Nastolatka odurzała się odświeżaczem powietrza. Nie żyje

Do dramatycznych wydarzeń doszło w Szczecinie. Według relacji świadków 15-latka i jej znajomi używali odświeżacza jak narkotyku. Prokuratura czeka na opinię biegłych.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

telewizjarepublika.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

1507

Do dramatycznych wydarzeń doszło w Szczecinie. Według relacji świadków 15-latka i jej znajomi używali odświeżacza jak narkotyku. Prokuratura czeka na opinię biegłych.

To miał być tani narkotyk. 15-letnia uczennica szkoły mieszczącej się na szczecińskich Pomorzanach miała wraz ze znajomymi wydać kilkanaście złotych na odświeżacz powietrza. Wspólnie odurzali się kupionym w supermarkecie środkiem. "Zabawa" skończyła się tragicznie.

Doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Dziewczyna dostała ataku drgawek, a kiedy na miejsce przyjechało pogotowie, była już nieprzytomna - informuje Radio Szczecin.

Mimo reanimacji nie udało się jej uratować. Świadkowie tragedii mieli powiedzieć ratownikom, że zmarła wcześniej odurzała się odświeżaczem powietrza.

Sprawę bada szczecińska prokuratura. Odbyła się już sekcja zwłok, a śledczy czekają na opinię biegłych. Rzeczniczka prokuratury podkreśla, że nie można na razie przesądzić, czy na pewno odurzanie się odświeżaczem było przyczyną śmierci nastolatki.

Oceń treść:

Average: 6.9 (7 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

To byl moj 2 raz, wczesniej palilem tylko jakas sieje ale bez efektow: za slaba, za malo, za duzo chetnych.


  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Tripraport

Spokojne zimowe popołudnie, od początku towarzyszyło nam podekscytowanie i lekki strach przed pierwszym wspólnym tripem

W końcu nadszedł ten dzień, na pierwszego wspólnego tripa nastawialiśmy sie od dawna. W oczekiwaniu aż moje grzybki się rozwiną mieliśmy wiele czasu by się przygotować jednak tego co nas czeka totalnie się nie spodziewaliśmy. 

14:20

  • Marihuana


  • nazwa substancji : Marry Jane

  • poziom doświadczenia użytkownika : Tylko Ganja i Alkohol - nie raz, nie dwa, nie trzy... Hehe

  • dawka : 0,15g + blant z ok. 0,5g na 2 osoby - ja i kumpel

  • metoda zażycia : No spaliliśmy oczywiście :-)

  • czy dane doświadczenie zmieniło Cię w jakiś sposob : Raczej nie, poza jednym małym wyjątkiem - już nigdy nie pójde do lasu w nocy :]








  • 4-HO-MIPT
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Słoneczne popołudnie, najlepszy skład - czwórka przyjaciół (Ja, M, G oraz J), chęć przeżycia najlepszej podróży jakiej dotychczas mieliśmy okazje doświadczyć, stanu który kończy i rozpoczyna nowy etap naszego życia. Miejsce – początek pod lasem, później powrót do centrum naszej miejscowości i ogromna ilość przygód jakie podczas tripu nas spotkały.

Popołudnie: W tym momencie miała zacząć sie nasza podróż, niestety z pewnych wzgledów musielismy poczekać do około godziny 17 na pełną ekipe bez której podróz ta nie miała by sensu, ale o tym później. W między czasie zrobilismy małe zakupy, chipsy, sok, baterie do głosniczków. Rozeszliśmy sie do domów przygotowac sie mentalnie gdyz dzieliły nas minuty od podrózy. Wraz z Jahem przyszlismy do mnie, wybraliśmy odpowiednia muzykę (Shpongle, Total Eclipse, Cell, Bluetech, Asura, Zero Cult) może coś pominałem ale to szczegół, oczywiscie najlepiej wyselekcjonowane tracki.