[20141229]
Palenie marihuany może zaostrzyć przebieg przewlekłych chorób układu oddechowego. Niewiele wiadomo na temat długotrwałego wpływu tego narkotyku na funkcje płuc. Tę kwestię zbadano w Kanadzie, w której marihuanę można kupić legalnie.
Palenie marihuany może zaostrzyć przebieg przewlekłych chorób układu oddechowego. Niewiele wiadomo na temat długotrwałego wpływu tego narkotyku na funkcje płuc. Tę kwestię zbadano w Kanadzie, w której marihuanę można kupić legalnie.
Na łamach European Respiratory Journal ukazała się praca w której autorzy ocenili wpływ długotrwałej ekspozycji na palenie marihuany, a funkcje płuc. Badaniem objęto 5291 osób powyżej 40 roku życia z kohorty Canadian Obstructive Lung Disease u których wykonano spirometrię, a podgrupie 1285 oceniono dynamikę spadku FEV1. Analizę spadku FEV1 przeprowadzono za pomocą modelu regresji skorygowanego o wiek, płeć oraz wskaźnik BMI. Pacjentów którzy byli znacznie narażeni na wpływ dymu tytoniowego (ang. heavy tobacco smokers) zdefiniowano jako te osoby które wypaliły w ciągu życia powyżej 20 paczkolat papierosów. Analogiczną grupę stworzono na podstawie ekspozycji na marihuanę. Za szczególnie obciążone (ang. heavy marihuana smokers) uznano te osoby, które wypaliły w ciągu życia powyżej 20 jointolat (jeden jointorok = wypalenie w ciągu roku 365 jointów, czyli średnio jednego jointa w ciągu dnia).
Średnia wieku w badanej grupie wynosiła 60 ± 12 lat. Spośród badanych osób 20% stanowiły osoby, które palą lub paliły marihuanę. Wśród tej grupy aż 83% paliło zarówno marihuanę jak i papierosy. Heavy marihuana smokers mieli zwiększone ryzyko przewlekłej obturacyjnej choroby płuc (OR = 2,45; 95% CI: 1,55-3,88) w porównaniu z osobami które nie paliły ani marihuany ani papierosów. Ponadto, odnotowano że u heavy marihuana smokers oraz heavy tobacco smokers istotnie szybciej spadała wartość FEV1 w porównaniu z osobami, które nie paliły tych używek (spadek FEV1 o odpowiednio: 29,5 ml/rok i 21,1 ml/rok ), szczególnie szybko funkcja płuc pogarszała się u tych osób, które paliły zarówno marihuanę jak i papierosy (spadek FEV1 o 32,3 ml/rok).
Podsumowując, istotna ekspozycja na marihuanę przyczynia się do szybszego spadku FEV1 co może wiązać się z rozwojem przewlekłej obturacyjnej choroby płuc w przyszłości.
CI – Confidence Interval (pl. przedział ufności), OR – Odds Ratio (pl. iloraz szans)
Zdrowie psychiczne i fizyczne w pełni w normie. Pokój z zasłoniętymi zasłonami, jedynym źródłem światła był zestaw lampek choinkowych misternie uwieszonych na ścianie. Muzyka zaczynała się od bardzo spokojnej (celtyckiej, dźwięki natury itp.), poprzez bardziej mistyczną (typu desert dwellers), powoli przechodząc w psytrance/trance, zachaczając o pink floyd, a dalej... nawet nie pamiętam. Było mocno. A, jeszcze jeden szczegół. W całym mieszkaniu znajdowało się 280 kolorowych nadmuchanych balonów.
(T)
O godzinie 16:00 spaliliśmy blanta. Zawierał on około 0,7g zielonego w sobie. Tuż po ostatnim buszku zarzuciłem 2mg nbome-25i. To samo zrobiło jeszcze 2 kumpli.
(T +0:30)
Zielone wkręciło się nam galancie, rozkminiamy mnóstwo dziwnych i niekończących się tematów. Co chwilę słychać wybuch śmiechu, chichoty, ogólnie jest pozytywna faza. W ustach gorzko – cóż, do najsmaczniejszych nbome nie należy.
(T + 1:00)
Kolejny dzień smutnej i żałosnej egzystencji, ciepły i słoneczny dzień w kawalerce znajomego, następnie mój dom
Zaczeło się niewinnie tak jak każdy poprzedni opioidowy trip który miałem przyjemność przeżyć, lecz w tym momencie jeszcze nie wiedziałem co czeka mnie tego wieczoru. Kilka opakowań kodeinowego syropku oraz opakowanie Tramalu było już przygotowane do spożycia. Wiedząc, że owy tramal jest w wersji retard czyli takiej z wydłużonym działaniem a co za tym idzie z dłuższym czasem do pojawienia się pierwszych efektów ochoczo zabieram się za gorzkawe tableteczki.
tripowałem sam i chwycił mnie mały BADtRIP z przemyśleniami czego efektem jest późniejszy wiersz