18-20 - Miłe złego początki
Trzynaścioro nastolatków przewieziono do szpitala po tym, jak poczuli się źle po zjedzeniu „słodyczy” zawierających produkty konopne. Wszystko działo się w szkole w północnym Londynie .
Trzynaścioro nastolatków przewieziono do szpitala po tym, jak poczuli się źle po zjedzeniu „słodyczy” zawierających produkty konopne. Wszystko działo się w szkole w północnym Londynie .
Policja potwierdziła w poniedziałek wieczorem, że w produkcie, który dzieci ze szkoły katolickiej La Sainte Union w Highgate “uznały za słodycze”, wykryto THC, aktywny składnik konopi.
Policja Camden napisała w tweecie: „Wiemy, że słodycze zawierały THC. Czekamy na testy w celu ustalenia zawartości THC w każdym cukierku. Choć czekamy dopiero na pełną informację ze szpitala, wiemy już, że nikt poważnie nie zachorował”.
Nie dokonano żadnych aresztowań.
Londyńskie Pogotowie Ratunkowe (LAS) tuż przed południem wysłało do szkoły pięć załóg pogotowia.
Metropolitan Police potwierdza, że funkcjonariusze zostali wezwani w związku z doniesieniami, że „dzieci czują się źle po zjedzeniu czegoś, co uważały za słodycze”.
„Dla bezpieczeństwa 13 dzieci zostało zabranych do szpitala” - powiedział rzecznik.
Rzecznik LAS dodaje: „Wysłaliśmy kilka jednostek, w tym kierownika zespołu klinicznego, pięć załóg karetek, lekarzy w samochodach i ratowników przedmedycznych. Na miejscu udzieliliśmy pomocy medycznej 13 nastolatkom, po czym zabraliśmy ich do szpitala”.
Rzecznik katolickiej szkoły La Sainte Union powiedział:
„Niewielka liczba naszych uczniów zachorowała dziś i została przewieziona do szpitala. Uczniowie zachorowali po zjedzeniu słodyczy. Skład produktu, który zjedli uczniowie i okoliczności, w jakich weszli w jego posiadanie, są badane przez policję. Poinformowaliśmy rodziców o tym incydencie”.
Ognisko-impreza w bardzo malowniczym miejscu. Ogólnie było mnóstwo śmiechu a większość osób dobrze znana więc samopoczucie zdecydowanie pogodne.
18-20 - Miłe złego początki
Set & Setting : Pokój własny, łazienka
Substancja : 450mg DXM oralnie + 200mg DPT donosowo
Wiek/waga : 20/80kg
Doświadczenie : Alkohol, Avio, Efedryna, Kodeina, DXM (maks. 900mg), THC, nikotyna, dragonfly, LSD, LSA, Salvia Divinorum, Psylocybina, 4-HO-MET, 2C-E
Humor bardzo zły, chęć odcięcia się od świata w zaciszu własnego pokoju
Opiszę swoje pierwsze prawdziwe spotkanie z opiatami, nie wliczając w to kodeiny z prostej przyczyny nie "trawienia" jej odpowiednio przez mój organizm.
Historia zaczyna się od bardzo podłego humoru spowodowanego dużą ilością stresu, kłótni i utraty sporej ilości znajomości w przeciągu ostatnich paru dni. Myślałem, czym by się tu tego dnia dobić przeglądając podręczną apteczkę ćpuna, wybór stanął między snem po benzo a tabletką morfiny, którą miałem wziąć parę miesięcy wcześniej, lecz zdecydowałem, że jedno uzależnienie już mi wystarczy.
No wiec tak. Pewnego dnia przeczytalem o dxm. Kupilem i godz. 8
wieczorem zjadlem 10 tabletek. BB sie skonczyl i cos zaczelo mnie
brac. Poszlem do kibla i jak szedlem i pozniej wracalem to tak
dziwnie grawitacja dzialala, troche
polazilem po pokoju, poskakalem se i poszlem spac(bylem potwornie
zmeczony po dniu wczesniejszym). Nastepnego dnia zjadlem 20 razem z
kumplem i dorzucilem jeszcze 10. Ja 30, on 20. Bylo calkiem fajnie.
Kumpel zaczal biec w srodku miasta po chodniku. Pozniej poszlismy do