Pies służbowy SG wywęszył narkotyki

Funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału SG udaremnili przemyt 70 kg haszyszu oraz 658 g kokainy o szacunkowej wartości prawie 4 mln zł. Narkotyki wywęszył pies służbowy Straży Granicznej Ceron.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

strazgraniczna.pl
Ewelina Szczepańska

Odsłony

141

Funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału SG udaremnili przemyt 70 kg haszyszu oraz 658 g kokainy o szacunkowej wartości prawie 4 mln zł. Narkotyki wywęszył pies służbowy Straży Granicznej Ceron.

Narkotyki należały do obywateli Rosji. 14 czerwca kobieta oraz mężczyzna próbowali wyjechać z Polski przez drogowe przejście graniczne w Terespolu. Gdy nissan, którym podróżowali cudzoziemcy, był sprawdzany pod kątem legalności pochodzenia, pies służbowy SG wywęszył ukryte w nim narkotyki. Po dokładnej kontroli samochodu, w skrytkach konstrukcyjnych, ujawniono hermetycznie zamknięte pakunki różnej wielkości z oleistą substancją oraz białym proszkiem. Tester narkotyczny wykazał, że były to haszysz oraz kokaina. Podróżni zostali zatrzymani, a w sprawie wszczęto postępowanie przygotowawcze. Decyzją sądu wobec zatrzymanych zastosowano środek zapobiegawczy w postaci 3 miesięcznego aresztu.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

zielona łąką w sercu Borów Tucholskich; tym razem w podróż wybrało się tylko 7 z nas. Nastawieni pozytywnie, acz z podekscytowaniem i pewną niepewnością przed nieznanym - dla wszystkich będzie to pierwszy raz z tą substancją, zaś dla niektórych - w ogóle z psychodelikami.

Charzykowy, spokojna wieś turystyczno-letniskowa położona w sercu Borów Tucholskich. Jednak w ten jeden weekend spokój Charzyków zakłóciła pewna ćpuńska ferajna, mająca tylko jeden cel: szerzyć wszędzie wokół degenerację, psychodelę i pieprzoną hipisowską wolną miłość! Na ten krótki czas Charzykowy przekształciły się w wieś empatogenno-psychodeliczną…

 

Dzień 2. Cała polana już nie wie co się dzieje, czyli 4-HO-MET.

 

  • Marihuana

To było jakoś w czerwcu. Toruń. Kolejne piwo z sokiem malinowym, w gorącym, południowym słońcu, rozkosznie zniekształcało myśli i obrazy. Powoli zbliżaliśmy się do dość obszernego lasu pod Toruniem, z zamiarem zebrania w nim jagód. Wzięliśmy nawet ze sobą gliniane miseczki kocura, ale i tak jedliśmy na poczekaniu. Przeszliśmy kawałek tego lasu, Mruku, Kocur, Słoniu, Dominik, no i ja. Dominik, naturalnie nawet tutaj przytaszczył ten swój idiotyczny aparat. Miał taki zwyczaj podrywania dziewczyn i doprawdy ujmuje mnie jego wiara w to, że tu także może się przytrafić okazja.

  • Dekstrometorfan


1. Wtorek. Zazylam dekstrometorfan (tabletki Acodin)



2. Doswiadczenie: MJ, Amfa (bardzo czesto), rozne pilsy, dekstrometorfan- 1 raz



3. 15 tabletek Acodinu, doustnie:)


4. "set & setting": wraz z kolezanka mialysmy ochote na narkotyki, jednak chcialysmy sprobowac czegos nowego, wiec kupilysmy acodin :) zjadlysmy go u niej w domu.


  • 6-APB
  • Pierwszy raz

Dobry nastrój, wolne mieszkanie - współlokatorzy na urlopie, ciekawość w związku z testem nowej dla nas substancji. Chęć miłego spędzenia czasu z A (19).

 

W TR znajdują się treści o charakterze erotycznym – uprzedzam, bo nie każdy lubi czytać :)

 

Zacznę od tego, że od dwóch miesięcy mieszkam w UK z dziewczyną. Zaraz przed delegalizacją udało nam się zakupić trochę groszków na 6-abp w promocji. Był piątek, A wcześniej wróciła do domu. Padł pomysł, by przetestować nową substancję. Postanowiliśmy się jeszcze godzinkę przed wszystkim zdrzemnąć, po krótkim odpoczynku obiad (pieczone ziemniaki z mięsem i cebulą) i znów godzinka odpoczynku, kawa itp. by nie wrzucać od razu po posiłku.