Ślady po narkotykach długo utrzymują się we krwi. Samochodem nie pojedziesz nawet przez 2 tygodnie

Sugerujemy wzięcie poprawki na źródło ;)

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

WP Autokult
Tomasz Budzik

Odsłony

768

Przeważnie 24 godziny po zakończeniu spożywania alkoholu wystarczają, by można było wsiąść za kierownicę. Wielu kierowców uważa, że podobnie jest z narkotykami. To błąd, który może mieć bardzo wygórowaną cenę.

Problem narasta

Z danych Komendy Głównej Policji wynika, że w 2017 r. osoby będące pod wpływem środka działającego podobnie do alkoholu spowodowały 52 wypadki, w których 19 osób zginęło, a 71 zostało rannych. W 2016 r. było 45 takich zdarzeń drogowych. Zginęło w nich 14 osób, a 55 zostało rannych.

Policja dostrzega problem i odpowiednio się zbroi. W 2016 r. zakupiono 4,6 tys. jednorazowych narkotestów i 5,8 tys. kaset do testerów wielokrotnego użytku. W 2017 r. było to 8 tys. jednorazowych narkotestów i niespełna tysiąc kaset. Mundurowi wybierają więc małe, jednorazowe urządzenia, które łatwo można zabrać do radiowozu, a nawet na patrol motocyklowy. Dla wielu kierowców zaskoczeniem może być to, co potrafią wyryć te urządzenia.

Nie jedź — i to długo

Policyjny narkotest jest w stanie wykryć marihuanę nawet po upływie 14 dni od jej wypalenia. W przypadku amfetaminy i heroiny okres ten wynosi do sześciu dni, a kokainy i LSD do czterech dni.

Co dzieje się w takim przypadku? Zatrzymana osoba poddawana jest badaniu krwi, a próbka trafia do biegłych. To od nich zależy, jakie konsekwencje poniesie zmotoryzowana osoba. Jeżeli ekspert uzna, że dawka jest śladowa i nie miała wpływu na prowadzenie samochodu, postępowanie może zostać umorzone. Jeśli jednak werdykt będzie inny, w więzieniu można spędzić nawet dwa lata.

Jeszcze poważniejsze konsekwencje ma spowodowanie wypadku w takim stanie. Jeśli ofiara zdarzenia poniesie śmierć lub dozna poważnych urazów, kierowca spędzi w więzieniu przynajmniej 2 lata, a maksymalnie 12 lat.

Jeśli była to substancja odurzająca (według wykazu stanowiącego załącznik do ustawy o zapobieganiu narkomanii), wówczas mamy do czynienia ze złamaniem art. 178a Kodeksu karnego i grożą za to dwa lata pozbawienia wolności. Jeśli we krwi kierowcy była substancja działająca podobnie do alkoholu (zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia z 2005 roku: opiaty, amfetamina i jej analogi, kokaina, tetrahydrokanabinole, benzodiazepiny, barbiturany – przyp.red.), wówczas doszło do złamania art. 87 Kodeksu wykroczeń, za co grozi grzywna lub do 14 dni aresztu.

Ogromne znaczenie ma opinia biegłego toksykologa, który określa, jakie stężenie substancji znajdowało się we krwi kierowcy. Jeśli biegły stwierdzi, że nie miało to wpływu na zdolność do jazdy, odpowiemy jak za wykroczenie jazdy przy stężeniu alkoholu do 0,5 prom. Jeśli biegły uzna inaczej, odpowiemy tak jak za jazdę przy zawartości alkoholu we krwi przekraczającej 0,5 prom.

Narkotyki a prowadzenie

Marihuana mocno spowalnia reakcje, zniekształca docierające do mózgu bodźce wzrokowe i słuchowe, a także powoduje huśtawkę nastrojów — od euforii po zobojętnienie, w wyniku czego kierujący może nie tylko podejmować się ryzykownych manewrów, ale też w ogóle nie zareagować na dostrzeżone niebezpieczeństwo.

Ecstasy i amfetamina mogą powodować pobudzenie, któremu towarzyszy przekonanie o niezwykłej koncentracji, rośnie również siła oddziaływania bodźców. W efekcie kierowca nie jest w stanie zweryfikować znaczenia zdarzeń na drodze i wokół niej; zwraca uwagę na wszystko, przez co może wykonywać niepotrzebne manewry.

Kierowca pod wpływem kokainy może zwracać baczną uwagę na szczegóły, które nie są istotne z punktu widzenia jazdy, a ignorować zdarzenia, stanowiące o bezpieczeństwie poruszania się po drodze.

Heroina powoduje otępienie. Kierowca nie jest w stanie odebrać bodźców; nie zauważa zdarzeń, więc nie jest w stanie na nie zareagować.

Jazda po LSD to czyste szaleństwo. Objawem zażycia LSD są silne omamy wzrokowe, brak zdolności analizy sytuacji oraz poczucie obcości swojego ciała.

Oceń treść:

Average: 6 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)

nazwa substancji: bialy krazek (chinski znaczek)

poziom doswiadczenia: zaawansowany :)

metoda zazycia: doustnie

set & setting: sylwester, wiadomo :)




Byl sylwester 03/04.Jestem juz doswiadczonym hokeista (uzytkownikiem krazka). Dzien przed sylwestrem nie moglem sie zdecydowac gdzie isc, jednak w samego sylwestra okazalo sie ze nie mam gdzie isc. Idac ulica spotkalismy chlopaka z krazkami. I mial takie, ktorych jeszcze nie jadlem. Po zainstalowaniu krazka wsiedlismy do taxowki i sie zaczelo... :)

  • Marihuana


Razem z kumplem chodzimy po ciemnym

osiedlu szukając ławki żeby spokojnie usiąść i zapalić zielone

gówno. Wybór padł na plac zabaw otoczony metalowym ogrodzeniem

(zabezpieczenie przed psami).


  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Nastawienie mega pozytywne, poza nami nikogo nie ma w mieszkaniu, oczekiwaliśmy czegoś przyjemniejszego niż zwykle.

ZA CHWILKĘ UZUPEŁNIENIE


  • Bad trip
  • Grzyby halucynogenne

Set: Dobry, chęć przeżycia czegoś nowego Setting: Mieszkanie, Wolny czas, Słoneczne czerwcowe popołudnie

Chciałem się z wami podzielić moim bad tripem, gdyż liczę na porady co zrobiłem nie tak.

Nie lubię skreślać używek, i chciałbym spróbować jeszcze raz ale coś muszę zmienić i liczę na waszą pomoc w komentarzach.

 

Wstałem rano z nastawieniem, że dzisiaj przeżyje coś super, nie mam dużego doświadczenia z psychodelikami, ale nastawienie było bardzo dobre, oczekiwałem takiego kwasu tylko, że na wolno.