Znany raper zatrzymany. To, co odkryto w jego domu, szokuje (?)

N odobra, Was pewnie nie zaszokuje ;) Policjanci z warszawskiego Mokotowa zatrzymali 36-letniego mężczyznę podejrzanego o posiadanie znacznej ilości narkotyków. Według nieoficjalnych ustaleń zatrzymany to Jarosław K. – warszawski raper, wchodzący w skład grupy hip-hopowej Pewna Pozycja.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

1167

Policjanci z warszawskiego Mokotowa zatrzymali 36-letniego mężczyznę podejrzanego o posiadanie znacznej ilości narkotyków – powiedział rzecznik mokotowskiej policji asp. szt. Robert Koniuszy. Według nieoficjalnych ustaleń zatrzymany to Jarosław K. – warszawski raper, wchodzący w skład grupy hip-hopowej Pewna Pozycja.

Jak przekazał rzecznik mokotowskiej policji, do zatrzymania doszło w poniedziałek. – Mokotowscy kryminalni ustalili, że 36-letni mężczyzna może być w posiadaniu znacznej ilości narkotyków, które czasami przechowuje u swojego kolegi na warszawskim Śródmieściu – powiedział aspirant sztabowy.

– Policjanci wiedzieli, że 36-letni mężczyzna w dniu zatrzymania będzie chciał przewieźć spore ilości kokainy i marihuany właśnie do swojego 30-letniego znajomego. Najpierw jednak postanowił odwiedzić matkę mieszkającą również w okolicach Centrum. Pod ten adres srebrnym dodgem caravanem podjechał 48-letni mężczyzna. Obserwowany 36-latek usiadł na tylnym siedzeniu auta i razem pojechali ulicami warszawskiego Mokotowa w kierunku Ursynowa. Będąc na jednym z tamtejszych osiedli, zatrzymali się na chwilę, a następnie ruszyli w drogę powrotną w kierunku Śródmieścia. Po drodze zostali zatrzymali do kontroli przez policjantów – tłumaczył policjant.

Rzecznik mokotowskiej policji podał, że podczas zatrzymania w plecaku Jarosława K. funkcjonariusze znaleźli torbę foliową z kokainą o wadze około 100 gramów oraz hermetycznie zamkniętą torbę wypełnioną kilogramem marihuany. – Obaj mężczyźni (36- i 48-letni) zostali zatrzymani i przewiezieni do policyjnego aresztu – podał asp. szt. Koniuszy.

Jak przekazał rzecznik mokotowskiej policji, do zatrzymania doszło w poniedziałek. – Mokotowscy kryminalni ustalili, że 36-letni mężczyzna może być w posiadaniu znacznej ilości narkotyków, które czasami przechowuje u swojego kolegi na warszawskim Śródmieściu – powiedział aspirant sztabowy.

– Policjanci wiedzieli, że 36-letni mężczyzna w dniu zatrzymania będzie chciał przewieźć spore ilości kokainy i marihuany właśnie do swojego 30-letniego znajomego. Najpierw jednak postanowił odwiedzić matkę mieszkającą również w okolicach Centrum. Pod ten adres srebrnym dodgem caravanem podjechał 48-letni mężczyzna. Obserwowany 36-latek usiadł na tylnym siedzeniu auta i razem pojechali ulicami warszawskiego Mokotowa w kierunku Ursynowa. Będąc na jednym z tamtejszych osiedli, zatrzymali się na chwilę, a następnie ruszyli w drogę powrotną w kierunku Śródmieścia. Po drodze zostali zatrzymali do kontroli przez policjantów – tłumaczył policjant.

Rzecznik mokotowskiej policji podał, że podczas zatrzymania w plecaku Jarosława K. funkcjonariusze znaleźli torbę foliową z kokainą o wadze około 100 gramów oraz hermetycznie zamkniętą torbę wypełnioną kilogramem marihuany. – Obaj mężczyźni (36- i 48-letni) zostali zatrzymani i przewiezieni do policyjnego aresztu – podał asp. szt. Koniuszy.

Poinformował, że reszta policjantów biorąca udział w zatrzymaniu pojechała przeszukać mieszkanie Jarosława K. na warszawskiej Ochocie oraz mieszkanie jego 30-letniego znajomego na Śródmieściu.

– W trakcie przeszukania mieszkania na Śródmieściu funkcjonariusze znaleźli i zabezpieczyli około pół kilograma amfetaminy, podobną ilość marihuany, około 400 gramów haszyszu i prawie 2 tys. tabletek MDMA o łącznej wadze około 800 gramów. Narkotyki trafiły do depozytu, a przechowujący je 30-latek do policyjnego aresztu – powiedział policjant.

Natomiast w mieszkaniu Jarosława K., gdzie przebywała jego partnerka, policjanci znaleźli kolejny worek z marihuaną. Jak podał rzecznik, kobieta również została zatrzymana.

Policjant przekazał, że podczas przesłuchania 36-latek przyznał się, że zabezpieczone narkotyki – 3,5 kilograma – są jego. – Usłyszał zarzut posiadania znacznych ilości narkotyków, na wniosek policjantów i prokuratury, decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące – podkreślił asp. szt. Robert Koniuszy. Dodał, że reszta zatrzymanych po przesłuchaniu w charakterze świadków została zwolniona do domu.

Jarosławowi K. za zarzucane czyny może grozić do 10 lat więzienia.

Oceń treść:

Average: 8.3 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • 1P-LSD
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Podekscytowany dorwaniem kwasa słabo się przygotowałem, miałem tylko sok i pierdoły nieprzydatne w przeżywaniu tego doświadczenia. Otoczenie wspaniałe, cudowny las.

A więc zacznijmy od tego, że polowałem na kwasa od ponad roku i w końcu go dostałem w swoje łapska. Niestety nie oryginalny kwas, tylko LSD-P1, ale i tak byłem zadowolony. Kilka dni później udałem się do dużego, bukowego lasu. Było lato, 30 stopni w cieniu. Do plecaka zapakowałem 2 litry soku, chyba jabłkowo wiśniowego, jakieś żarcie i zeszyt do rysowania. Z domu wyruszyłem o godzinie dziesiątej, a las był zaraz obok, toteż po chwili marszu byłem już w ustronnym miejscu. Zarzuciłem kartonik na język i czekałem. Po ok.

  • Marihuana

No wiec tak. Chcialbym sie z wami podzielic moimi kilkoma Tripami na MJ. Nie

chce mi sie tego juz dusic w sobie. Ludzie z mojego otoczenia (oprocz kilku

osob, ktory mieli tez bad tripy) kompletnie nie wiedza co to jest prawdziwy

bad trip. Dla nich jest to zmula, jakas chujowa rozkmina itd. Wkurwia mnie

takie podejscie. Do rzeczy....

  • Tramadol

Najczęściej na noc

W tym trip-raportcie postaram się streścić najważniejsze informacje o moich doświadczeniach z tramadolem w wersji o opóźnionym działaniu (retard), tj. tabletek rozpuszczających się powoli w żołądku - nawet do 10h*. Brzmi jak wstęp do rozprawki gimbusa...

 Mam regularny dostęp do tramadolu (50mg retard) i korzystam z tego w pełni. Od razu jednak przyznam, nie ma co spodziewać się jakichś fajerwerków czy kolorków - co więcej, po wszystkim ma się wrażenie, że substancja to nic specjalnego, jakże mylnie. Typowy "trip" wygląda tak:

  • LSD-25


Jak pisał Tokien: "Niebezpieczne są narzędzia wiedzy głębszej, niż ta którą sami posiadamy."