (tak tak, z tej majowej promocji, dzięki Black za infosa :),
nabiłem równowartość 3 lufek drobno pokruszonych liści do bongosa i nie
odrywając zapalniczki od stuffu sciagnąłem 4 duże buchy, długo
przetrzymując dym w płucach.
Urlop w naturze, wokół pustka, głusza. Kilometry od najbliższych siedzib ludzkich. Zmęczenie życiem i ciągłym pędem, chęć odpoczynku złapania ponownej równowagi.
Mniej więcej do 19. roku życia 1 września kojarzy się z początkiem szkoły. Tak i ja żyłem przez ten okres życia przepisując 1 września plan lekcji ze szkolnej tablicy. Później studia i praca, zdobywanie zawodu – to co nazywamy karierą. Kredyty, problemy, awanse, pieniądze i więcej kredytów. Zmęczenie, brak sensu.
W takim momencie życia na przełomie sierpnia i września pojechałem z B. w góry. Piękne i co najważniejsze puste góry. Dzika puszcza, piękne karpackie doliny. Cisza.
Cicha spokojna wieś, 30 km za miastem. Grono przyjaciół. Bardzo pozytywne nastawienie.