Alkohol uszkadza mózg nawet po rozpoczęciu abstynencji

Jeszcze sześć tygodni po odstawieniu alkoholu dochodzi do uszkodzeń mózgu - wynika z nowych badań. Ich wyniki zaprzeczają wcześniejszym założeniom, według których z początkiem trzeźwości mózg zaczyna się regenerować.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

zw.lt

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

1126

Jeszcze sześć tygodni po odstawieniu alkoholu dochodzi do uszkodzeń mózgu - wynika z nowych badań. Ich wyniki zaprzeczają wcześniejszym założeniom, według których z początkiem trzeźwości mózg zaczyna się regenerować.

Choć od dawna wiadomo, że alkohol na różne sposoby uszkadza mózg – zrozumienie tego, co dzieje się krótko po odstawieniu kieliszka, jest wciąż niewielkie. Co dzieje się w tym momencie, sprawdzili naukowcy z Instytutu Neuronauki Hiszpańskiej Narodowej Rady Badań Naukowych oraz ich współpracownik z niemieckiego Centralnego Instytutu Zdrowia Psychicznego w Mannheim.

Za pomocą rezonansu magnetycznego naukowcy przyglądali się mózgom pacjentów leczących się z uzależnienia alkoholowego.

„Ważnym aspektem naszego badania jest to, że uczestniczący w nim pacjenci brali udział w klinicznym programie detoksyfikacji, więc ich spożycie uzależniających substancji było po kontrolą. To dawało gwarancję, że nie pili oni alkoholu. Faza abstynencji mogła być więc dokładnie obserwowana” – podkreśla kierujący projektem dr Santiago Canals.

Równolegle naukowcy obserwowali mózgi specjalnych laboratoryjnych szczurów, którym smakuje alkohol. To pozwoliło na precyzyjne badanie wpływu rozwoju uzależnienia na mózg.

Wyniki zaskoczyły ekspertów. Jeszcze sześć tygodniu po zaprzestaniu picia u ochotników dochodziło do uszkodzeń istoty białej.

„Zmiany są najsilniejsze w spoidle wielkim oraz w strzępku. Spoidło wielkie uczestniczy w komunikacji między półkulami. Natomiast strzępek zawiera włókna nerwowe, które odpowiadają za komunikację między hipokampem (podstawowa struktura odpowiedzialna za pamięć) oraz jądrem półleżącym i korą przedczołową” – wyjaśnia do Canals.

Jądro półleżące to część tzw. układu nagrody odpowiedzialnego za poczucie przyjemności, zaś kora przedczołowa ma m.in. kluczowe znaczenie dla umiejętności podejmowania decyzji.

„Dotąd nikt nie chciał wierzyć, że bez alkoholu uszkodzenia mózgu nadal postępują” – podkreśla dr Canals.

Uszkodzenia dotyczyły głównie prawej półkuli i przednich obszarów.

Odkrycie zaprzecza dotychczasowej teorii, według której zaraz po odstawieniu alkoholu rozpoczyna się regeneracja mózgu.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bromo-DragonFLY
  • Marihuana
  • Tripraport

dom + muzyka


Tytułem wstępu - kolejne "najprawdziwsze LSD", które okazało się być bromoważką. Nie wiem już co o tym myśleć - wiele osób na forum zarzekało się, że Śiwa to LSD. Możliwe, że ktoś faktycznie miał LSD na tym kartoniku, ale to co ja miałem na pewno nim nie było.

Dodam, że jeżeli Śiwa jest uznawana przez niektórych za mocny karton, to niestety jej moc jest znikoma w porównaniu z kwasem.

Krótko czas działania:
T+20 min – nienaturalne polepszenie humoru, gadatliwość
T+1 h – mrowienie ciała, dreszcze

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Spokój, cisza, własny pokój.

Chciałem się z Wami podzielić moimi spostrzeżeniami na temat DXM. Kiedyś przeczytałem w Trip Raportach podsumowanie THC (co i jak) i właśnie coś takiego chciałem napisać ale o DXM.

Ważę 96 kg. Piszę ten raport mając za sobą długi, wolny i pozbawiony zajęć dzień z DXM. Wchłonąłem go dzisiaj 300 mg około 7 rano, dorzuciłem 200mg około 19.00 i około 200 mg o 1:00 w nocy.Rano wypaliłem 3 małe jointy MJ (takie po 3 cm).

  • Lophophora williamsii (meskalina)






Zbigniew Drozdowicz

  • Narkoza
  • Retrospekcja

Zapalenie wyrostka.

Wiek w momencie doświadczenia: 12+(?)lat

Będzie to opis nie tylko efektu działania narkozy na mój małoletni wówczas mózg, ale przy okazji pewnego fenomenu zdarzającego się mi od dzieciństwa, jeszcze przed tym pierwszym zabiegiem chirurgicznym. Sam w sobie jest już niezwykły, a o tyle bardziej, że żaden ze znanych mi sposobów prócz narkozy go nie wywołał. Jeśli już się zdarza to spontanicznie nocą, o czym przy końcu, teraz skupie się na historii zabiegu, i tego czego doświadczyłem, czyli opisie samego fenomenu.