Podejrzane pakunki na francuskich plażach. Nielegalne, niebezpieczne i warte miliony euro

Na plaże w południowo-zachodniej Francji od kilku tygodni morze wyrzucało podejrzane pakunki. Okazało się, że zawierają przeważnie "czystą kokainę". Kilka plaż zostało zamkniętych.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

tvn24.pl
momo//rzw//kwoj

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

257

Na plaże w południowo-zachodniej Francji od kilku tygodni morze wyrzucało podejrzane pakunki. Okazało się, że zawierają przeważnie "czystą kokainę". Do tej pory na francuskim wybrzeżu znaleziono ponad 760 kilogramów narkotyku. Kilka plaż zostało zamkniętych.

"Podejrzane pakunki znajdowano na wszystkich plażach od departamentu Lora Atlantycka po departament Landy (pasie wybrzeża liczącym ponad 500 kilometrów - red.)" - poinformowała prokuratura w mieście Rennes, stolicy Bretanii, położonej na zachodzie Francji.

"Czysta kokaina" na francuskich plażach

Jak podają miejscowe władze, w pakunkach znajduje się przeważnie "czysta kokaina". Do tej pory morze wyrzuciło ponad 760 kilogramów narkotyku o łącznej wartości nawet 60 milionów euro - szacuje "The Guardian".

- To bardzo czysty produkt, który nie może być konsumowany w takim stężeniu, ponieważ stwarza to poważne ryzyko przedawkowania - powiedział lokalnym mediom prokurator z Rennes. Zaapelował, by nie dotykać takich paczek, jeśli się je znajdzie, lecz natychmiast wezwać policję.

W departamencie Żyronda, niedaleko Bordeaux, kilka plaż zostało zamkniętych.

Białe "diamenty"

Jak pisze "Guardian", kokaina pochodzi najprawdopodobniej z Ameryki Południowej. Nie wiadomo, dlaczego znalazła się w wodzie. Policja podejrzewa, że łódź przemytników natknęła się na sztorm lub wpadła w inne tarapaty, wobec czego załoga zdecydowała się pozbyć części ładunku.

Źródło bliskie śledztwu przekazało agencji AFP, że podejrzane paczki zaczęły pojawiać się na francuskim wybrzeżu - od okolic Nantes aż do położonego na południu kurortu Biarritz - miesiąc temu.

Według relacji świadków część pakunków była podpisana "diamenty" lub "brylanty".

Paczki pojawiały się też na Florydzie

Podobne paczki ocean wyrzucał na wybrzeże Florydy w sierpniu, gdy w ten amerykański stan uderzył huragan Dorian. Francuska policja skontaktowała się już z władzami Florydy, prosząc o pomoc w śledztwie.

W ubiegłym roku przez kilka miesięcy z podobnym problemem borykało się Fidżi. We Francji za przemyt narkotyków grozi do 10 lat więzienia.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Termos789

A Bałtyk? Ktoś coś?
Zajawki z NeuroGroove
  • Gałka muszkatołowa

Gałkę zarzuciłem 3 razy w życiu. Ostatnio wczoraj...


  • 4-HO-MET
  • Retrospekcja

Noc, wystylizowany do podróży pokój, odpowiedni strój, podniecenie i duży niepokój związany z dawką.

No i w końcu do tego doszło, lata czytania neurogroove oraz serwisów pokrewnych wreszcie doprowadziły mnie do mojego własnego trip raportu.

 

Miał to być mój 4 raz z tryptaminami, a drugi raz z 4-ho-met i stwierdziłem, że dalsze bawienie się w próbowanie dawek traci już sens, jeśli rzeczywiście chcę zacząć DOŚWIADCZAĆ, a nie ślizgać się po powierzchni doświadczenia. Można powiedzieć, że byłem gotów na wszystko, od totalnej euforii, do najgłębszego badtripa (którego oczywiście prorok mi nie poskąpił, hehe).

 

  • Anadenathera peregrina

Anadenanthera Columbrina





Wstęp


  • Dekstrometorfan
  • Katastrofa

Codzienna depresja

Jest to opowieść o trzech podróżach, które mimo użycia niewielkich ilości substancji, doprowadziły mnie do iście bieluńskiego stanu. Oznaczyłem kategorie jako "katastrofa", bo choć nie jest to tzw bad trip, ani nic złego się nie stało, to jednak moje delirium i solidne halucynacje, zostawiły trwały ślad w psychice.

 

TRIP PIERWSZY - MARIHUANA + 300mg DXM