Sprzedaż alkoholu najchętniej całą dobę

Radni muszą precyzyjnie określać godziny otwarcia sklepów. Budzi to w praktyce olbrzymie kontrowersje. Buntują się ich właściciele. Chcą, by były otwarte jak najdłużej, najchętniej całą dobę.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita
Renata Krupa-Dąbrowska

Odsłony

90

Radni muszą precyzyjnie określać godziny otwarcia sklepów. W przeciwnym razie zawsze znajdzie się właściciel, który je podważy.

Narzucanie przez gminy godzin otwarcia sklepów budzi w praktyce olbrzymie kontrowersje. Buntują się ich właściciele. Chcą, by były otwarte jak najdłużej, najchętniej całą dobę.

Tak też było w tym wypadku. Rada miejska określiła dni i godziny otwierania oraz zamykania sklepów oraz zakładów gastronomicznych i usługowych na terenie miasta gminy Nowa Dęba. Sklepy sprzedające alkohol miały być otwarte tylko do godz. 23, z wyjątkiem tych na stacjach benzynowych. Te mogły funkcjonować dłużej, podobnie zresztą jak restauracje i bary. Uchwała w tej sprawie została podjęta na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 15, art. 40 ust. 1 i 41 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, a także art. XII § 1 przepisów wprowadzających kodeks pracy. Przeciwko temu zaprotestowała spółka prowadząca na terenie miasta trzy sklepy spożywczo-monopolowe, działające również w porze nocnej. Jej zdaniem uchwała zakazująca prowadzenia handlu w sklepach po godzinie 23 godzi w jej interesy. Zmniejsza bowiem zyski ze sprzedaży. Uprzywilejowuje natomiast stacje benzynowe, restauracje i puby, na które nie nakłada takich ograniczeń, a w których to placówkach przez całą dobę będzie można zakupić alkohol i wyroby tytoniowe.

Spółka podniosła również, że w swoich placówkach nie zatrudnia nikogo na podstawie umów o pracę. Nie powinna więc jej dotyczyć uchwała podjęta na podstawie przepisów wprowadzających kodeks pracy. Wspomniane uregulowania dotyczą bowiem ochrony praw pracodawców i pracowników.

Następnie spółka wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie. Podniosła w niej, że z nagrań z posiedzenia rady miejskiej wynika, że prawdziwym celem podjęcia uchwały było ograniczenie lub całkowite wyeliminowanie zjawisk zakłócania ciszy nocnej, dewastacji i burd mających miejsce w godzinach nocnych w pobliżu sklepów oferujących alkohol oraz dyskotek, a także uniemożliwienie handlu alkoholem w godzinach nocnych w sklepach zlokalizowanych na osiedlu domów wielorodzinnych. Tymczasem jedynymi sklepami na osiedlu domów wielorodzinnych otwartymi w nocy są sklepy tej spółki.

WSA unieważnił uchwałę. Jego zdaniem jest ona nieczytelna i nieprecyzyjna.

W uchwale wprowadza się m.in. nowe parametry określania czasu poprzez użycie pojęć „dni i nocy", co sugeruje, że rada dzieli dobę (24 godziny) na porę nocną i dzienną, co z kolei nie zostało precyzyjnie określone, stwarzając w ten sposób niepewność, czy we wcześniejszych przepisach, posługując się pojęciem „dzień", chodziło o dobę czy o porę dzienną.

WSA nie zgodził się jednak ze spółką, że wspomniany art. XII dotyczy tylko spraw pracowniczych. Nie należy on do przepisów prawa pracy. Upoważnia on radę gminy do wydania uchwały w zakresie określenia czasu, tj. dni i godzin otwarcia placówek handlowych, zakładów gastronomicznych i zakładów usługowych dla ludności, który to zakres mieści się w kategorii zadań publicznych służących zaspokajaniu potrzeb wspólnoty samorządowej, o czym stanowi art. 166 ust. 1 Konstytucji RP.
sygn II SA/Rz 167/17

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

jestem świadoma tego, że mój lęk jest irracjonalny. że nie wynika z niczego innego niż wszystkie inne, które towarzyszą mi na co dzień. chociaż doskonale wiem, od jak dawna myślę o kolejnym tripie, i chociaż wiem też, że jestem bezpieczna, że jestem z osobą, którą kocham, że jestem odpowiedzialna, a substancja jest sprawdzona i w małej dawce - i tak skręca mnie w żołądku. w końcu zbieram się na odwagę i pół trójkątnej, jaskraworóżowej piksy z MDA trafia do moich ust.

  • Inhalanty
  • Pozytywne przeżycie

nastawienie: pozytywne miejsca: winda, pokój

Raport praktycznie "surowy", jest to scalony opis kilku przeżyć z trzech dni.

Kupiłem sobie z rana gaz, wracając do domu kirałem w windzie, kroki na klatce odbijały się mechanicznym pogłosem, przekręcanie klucza w zamku nasuwało skojarzenia z czymś o tyle mechanicznym co i owadzim, ot molibdenowy skarabeusz przebierający odnóżami. Później za dnia, były jeszcze 3 podejścia, ale prawdziwa faza zaczęła się wieczorem.

Kiram, "buchy" oporowe.
1 wdech: zaczyna się charakterystyczne pulsowanie;

2 wdech: dźwięk dostał echa, pogłosu, obrazek zaś dostał głębi;

  • Lactuca virosa


Witam,





Raport ten będzie traktował o kilku mniej lub też bardziej dostępnych w Polsce roslinach o narkotycznym potencjale.





Substancje: Sceletium tortuosum, Heimia salicifolia, Salvia divinorum, Leonotis leonurus, Artemisia absinthium, Lactuca virosa.



  • Marihuana

Postanowilsmy,ze pojedziemy na sylwka do Zakopca-wszystko udalo sie przygotowac i w koncu pojechalismy. Oczywiscie, kolezanka zalatwila trawe-jak mowila "delikatna" (jak sie pozniej okazalo, byl to straszliwy skun-ale o tym pozniej). Po sylwestrowej zabawie, ktora skonczyla sie dla nas pare minut po 12, poszlismy do pokoi-razem bylo nas 5 osob, ktore postanowily sie najarac(reszta jeszcze balowala). Moj koles z widoczna wprawa nabil lufe i puscil dookola raz i jeszcze raz... W czasie samego jarania wyglaszlismy tezy o wyzszosci srodkow halucynogennych roznej masci nad alkoholem.