USA: rodzina ewakuowana z domu skażonego metamfetaminą

Skażone kampery, skażone domy - metamfetamina dopadnie każdego, niezależnie od tego, czy jest nią zainteresowany, czy nie.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

abc13.com

Odsłony

305

Para ze stanu Waszyngton szybko musiała szybko pakować swoje rzeczy i wynieść się z nowego domu po tym, jak odkryli, że jest on skażony krystaliczną metamfetaminą.

"Czujemy, że poszczęściło nam się z zakupem tego domu, ponieważ obecnie bywa z tym trudno" - powiedziała KIRO Amanda Gates.

Jednakże już 10 dni później pakowali swoje rzeczy i wynosili się tak szybko, jak tylko mogli.

Stopień skażenia był tak wysoki, że dla pary i trójki ich małych dzieci samo oddychanie w domu było zbyt niebezpieczne. Amanda była przerażona:

"Nie mogę uwierzyć, że to tak poważny problem i że nie jest to objęte standardową inspekcją domu"- powiedziała.

Para nie była świadoma historii używania narkotyków w ich domu.

"To poważny problem nie jest to jednak coś, co w ogóle przyszłoby na myśl typowemu nabywcy domu" - powiedział Jason.

Urzędnicy mówią, że miewali informacje o bardziej skażonych domach - szczególnie w wypadku nieruchomości wynajmowanych i oficjalnie zamkniętych.

Ustalenie, ile domów jest w ten sposób skażonych, jest trudne, ponieważ prowadzenie testów pod tym kątem nie jest wymagane.

"Każdy, z kim rozmawiamy, mówi teraz: a co, jeśli to jest i w moim domu? Skąd mam to wiedzieć?" - podsumowuje Amanda.

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bieluń dziędzierzawa

Tak sobie ostatnio czytam listę i widzę same negatywne opinie nt. bielunia. Chciałbym więc przedstawić wam go w trochę innym świetle. W środę wziąłem bielunia z kolegą... no właśnie ile tego było? przeliczając na łyżki do herbaty - jakieś 2, może trochę więcej. Nie robiliśmy żadnych mixturek tylko po prostu zjedliśmy ziarenka.

Trzeba dobrze zmielić zębami, ma ochydny smak, ale da się przeżyć.

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Cel: "Refleksja nad egzystencją w wielkim mieście" - odchamienie się odrobinę. Otoczenie: zmienne

Geniusze jednogłośnie zaznaczają, że przełomowe teorie i pomysły spadają na człowieka w jednym momencie niczym uderzenie błyskawicy. Moje przeżycie, które tutaj opisze, również było dla mnie przełomowe. Ok. godz. 16 przyszedł do mnie pomysł, aby wsiąść w pociąg i pojechać do "wielkiego miasta" w celu zakupienia skromnych 450 mg specyfiku jakim jest DXM. Była niedziela, więc nie było sposobności zakupienia go w rodzimej miejscowości. Nie spodziewałem się jakoś cudów po tym tripie.

  • Inne

Jakiś czas temu wpadło mi ręce 1g MXE. Czekałem dosyć długo, a w necie nie ma zbyt obszernych infaormacji na ten temat. Akcja ma się na domówce u znajomych w częściowej konspiracji, bo nie wszyscy muszą wiedzieć, leją się dobre trunki, gra muzyka jest luźno i przyjemnie. Dawek było kilka, po 30-100mg co na dodatek w połączeniu z alko było ewidentnym przedawkowaniem. Po ok 4 godzinach wyladowaliśmy z kumpelą na ulicy, dobijając się do wszystkich drzwi w zasięgu (była 2 w nocy!), potrafiąc wydobyć z siebie jedynie miarowe buczenie:D.

  • 4-HO-MIPT


4-HO-MIPT to stosunkowo nieznany i mało popularny psychedelik. Budową i właściwościami bardzo zbliżony do psylocyny. Ludzie w reportach na erowidzie odnoszą się do niego per Miprocin i określają jego działanie jako prawie identyczne jak grzyby, tyle że mniej \'przymulające\' i nie powodujące nieprzyjemnych efektów cielesnych. Moje doznania nie różnią się wiele.