03.04.2008
Suwalscy policjanci zatrzymali nastolatka, który posługując się podrobioną receptą kupił silne leki przeciwbólowe. Mundurowi znaleźli również w mieszkaniu 17 latka niewielką ilość narkotyków. Mężczyzna usłyszał już zarzuty. Za posługiwanie się podrobionym dokumentem grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności, natomiast za posiadanie narkotyków ustawa przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności.
Suwalscy policjanci zatrzymali nastolatka, który posługując się podrobioną receptą kupił silne leki przeciwbólowe. Mundurowi znaleźli również w mieszkaniu 17 latka niewielką ilość narkotyków. Mężczyzna usłyszał już zarzuty. Za posługiwanie się podrobionym dokumentem grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności, natomiast za posiadanie narkotyków ustawa przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności.
Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Suwałkach zostali poinformowani, że w jednej z aptek na terenie miasta, ktoś wykupił leki przeciwbólowe, posługując się podrobioną receptą. Pracujący nad sprawą policjanci ustalili podejrzanego o to przestępstwo. W minioną sobotę, mundurowi zatrzymali 17 latka w jego miejscu zamieszkania. Podczas przeszukania mieszkania suwalczanina policjanci odnaleźli zakupione leki i dodatkowo zabezpieczyli susz roślinny. Wstępne badanie narkotesterem wykazało, że jest to marihuana. Jeszcze tego samego dnia suwalczanin usłyszał zarzuty. Zgodnie z Kodeksem Karnym za posługiwanie się podrobionym dokumentem grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności, natomiast za posiadanie narkotyków ustawa przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności.
Miejsce: własny bezpieczny dom. Nastawienie: trochę obaw przed tak dużą dawką, ale starałem się nie panikować.
03.04.2008
Mój pokój, letni wieczór, sama w mieszkaniu, przygaszone żółte światło lampki, dwa piwa do towarzystwa
Z racji niedużej masy ciała (<50kg), braku jakiejkolwiek tolerancji na substancję i lekkiego napięcia związanego z jej zażyciem (pierwszy raz), oraz ogólnej podatności na działanie środków psychoaktywnych - chcąc delikatnie zapoznać się z 4-HO-METem, dzielę 50g na 4 ścieżki (~12.5mg) i wciągam jedną. Następnie czekam...
...i tak, niby wiem, że tryptaminy potrzebują chwilę na załadowanie, ale gdy po kwadransie jeszcze nic nie czuję, na wszelki wypadek dorzucam odrobinę, też donosowo. Tak na oko, całościowo porcja mogła dojść do 20mg. Jeszcze chwila... i zaczęło się.
Kopenhaga, piękny dzień, pozytywne nastawienie.
Liczymy spadających Duńczyków
Leżymy na dachu kopenhaskiej gliptoteki, spoglądając na ludzi drących się obok, w Tivoli. Kiedy kolejka górska irracjonalnie zwalnia, kiedy spadający swobodnie wagonik zdaje się toczyć powoli w dół, kiedy kręcący się obok ludzie zaczynają ruszać się jak muchy w smole, decydujemy, że pora iść dalej.
* * *
Kiedy zeszłego poranka zaproponowałem żonie, żebyśmy poszli do Tivoli, spojrzała na mnie krzywo i zapytała:
— I będziesz chciał jeździć na karuzelach?
Komentarze