Pielęgniarki na „haju” - pacjent poczęstowała je tortem z marihuaną

Siostry z Warrington Hospital, zostały poczęstowane tortem w ramach podziękowania od starszego pacjenta...

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

cooltura24.co.uk

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

414

Siostry z Warrington Hospital, zostały poczęstowane tortem w ramach podziękowania od starszego pacjenta. Po zjedzeniu ciasta kobiety zaczęły dziwnie się zachowywać, pracownicy szpitala mówią krótko - „one odleciały”. Tort zawierał narkotyk.

Jeden członków szpitalnego personelu powiedział Evening Standard: „Wszyscy wiedzieli, że coś jest nie tak, więc wezwano policję”. Oficerowie z Cheshire przetestowała ciasto i potwierdzili, że zawiera konopie indyjskie.

Lek klasy B został rzekomo dodany do smakołyku, by uczcić urodziny wnuka pacjenta,w trakcie rodzinnych odwiedzin dziadek postanowił zabrać nieco tortu i zanieść siostrom, by podziękować za opiekę. Dochodzenie policji wykazało, że staruszek nie miał pojęcia, co było w wypieku i był zszokowany, gdy dowiedział się o tajemniczym składniku.

Główna pielęgniarka szpitala, Kimberley Salmon-Jamieson, zaprzecza, że ktokolwiek z personelu szpitala był pod wpływem narkotyku: „Przeprowadzono wewnętrzne dochodzenie i możemy potwierdzić, że jeden członek personelu próbował ciasta, ale nie doświadczył żadnych efektów ubocznych i nie miało to wpływu na naszych pacjentów”.

Policja poinformowała, że rodzinie staruszka udzielono ostrej reprymendy a ciasto zniszczono. Dochodzenie zostało zamknięte.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Apselan
  • Pierwszy raz
  • Pseudoefedryna

Przed wjebaniem piguł byłem nieco zestresowany, bo to mój pierwszy raz z pseudoefką i nie wiedziałem czego się mogę w praktyce spodziewać. Oprócz tego wszystko było w najlepszym porządku.

Siema dziwki i dilerzy! Dziś podzielę się z wami tym jakie wrażenia wywołała na mnie pseudoefedryna. To pierwszy raz kiedy jej spróbowałem, sporo o tym wcześniej czytałem. Zarówno samej teorii, jak i raportów innych użytkowników i muszę przyznać, że zaciekawiło mnie jej działanie. Mniejsza o to, cały mój dzisiejszy dzień wyglądał mniej więcej tak:

 

  • Pierwszy raz
  • Szałwia Wieszcza

Nastawienie na nowe przeżycia, wieczór z kumplem, pozytywne nastawienie i lekki stres.

Moja wiedza na temat szałwii w momencie testu była dość szeroko zakrojona. Jak zwykle przed przystąpieniem do próbowania czegokolwiek nowego muszę wiedzieć o tej substancji tak wiele jak tylko się da. Miałem za sobą już jedną nieudaną próbę z tą rośliną, jej powodem prawdopodobnie było użycie taniego niestandaryzowanego ekstraktu. Prawdopodobnie ze względu na to i tym razem nie do końca wierzyłem, że wszystko się uda. Około godziny 18 dotarłem na wyznaczone na tripa miejsce, które było znane mi już z kilku kwaso-tripów. Mieszkanie w bloku na obrzeżach centrum.

  • Ayahuasca

UWAGA! PONIŻSZY TEKST JEST CAŁKOWICIE FIKCYJNY, A PRZEDSTAWIONE

TU WYDARZENIA SĄ PŁODEM WYOBRAŹNI AUTORA. KAŻDY, KTO MA ZAMIAR SKORZYSTAĆ

Z ZAWARTYCH TU INFORMACJI, CZYNI TO WYŁĄCZNIE NA WŁASNE RYZYKO I ODPOWIEDZIALNOŚĆ.

Niniejszy tekst jest kompilacją dokumentów znalezionych w Sieci, oraz

doświadczeń autora.