Ponad 350 paczek z dopalaczami, narkotykami i nielegalnymi lekami...

...czyli skutki kontroli przesyłek kurierskich i poczty na Pomorzu.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Dziennik Bałtycki
Jakub Wierciński

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.Pozdrawiamy!

Odsłony

598

Kryształy, proszek czy roślinny susz? Tylko w pierwszych miesiącach tego roku w setkach paczek i przesyłek pomorscy kontrolerzy celni znaleźli narkotyki, dopalacze, nielegalne leki i inne zakazane substancje. Teraz przestrzegają przed zagrożeniem jakie psychotropy stanowią dla zdrowia, ale też... wolności bo za ich sprowadzanie grozi nawet 5 lat za kratami.

- Od początku 2020 roku w wyniku kontroli prowadzonych w firmach kurierskich i pocztowych funkcjonariusze pomorskiej Służby Celno-Skarbowej przechwycili łącznie ponad 350 przesyłek, które zawierały leki oraz substancje o zapachu i wyglądzie charakterystycznym dla środków odurzających

– relacjonuje bilans na dzień 1.06.2020 roku Agata Bloch, rzeczniczka prasowa i kierownik Referatu Obsługi Klienta i Komunikacji Zewnętrznej w Izbie Administracji Skarbowej w Gdańsku.

Ogółem Krajowa Administracja Skarbowa (KAS) z Pomorza szacuje wartość zabezpieczonych dotąd w tym roku nielegalnych środków i leków na ponad 131 tysięcy złotych. Ze skrupulatnych wyliczeń funkcjonariuszy wynika, że do adresatów z regionu nie dotarło niemal 3,5 kilograma i dokładnie 613 sztuk różnego rodzaju substancji psychoaktywnych wartych ponad 111 tys. zł oraz warte blisko 20 tys. zł 2 tysiące nie dopuszczonych do obrotu w Polsce leków.

Jak słyszymy, lwia większość specyfików, których narkotyczny skład potwierdziły ekspertyzy w Laboratorium Pomorskiego Urzędu Celno – Skarbowego w Gdyni pochodzi z Królestwa Niderlandów. Jednak wbrew obiegowej opinii nie jest to wyłącznie zalegalizowana w Holandii marihuana i jej pochodne. Tamtejsze prawo bowiem zdecydowanie liberalniej traktuje substancje, które w Polsce niemal „z automatu” trafiają na zakazaną listę dołączoną do Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Mowa tu zwłaszcza o środkach zwanych potocznie „dopalaczami” (nowymi narkotykami lub środkami zastępczymi), które – prócz suszu roślinnego – sprzedawane bywają w postaci pigułek, proszku, kryształków czy piktogramów.

Ich zażywanie grozi uzależnieniem, utratą zdrowia i życia - przestrzega Agata Bloch, która zaznacza, że ryzyko nie dotyczy tylko zagrożenia niepożądanymi czy ubocznymi skutkami działania specyfików. - Za sprowadzanie substancji psychotropowych, środków odurzających oraz środków zastępczych grozi wysoka kara grzywny oraz kara pozbawienia wolności do lat 5.

Funkcjonariusze wojewódzkiego oddziału KAS tłumaczą, że wynikające z zabezpieczenia psychotropów czynności prowadzi teraz Wydział Dochodzeniowo–Śledczy Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Gdyni, a sprawy dotyczące nielegalnych leków przekazali policji. Ponadto przypominają, że kontrole przesyłek kurierskich i pocztowych prowadzą cyklicznie. To „gdynianie” pomogli ostatnio kolegom z kujawsko-pomorskiego przekazując informacje ułatwiające wytypowanie paczek, w których odnaleziono ponad 780 gramów białego proszku i kryształów, 716 sztuk różnych tabletek, ponad 104 gramy suszu roślinnego i 64 tzw. znaczki LSD.

- Działania te, mają na celu zapobieganie wprowadzaniu do obrotu szkodliwych substancji, których używanie może prowadzić do narkomanii – słyszymy.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bieluń dziędzierzawa


Zdarzyło mi się brać bielunia dwa razy, według mnie to i tak mało, biorąc pod uwagę, że w moim

ogródku rosną dwa dwumetrowe krzaki.

Ale nie miałam okazji łykać ziarenek, piłam herbatkę z liści. Nigdy w życiu nie piłam nic aż tak

ochydnego, ten smak pamiętam do dzisiaj.


  • Bad trip
  • Marihuana

Pusty dom ze znajomymi. Czesc palila czesc piła

Witam

Zaczne od tego ze moj pierwszy raz byl w wieku 13 lat i wtedy tez nie mialem pojecia czy to bylo czyste. Opisywana sytuacja miala miejsce w ferie tego roku.. bylem wtedy chwile przed 18. Wczesniej troche palilem ale okazjonalnie z raz na miesiac ale przed tymi feriami mialem 3 miesiace palenia prawie dzien w dzien. Przechodzac do opisywanej sytuacji...

  • Inne
  • Pozytywne przeżycie

Spontanicznie zaplanowany wypad do lasu na świeżo zamówionym 3-CMC. Dobry humor, perspektywa pierwszego zarzucenia empatogena od dłuższego czasu.

Po ostatniej delegalizacji polski rynek RC bardzo zbiedniał. Zastanawiając się, czy cokolwiek z nowej fali beta-ketonów może dorównać poprzednim, spędziłem dużo czasu na czytaniu opinii i w końcu zdecydowałem się zamówić 3-CMC. Metaklefedron. Odkąd paczka do mnie przyszła, już wiedziałem, że trafił mi się prima sort. Białe, duże kryształki, które po lekkim pokruszeniu był wręcz przeźroczyste.

  • Bad trip
  • GBL (gamma-Butyrolakton)
  • Metoksetamina

Własny pokój, pozytywne nastawienie, chęć doświadczenia czegoś b. mocnego i głębokiego, następnego dnia pierwsza od dłuższego czasu możliwość nicnierobienia. Łóżko, na głowie słuchawki, playlista z dobrą muzyką (Shpongle, ambient, muza do medytacji)

Metoksetamina to pierwszy specyfik jakiego w życiu spróbowałem poza kilkoma pojedynczymi episodami z dropsami ,paleniem "smartshopowym" i "właściwym". Pierwsza aplikacja nastąpiła mniej więcej rok temu.
Po MXE zacząłem eksperymentować z innymi substancjami (4-HO-MET, 4-ACO-DMT, 2DPMP, DXM, GBL, JWH-201) i o dziwo po każdej próbie wracałem do MXE jako czegoś znacznie głębszego i mocniejszego.