Fakt: Minister popiera marihuanę

[g2:1637 class=left] (Fakt, 21.08.08) Aż trudno w to uwierzyć! Były minister zdrowia Marek Balicki (SDPL) znalazł się w piątce posłów, którzy podpisali petycję wystosowaną przez miłośników palenia "trawki".

slu

Odsłony

565
[g2:1637 class=left] (Fakt, 21.08.08) Aż trudno w to uwierzyć! Były minister zdrowia Marek Balicki (SDPL) znalazł się w piątce posłów, którzy podpisali petycję wystosowaną przez miłośników palenia "trawki". Na liście, którego sygnatariusze domagają się zniesienia kar za posiadanie małej ilości tego narkotyku widnieje także podpis rapera Piotra "Liroya" Marca. Zwolennicy stopniowej legalizacji marihuany, do których należy również były minister zdrowia zamierzają dotrzeć do wszystkich posłów. Jak na razie przekonali jedynie garstkę. Ale, jak twierdzą, nawet w szeregach Prawa i Sprawiedliwości jest zainteresowanie tą szokującą inicjatywą. - Mamy też rodzynka z PiS. Wprawdzie listu jeszcze nie podpisał, ale jesteśmy na najlepszej drodze - podkreśla pomysłodawca akcji, szef Fundacja Polityki Narkotykowej "Transformacja", Artur Radosz. Zrodlo: Fakt Dziennik: Poseł - To moja sprawa, czy palę marihuanę TVN24: Przekonują posłów do trawki SE: Balicki łaskawy dla ćpunów Interia: Narkotyk będzie legalny? NewsFlash – Reforma polityki narkotykowej – 1 Sierpnia 2008 List Otwarty do Ministra Sprawiedliwosci Kontakt Artur Radosz TRANSFORMACJA Polish Drug Policy Foundation Coordinator mob: +31 634 158 947 (Netherlands) e-mail: artur.radosz@gmail.com web: http://hyperreal.info/encod gg: 2549781

Komentarze

ojciec nadzieja (niezweryfikowany)
Wydawało mi się że chodziło depenalizacje.
slu
Bo chodzi o wiele spraw, miedzy innymi o depenalizacje posiadania. Ale niektore media, w czym celuja bulwarowki typpu Super Express (G-Tech) czy Fakt staraja sie nas zdyskredytowac, jednoczesnie probojac w ludziach utrwalic wizerunek grupy zabawnych clownow, uzaleznionych od tej potwornej konopi i chcacych, by w kioskach ruchu zamiast lizakow sprzedawac dzieciom jakies dzojny z marihuaniny. I oczywiscie za wszystkim stoi jakis tajemniczy szef mafii, ktory pociaga za sznurki. etc podczas gdy to sa bardzo powazne tematy ktore wplywaja na losy i czasem byc lub nie byc wielu ludzi, uzywajacych, lub bedacych uzaleznionych od nielegalnych substancji ktorych zycie w kazdym momencie moze zostac zrujonwane nie przez narkotyki, ale przez tak zwany wymiar sprawiedlswosci, dzialajcy w tych sprawach bezdusznie i bezrozumnie...
POLAKOV (niezweryfikowany)
!!!!!!!! same gazety sa juz zajebistym wstepem do legalizacji !!! W KONCU POLSKA WOLNY KRAJ nie jeden czlowiek !!! porobie nadgodziny ze szczescia hahhaha :D
Squart (niezweryfikowany)
Z jednej strony w sumie zainteresowanie mediów, szkoda co prawda, że takich (kiedy w końcu ktoś wysadzi fakt i se??) Jakoś im sie ominęło RACJONALNEJ Polityki Narkotykowej... :/
Anonim (niezweryfikowany)
dobrze podali nazwe mojej organizacji, rozumie, ze jest zamieszanie spore, takze w glowach dziennikarze, poniewaz ostatnio pojawilo sie na scenie kilka mlodych, rozniacych sie profilem, organizacji to i pozniej pisza, ze w liscie otwartym jest cos o legalizacji konopi, tak jak by go wogole nie czytali
Anonim (niezweryfikowany)
bujcie sie moherowe berety! :P
Gej Anonim (niezweryfikowany)
nie wazne co pisza ... wazne ze pisza ;] ... IMHO bardzo dobrze ze brukowce zrobily na pcozatek troche szumu ... czesc spoleczenstwa bedzie przerazona ... 2ga czesc dowie sie wkoncu ze taka akcja powstala .. ;]
legalize it! (niezweryfikowany)
LEGALIZOWAC, otwierac coffeshopy, opodatkowac kosciol, zalegalizowac prostytucje - chcesz dziwki to jedziesz droga i masz, tak to bedzie z tego podatek dla panstwa, z kosciola to samo, nie musisz jointow kupowac bo bramach od jakis krzywych typow. wszystko elegancko, dziura budzetowa sie lata, no wszystko cacy, ale oni ciagle widza problem? moze czas najwyzszy zeby spojrzec troche wyzej????
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Tekst napisany pod wplywem THC w trakcie palenia, dodam ze pomysl na

