Pradawny wirus nadal groźny. Może mieć związek z uzależnieniami

U osób uzależnionych od narkotyków 2-3 razy częściej niż u innych stwierdza się obecność retrowirusa, który w zamierzchłych czasach zintegrował się z genomem człowieka, a dziś może wpływać na działanie mózgu.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVN.INFO
tm, mnie

Odsłony

515

U osób uzależnionych od narkotyków 2-3 razy częściej niż u innych stwierdza się obecność retrowirusa, który w zamierzchłych czasach zintegrował się z genomem człowieka, a dziś może wpływać na działanie mózgu.

Badacze z Oxford University i ich współpracownicy z Uniwersytetu Narodowego im. Kapodistriasa w Atenach ustalili, że jedna z wersji wirusa HERV-K HML-2, występująca u 5-10 proc. populacji, jest szczególnie częsta wśród ludzi uzależnionych od narkotyków.

Do takich wniosków naukowcy doszli po analizie genomów osób uzależnionych od narkotyków, mieszkających w Grecji i Wielkiej Brytanii.

– Wiemy o dobrze zdefiniowanych biologicznych rolach niewielkiej liczby ludzkich endogennych retrowirusów. Nigdy nie było jednak mocnych dowodów wskazujących na rolę – dla ludzkiej biologii – endogennego retrowirusa, który jest nieutrwalony, czyli nie występuje w całej populacji – mówi prof. Aris Katzourakis z University of Oxford, jeden z autorów pracy opublikowanej na łamach "Proceedings of the National Academy of Sciences.

Integracja wirusa z ludzkim genomem zaszła dawno temu, zanim wyewoluowała obecna postać człowieka. Występował on już u neandertalczyków. Oznacza to, że jego obecność u osób zażywających narkotyki nie wynika z ich zachowania.

– Większość ludzi myśli, że te pradawne wirusy są niegroźne. (…) Teraz mamy mocny dowód na to, że wirusy HERV mogą być patogenami – przekonuje badacz.

Nie każdy uzależniony nosi potencjalnie groźną wersję wirusa, więc w rozwoju zaburzenia uczestniczy wiele czynników, prawdopodobnie biologicznych i behawioralnych. Jednak zdaniem badaczy jego obecność stanowi ważny czynnik ryzyka.

Odkrycie wskazuje też na potrzebę prac nad medyczno-farmakologicznymi metodami pomocy osobom z uzależnieniem. Możliwe, że pomocne mogą się okazać niektóre istniejące już leki.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • CBD
  • Marihuana

Nie najlepszy nastrój, wcześniej agresja być może z padaczki (aura). Setting też nie najlepszy, na chwilę nie było domowników ale wrócili.

Będzie to ocena walorów smakowych i opis wrażeń (raczej badtripu) po wypiciu 10ml specyfiku - hempshot Miami Haze firmy Cannabis Boys. 

Set&setting
Zimowy już raczej dzień 19.11.2022. Niby spokojna, wolna sobota, ale jest trochę stresu przed wtorkiem (dyskusja przed forum klasy). Miałam napad chwilowej agresji (co czasem się zdarza - aura padaczkowa). Na chwilę mama z ciocią wybyły i mogłam zająć się hempshotem. Tolerancja niska, ponieważ ostatnio waporyzowałam mj we wrześniu. 

  • Dekstrometorfan

Wiek : 18

Doświadczenie : marihuana, haszysz, kodeina, tramadol, diazepam

Set&Settings : Na początku chciałem w sylwestra zwyczajnie zapalić zioło, jednak niestety było niedostępne, więc poszedłem do apteki po Acodin. Zacząłem jeść tabletki w domu. Nastawienie było chyba niezbyt dobre, gdyż trochę się bałem, z uwagi na możliwość przedawkowania (prawdopodobnie wpłynęło to znacząco na tripa)

Dawka : 450mg / waga 75kg czyli równo 6mg/kg masy ciała

  • Mefedron
  • Tripraport

Nastrój jak zawsze dobry , zapowiadało się kolejne nudne październikowe popołudnie .

Myślę iż do zrozumienia mojego przeżycia powinienem powiedzieć kilka słów o sobie . Jeśli nudzi was opis sytuacji dziejącej się przed kluczowym efektem . Po prostu przeczytajcie monolog .

Z reguły jestem człowiekiem poszukującym , miłującym jak najwieksze "olśnienia" . Stąd wachlarz związków których probowałem. Brawura i brak umiaru to słowa idealnie mnie opisujące .

  • 2C-D
  • Pozytywne przeżycie

Świeże powietrze, ruiny kościoła

Start +00
Rozrabiam 50mg 2c-d w 500ml wody. Po pierwszym łyku już wiem, że użycie tak dużej ilości rozpuszczalnika było niewybaczalnym błędem. Eliksir jest straszliwie gorzki. Wykrzywia mi twarz i przyprawia mnie o mdłości.

Start +15.
Strasznie mi niedobrze. Musze się powstrzymywać, żeby nie zwymiotować przyjętej cieczy. Przez chwilę miałem wrażenie, że coś zaczynało się dziać, jednak było to bardzo subtelne uczucie.