Wdowa i syn Escobara prali pieniądze pochodzące z handlu narkotykami? Są zarzuty

Argentyński sąd zarzucił wdowie i synowi zmarłego kolumbijskiego barona narkotykowego Pablo Escobara pranie brudnych pieniędzy – informuje Reuters.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO
łz, ak

Odsłony

295

Argentyński sąd zarzucił wdowie i synowi zmarłego kolumbijskiego barona narkotykowego Pablo Escobara pranie brudnych pieniędzy – informuje Reuters.

Federalny sędzia Nestor Barral wskazuje, że środki te miały pochodzić z handlu narkotykami. Była żona Escobara Maria Isabel Santos Caballero i jego syn Juan Sebastian Marroquin Santos będą odpowiadać z wolnej stopy. Na czas dochodzenia ich majątek zamrożono.

W związku ze sprawą prania pieniędzy zarzuty usłyszał również Mauricio „Chicho” Serna Valencia, były kolumbijski piłkarz grający m.in. w argentyńskim zespole Boca Juniors Buenos Aires.

Caballero i Santos żyją w Argentynie. Oficjalnie odcięli się od przestępczej działalności Escobara, barona narkotykowego, który w pewnym momencie kontrolował 80 proc. światowego rynku kokainowego. Przywódca kartelu z Medellin został zabity podczas policyjnej operacji w 1993 roku.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Ketamina

Dawka: 25 mg ketaminy dożylnie.



Doświadczenie: trawa, hasz, grzybki (kilka razy), amfetamina, kokaina.



Set&setting: akademik, ranek (cisza i spokój), chęć wypróbowania, sprawdzenia jak to jest, przeżycia czegoś (zroobiłem sobie taki mały prezent na urodziny, które tego dnia obchodziłem).



  • Powoje

Wiek: 18

Waga: 65kg

Doświadczenie: Alkohol, Marihuana, Haszysz, Mieszanki ziołowe(kilka razy i nigdy wiecej), Salvia Divinorum (1 raz)

Substancja: Ipomoea violacea "mexico", ok. 6-7g

Set & Settings: niedzielny wieczór, mój pokój, w nim na biurku komputer z dobrym nagłośnieniem :-D, stos książek, wygodny fotel i ja. Nastrój w porządku, od beztroski dzieliło mnie tylko przeczytanie streszczenia lektury, jednakże w głowie mojej zrodził się pomysł wypróbowania nasion wilca.

  • Kodeina

Chciałbym się z Wami podzielić swoją dzisiejszą podróżą. Moją poważną przygodę z substancjami aktywnymi zakończyłem z grubsza juz prawie rok temu. Od tamtej pory paliłem 2 razy, w dosłownie w kilku przypadkach raczyłem się alkoholem, choć jeśli chodzi o ilość jednego, jak i drugiego - nie przesadzałem. Jakieś 0,2 grama 10x ekstraktu Salvii spoczywa już od dłuższego czasu w mojej magicznej skrzyneczce, która swoim wyglądem przypomina mi o starych, jakże dziwnych czasach...

  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Tripraport

18 lat, 70 kg

Dawno niczego nie pisałem. No bo też dawno nie miałem o czym. Palenie na działce, czy ćpanie przed snem nie jest niczym na tyle porywającym, żeby ktoś naprawdę chciał o tym czytać. Nic się nie dzieje, połowy rzeczy nie pamiętam lub nie umiem nazwać.