jakiekolwiek napisanie czegokolwiek powstal tez w trakcie palenia,

tytul natomiast ukazal sie autorowi na przedniej szybie samochodu jako

swego rodzaju zwida...hmm, fajne to byly czasy a ten krotki tekst to

pamiatka po legendarnym juz zjaraniu :)

  • 25I-NBOMe
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Nowe miejsce, starzy koledzy, nastrój mocno przygodowy, luźny :)

Siemanko! Będzie to mój pierwszy TR z wyprawy do mojego dobrego kumpla na Ukraine, która odbyła się jakieś 2 lata temu (wakacje, 2014)

 Mój kumpel O. mieszka tam już od kilku dobrych lat, poznał żonę i rozkręcił biznes, byliśmy zawsze dobrymi ziomkami a nie widzieliśmy się baaardzo długo. Mieszka w mieście nie dużym ale bardzo przyjemnym. Po latach zaproszeń i obiecywanek dałem mu się namówić na trzydniowe odwiedziny, jechał do niego inny nasz wspólny koleżka B, więc transport miałem załatwiony, jeszcze tylko zwolnienie z roboty i nic nie stało na przeszkodzie.

 

  • Szałwia Wieszcza

Zanim Salvia ukazala mi swoje wdzieki, musialem sie kilkakrotnie do niej przymierzyc. Wlasciwie okolo 70% jej konsumentow odczulo prawdziwa moc dopiero za drugim razem lub jeszcze pozniej. Pierwszy raz nie byl wiec dla mnie niczym nadzwyczajnym - troche poddenerwowany i podekscytowany niezbyt pewnie wciagalem dym z suszonych lisci, robiac przerwy pomiedzy poszczegolnymi zaciagnieciami i uzywajac zwyklej zapalniczki w zwyklej lufce, co okazalo sie niedostateczne do waporyzacji.

  • 4-HO-MET
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Tripraport

W ciągu miesiąca poprzedzającego opisywane wydarzenia, miałem okazję wychodzić na tripy aż trzy razy. Opisywany miał być czwarty i ostatni. Przynajmniej na jakiś czas. Wszystkie poprzednie były z założenia lekkie, więc jeżeli pojawiła się tolerka to niewielka. Umysł również daleki był od wyżęcia, choć czułem już lekkie zmęczenie psychodelikami. Zdecydowałem się jednak tripować ze względu na to, że była okazja zrobić to z bliskimi mi osobami. Do moich dawnych towarzyszy podróży - P i S doszli jeszcze inni lokatorzy z mojego starego mieszkania - J, H i Se. Trip miał miejsce w nocy w lesie pod miastem, na najwyższym wzniesieniu w okolicy, przy ognisku.

Wstęp: Okres sylwestrowo-świąteczny, będący dobrą okazją do odwiedzin starych znajomych i stron rodzinnych dobiegał końca. Mimo tego, wciąż nie udało się zorganizować wspólnego wyjścia na tripa. Na szczęście, z okazji Święta Trzech Króli, w ledwie rozpoczętym nowym roku, przytrafił się długi weekend. Postanowiłem więc złożyć wizytę w moim byłym mieszkaniu i zgodnie z planem, potripować na homecie. Było go trochę mało, bo jakieś 75-80mg na 5 osób, jednakże wystarczyło na całkiem wesoły psychodeliczny spacer. Raport jak zwykle pisany po długim czasie (3 lata).