Takiej metody policja jeszcze nie znała. Karton zaimpregnowany kokainą

Ukryte w bananach, w najskrytszych zakamarkach samochodów, udające proszek do prania. Takie metody przemytników można śmiało nazwać amatorszczyzną. Teraz hiszpańscy policjanci odkryli nowy sposób handlarzy narkotykami. W sprawie zatrzymano 18 osób.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Super Express

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

418

Ukryte w bananach, w najskrytszych zakamarkach samochodów, udające proszek do prania. Takie metody przemytników można śmiało nazwać amatorszczyzną. Teraz hiszpańscy policjanci odkryli nowy sposób handlarzy narkotykami. W sprawie zatrzymano 18 osób.

Hiszpańska policja przez rok śledziła każdy trop międzynarodowego gangu, który z Ameryki Południowej szmuglował do Europy narkotyki. I w końcu udało się przerwać ten nielegalny łańcuch dostaw. Kokaina trafiająca do Europy z Kolumbii ukryta była w kartonowych pudłach pełnych ananasów i limonek. I może nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że narkotyki nie znajdowały się w środku pudeł, ale w samym kartonie. Jak to możliwe? Przemytnicy znaleźli sposób, by impregnować narkotyki w karton.

Śledztwo rozpoczęło się, gdy policja zaczęła przyglądać się nielegalnej działalności człowieka o imieniu „Chirurg” - lekarza aresztowanego wcześniej za handel narkotykami, który kiedyś leczył piłkarza Diego Maradona. Funkcjonariusze zauważyli, że „chirurg” wykorzystuje swoją klinikę i inne miejsca do kontaktu z osobami zajmującymi się handlem narkotyków. I tak po nitce do kłębka docierali do kolejnych osób.

Okazało się, że aby zmylić policję, przestępcy znaleźli sposób, jak przemycić kokainę, by była wręcz niewidzialna. Kartony do legalnej wysyłki ananasów i limonek z Kolumbii były impregnowane kokainą między warstwami papieru podczas produkcji pudeł. „Małe ilości narkotyku - nigdy nie więcej niż 100 g - zostały umieszczone w każdym pudełku, a następnie wyekstrahowane przez skomplikowane procesy chemiczne we własnych laboratoriach gangu- wyjaśniła hiszpańska policja. Oprócz tony kokainy skonfiskowanej w Bułgarii władze holenderskie skonfiskowały ponad 1,2 tony prasowanej tektury i ponad 1000 litrów chemikaliów użytych do ekstrakcji kokainy. W sumie zatrzymano 18 osób. To obywatele Hiszpanii, Bułgarii, Niderlandów i Kolumbii.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

Tera dochodze do siebie a wlasciwie dochodze do chwili wolnej

kiedy moge pisac. Od rana zrobilem juz tyle ze sam sie dziwie.


Jeden z najdziwiniejszych Sylwkow w moim life`ie :)


Normalne bylo ze 1 stycznia oznaczal dla mnie brak glosu,

zakwasy i kac total od bezrozumnej mieszanki swiatow - czyli far niente.


A dzis zasuwam jak maly motorek.



  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Nastawienie pozytywne z chęcią do przeżycia czegoś nowego, pouczającego. Poprzednie tripy zawsze pozostawiały niedosyt, więc liczyłam na coś wyjątkowego.

Zaczęliśmy razem z chłopakiem o 18:00. Znajomy chłopaka raz/dwa razy w roku ma dostawę, tym razem wypadła w połowie listopada. Przypominam sobie, że moje pierwsze bliskie spotkanie z kapeluszami odbyło się dwa lata wcześniej w podobnym czasie. "To nie może być przypadek!"- myślę i żuję każdego grzybka z osobna - dokładnie jak za pierwszym razem, kiedy żołądek nie poradził sobie i część tripa wisiałam na toalecie. Przy kolejnych razach do spożycia potrzebowałam jakiejś przegryzki. Poszatkowane nadzieniem do tosta lub posypka na bułce + kleks z  ketchupu, który skutecznie zabija smak. 

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Plansza: Las.map

Trip report przeniesiony z forum hyperreal.info.

 

Ja i mój kompan [GrzyboRoman] wybraliśmy się do lasu z grzybami, rzecz to dziwna ponieważ ludzie wszyscy zwykli z lasu z nimi wychodzić.

Wchodząc z Grzyboromanem do porowatozielonej kuźni umysłu prowadziliśmy bezgłośną konwersację o tym, czym zostaniemy obdarowani przez Psycho Psylokrólewnę.

Usiedliśmy pod twardymi, zmęczonymi próbą czasu pniakami, w odległości około 0.76m od siebie. Wyciągnąłem z psychoprzegrody Cylinki, błogoowoce mające zaspokoić nasz grzybogłód.

  • Metoksetamina
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Pierwszy raz

Późny wieczór, środek tygodnia szkolnego, dochodzi północ, wolny dom, dwóch kumpli, lekkie podniecenie nowym doświadczeniem.

Na wstępie powiem, że jest to moje pierwsze doświadczenie z dysocjantami. I z jakimikolwiek RC ogólnie. Moja wiedza na ich temat opierała się głównie na neurogroovie i hyperrealu oraz rozmowach z ludźmi bardziej "doświadczonymi".

24:00 - Dom wreszcie pusty, zaczeliśmy przygotowywać syntetyczny hasz. Poszło gładko, bez większych problemów. Zaczynam zwijać skręta. Wkrótce czas na spożycie.