Kosiniak-Kamysz: jako lekarz jestem zwolennikiem wprowadzania medycznej marihuany

Jako lekarz jestem zwolennikiem wprowadzania leczniczej marihuany w Polsce; jeśli ma pomagać polskim pacjentom, musimy zadbać ojej większą dostępność- podkreślił w czwartek lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

PAP

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

146

Jako lekarz jestem zwolennikiem wprowadzania leczniczej marihuany w Polsce; jeśli ma pomagać polskim pacjentom, musimy zadbać ojej większą dostępność- podkreślił w czwartek lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

W czwartek w Wyższej Szkole Handlowej w Radomiu Kosiniak-Ka mysz wygłosił wykład pt. "Wyzwania stojące przed Polską").

Najważniejsze cytaty swojego wykładu lider PSL umieścił na swoim profilu na Twitterze. Poruszył on m.in. temat legalizacji marihuany w Polsce. "Legalizacja marihuany? Temat od wczoraj jakby bardziej żywy. Jako lekarz jestem zwolennikiem wprowadzania leczniczej marihuany w Polsce. Jeśli ma pomagać polskim pacjentom, musimy zadbać o jej większą dostępność" - podkreślił polityk.

Na ten temat wypowiedział się w środę nowy szef PO Borys Budka, który podkreślił, że jest zwolennikiem legalizacji tzw. medycznej marihuany. Natomiast jeśli chodzi ojej legalizację w ogóle - optowałby za organizacją referendum. "Przy tego typu sprawach, ja bym odwoływał się do referendum, ja bym pytał Polaków o zdanie. Są rzeczy, które powinniśmy rozstrzygnąć wspólnie. To nie jest tak, że ktoś nie ma zdania, jestem ostatni, który chciałby to narzucać" - zadeklarował szef Platformy.

Kosiniak-Kamysz podkreślał też podczas swojego wykładu w Radomiu, że Polska musi przejść na zieloną stronę mocy. "To jest możliwe. Przykładem są Poddębice, gdzie 70 proc. energii pochodzi z OZE. Nie mówmy bajek o odejściu od węgla w 2030, ale już 50/50 jest ambitnym celem w naszym zasięgu" - podkreślił szef PSL.

Mówił też, że Rzeczpospolita Polska powinna być Rzeczpospolitą Samorządową. "Siła państwa zaczyna się od samorządów, lokalnych społeczności: sołtysa i rady osiedla. Dlatego proponujemy ustawę wzmacniającą ich rolę i podmiotowość" - zaznaczył Kosiniak-Kamysz.

Szef ludowców przypomniał także, że w tym roku obchodzimy 100-lecie Bitwy Warszawskiej. "Cudem nad Wisłą nie było jednak tylko militarne zwycięstwo nad wrogiem, ale przede wszystkim zjednoczenie wszystkich Polaków bez względu na poglądy czy stan posiadania" -podkreślił kandydat PSL na prezydenta. (PAP)

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • AM-2201
  • Etanol (alkohol)
  • Przeżycie mistyczne

Dobre. Byłem po kilku piwkach wypitych ze znajomymi, chciałem przed snem przeżyć szybką, miłą i niewielką podróż. Akcja dzieje się u mnie w domu, godzina ok. 00:00.

Siedziałem w łazience, nabiłem lufę, ściągnąłem chmurę, potem drugą, a potem... Brzdęk. Jakbym dostał patelnią w łeb. Ściągnąłem chyba jeszcze jedną i ruszyłem do łóżka. Cały obraz dał się słyszeć. Zależnie od tego gdzie patrzyłem słyszałem inne słowo. "Jąźl jąźl jąźl jąźl" powtarzał chór w mojej głowie gdy widziałem białe drzwi. "Źląć źląć źląć źląć" gdy odwracałem się w stronę mroku nocy. "Skąd do chuja polskie znaki?!" spytałem sam siebie. Tamte Polsko brzmiące słowa pełne ogonków zdawały mi się być składowymi świata. Miałem wrażenie, że już słyszałem je w bardzo wczesnym dzieciństwie.

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Nastawienie dobre, ranek, dom

DXM TRIP REPORT 14.05.2019r.

Wtorek. Wstałem o 8:30 z klarownym zamiarem przyjęcia 300mg dxm. Zaplanowałem to przedsięwzięcie na 10:00 i oczywiście nic nie zjadłem, aby efekt był jak najlepszy. Spodziewam się spotęgowanych doznań jakie były na 150mg + czegoś nowego.

10:00
Przyjąłem 300mg dxm i czekam na efekty.

10:30
Na razie nic nie czuję.

  • 25B-NBOMe
  • 3-MeO-PCP
  • Miks

50 mg 3-meo-pcp przyjęte donosowo przez dwie osoby w rozłożeniu na 3 dawki (w odstępach godzinnych). Ok. pół godziny po ostatniej dawce 3-meo-pcp przyjęte kartony z 2 mg 25b. Z początku 3-meo-pcp wydawało się wykazywać bardziej działanie relaksacyjne, aniżeli stricte dysocjacyjne.  Błogostan i niedosyt nakłonił nas do dorzucenia 25b. Już po upływie pół godziny czuć było nadchodzący kataklizm, ale z uwagi na głębokie poczucie komfortu, przekonanie, że nastąpi coś kompletnie nieprzewidywalnego, nie niosło ze sobą lęku.

  • Grzyby halucynogenne

...cały czas w zamknięciu, w ogóle nie wychodząc z domu, a właściwie całkowicie na zewnątrz, zupełnie gdzie indziej, gdzieś daleko w przestrzeni, w absolutnie innym świecie, świecie, którego nie rozumiałam, nie rozumiem i nigdy nie zrozumiem ...