Bonus RPK pokazał zdjęcie ze szpitala. To dlatego nie zgłosił się do więzienia

"Prawdą jest, że nie stawiłem się w więzieniu, w wyznaczonym terminie, ale zdrowie jest dla mnie ważniejsze, a warunki wolnościowe zapewniają mi profesjonalną opiekę medyczną" - napisał w mediach społecznościowych raper Bonus RPK, który w lipcu 2018 r. został skazany na 5,5 roku więzienia za handel narkotykami.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

muzyka.interia.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

567

"Prawdą jest, że nie stawiłem się w więzieniu, w wyznaczonym terminie, ale zdrowie jest dla mnie ważniejsze, a warunki wolnościowe zapewniają mi profesjonalną opiekę medyczną" - napisał w mediach społecznościowych raper Bonus RPK, który w lipcu 2018 r. został skazany na 5,5 roku więzienia za handel narkotykami.

Pierwszy wyrok zapadł w lipcu 2018 r. Sąd apelacyjny w drugiej połowie maja podtrzymał decyzję pierwszej instancji.

Bonus RPK poza karą więzienia usłyszał także nakaz zwrócenia 450 tys. złotych, które miał zarobić przez wprowadzenie 25 kilogramów narkotyków na rynek.

Głównymi dowodami obciążającymi Bonusa były zeznania tzw. małego świadka koronnego, byłego handlarza o pseudonimie Niedźwiadek. To on powiązał rapera z gangsterem Markiem Cz. - pseudonim Rympałek. W akcie oskarżenia znalazły się też fragmenty twórczości rapera (utwór "60-tka" - posłuchaj!), co obrońcy uznali za absurd.

W obronie rapera stanęli też jego koledzy z branży. Hasztagu #MuremZaBonusem użyli m.in. Sokół, Tede, Peja, Włodi, Bilon, Borixon, Malik Montana, KaeN, Guova, Diox, Proceente i wielu innych.

Szeroka kampania, w tym zaangażowanie się w sprawę Liroya (pionier hip hopu z Kielc jest obecnie posłem na Sejm), nie przyniosła jednak oczekiwanego efektu.

W najnowszym wpisie w mediach społecznościowych Bonus RPK poinformował o swoim stanie zdrowia.

"Niestety, odebrałem bardzo niekorzystne wyniki badań przez co musiałem się poddać pilnej operacji. W tym momencie już jest lepiej i wracam do zdrowia. Prawdą jest, że nie stawiłem się w więzieniu, w wyznaczonym terminie, ale zdrowie jest dla mnie ważniejsze, a warunki wolnościowe zapewniają mi profesjonalną opiekę medyczną. Mam już termin posiedzenia odnośnie odroczenia kary, także w ciągu kilku tygodni wszystko się wyjaśni. O wszystkim poinformuje Was na bieżąco. Odciąłem się od Social Mediów, ponieważ potrzebowałem spokoju i prywatności. Odliczam teraz dni do narodzin mojego potomka i premiery mojej nowej płyty 'BLOKÓW REZYDENT'" - napisał raper, pokazując zdjęcie ze szpitalnego łóżka.

Oceń treść:

Average: 7.5 (4 votes)

Komentarze

ziomekRPK (niezweryfikowany)

sram na bonusa
ZŁOTO-MILCZeK (niezweryfikowany)

Milczenie jest złotem ;)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bieluń dziędzierzawa

Tak sobie ostatnio czytam listę i widzę same negatywne opinie nt. bielunia. Chciałbym więc przedstawić wam go w trochę innym świetle. W środę wziąłem bielunia z kolegą... no właśnie ile tego było? przeliczając na łyżki do herbaty - jakieś 2, może trochę więcej. Nie robiliśmy żadnych mixturek tylko po prostu zjedliśmy ziarenka.

Trzeba dobrze zmielić zębami, ma ochydny smak, ale da się przeżyć.

  • DPT

Set & Setting: Wieczór, dobre nastawienie. Najpierw impreza u kumpla, potem przez chwile dwór, na koniec własne łóżko.

Dawkowanie: Mniej więcej 3 x 33,(3)mg "Dipropyltryptamine" wciągane do nosa, średnio co 1-1.5h od pierwszego zarzucenia (gdy schodził peak).

Wiek i doświadczenie: 21 lat, z psychodelików to: Alkohol, MJ, Gałka, DXM, Benzydamina, 2C-E, jakieś piperazyny/dopalacze i teraz DPT.

  • Efedryna

Pierwszy raz w życiu zetknąłem się z jakimś środkiem pochodzenia

narkotycznego, przedtem

nie paliłem nawet marihuany, nie jadłem grzybów ani nie zażywałem LSD, za to

wlewałem w siebie

nieludzkie nieraz ilości "wody ognistej" - to mi wystarczało (i nadal będę

to robił).

Jednak o pewnych interesujących właściwościach Tussi przeczytałem na Neuro

Groove i po

dojściu do wniosku że Tussi mi chyba nie zaszkodzi, postanowiłem spróbować

  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Tripraport

Spokojne zimowe popołudnie, od początku towarzyszyło nam podekscytowanie i lekki strach przed pierwszym wspólnym tripem

W końcu nadszedł ten dzień, na pierwszego wspólnego tripa nastawialiśmy sie od dawna. W oczekiwaniu aż moje grzybki się rozwiną mieliśmy wiele czasu by się przygotować jednak tego co nas czeka totalnie się nie spodziewaliśmy. 

14:20