Sesja 14
Ekstrakt szałwi wieszczej x21 palone z bonga
Konwersacje z świetlistymi istotami
Amerykanin Julian Turner jest kolekcjonerem gier wideo w stylu retro. Na początku tego miesiąca kupił kilka starych gier na konsolę NES. Coś jednak wzbudziło jego czujność i postanowił je rozkręcić, wtedy go zamurowało.
Amerykanin Julian Turner jest kolekcjonerem gier wideo w stylu retro. Na początku tego miesiąca kupił kilka starych gier na konsolę NES. Coś jednak wzbudziło jego czujność i postanowił je rozkręcić, wtedy go zamurowało.
Turner zakupił dwie gry. Były to "RollerGames" i "Golf". Gdy bliżej przypatrzył się swoim nowym elementom kolekcji, zaświeciła mu się lampka w głowie. Te stare edycje gier miały oznaczenie PAL, co oznacza że były dystrybuowane na rejon Europy i Australii. To nie było codzienne znalezisko na pchlim targu w stanie Georgia.
Dodatkowo, mężczyzna zauważył wcześniej, że kartridże wydawały się dziwnie ciężkie. Ważyły przynajmniej o połowię więcej niż powinny. Tak, miał już po jednej kopi z obu tych gier.
Postanowił je wtedy rozkręcić, aby sprawdzić, czy w środku w ogóle znajdują się elementy kartridża. Okazało się, że oprócz jednego produktu kolekcjonerskiego, w środku otrzymał drugi. Dosłownie, wewnątrz plastikowej osłonki kartridża znajdowały się zafoliowane narkotyki. Natychmiast zgłosił to policji.
Funkcjonariusze z departamentu policji w Newnan szybko odpowiedzieli na wezwanie, co widać na nagraniu powyżej. Stwierdzili, że nie była to świeża transakcja, a narkotyki prawdopodobnie leżały przez bardzo długi czas wewnątrz kasety. Nie wiadomo konkretnie, jaka substancja znajdowała się wewnątrz gier. Jak podaje autor nagrania, anonimowi eksperci stwierdzili, że była to heroina.
pokój z opiekunem, kanapa, południe...
Sesja 14
Ekstrakt szałwi wieszczej x21 palone z bonga
Konwersacje z świetlistymi istotami
Do wiadra podchodziłem podekscytowany i zmieszany. Palenie odbyło się u ziomka na chacie w 5 osób, wszyscy dobrze mi znani bez żadnych nowych osób.
Siema, jestem Marcin i napiszę o tripie który miał miejsce już dość dawno (maj 2017).
Wtedy jeszcze jako 16 letni gówniarz, wraz z kolegami poszukiwaliśmy nowych wrażeń i stwierdziliśmy, że zajebiemy sobie wiadro. Wybiła 17, byłem podekscytowany ponieważ z takowym obrzędem w moim nastoletnim życiu jeszcze do czynienia nie miałem. Ziomek ogarnął niecałe 2g baki wątpliwej jakości. Z początku wszystko fajnie, rozsiedliśmy się u ziomka. Ekscytacja narasta, w tle leci muzyka. Po nabiciu lufki zaczynamy zabawę.
S&S: Szczegółowo - > Dzisiaj niedziela. W środę brałem dxm, w czwartek efedrynę, w piątek zrobiłem sobie przerwę, dzisiaj zapaliłem zioło. Wcześniej miałem jeszcze kilka dni przerwy od brania czegokolwiek (alkoholu nie piję teraz wcale). Dzisiejszy dzień spędziłem na chilloucie niedzielnym w domu przy kompie. O 19. poszedłem bez spiny po zioło (przez kilka godzin wydzwaniałem do gościa, a on ma taki zwyczaj, że zwykle odbiera telefon najwcześniej o 15. O 4 dogadałem się, że po 19. się u niego pojawię. Pojechałem, wróciłem tramwajem, w okolicę swą, wszedłem w bramę i skręciłem bata w tutce papierosowej, wymieniłem tylko filtr.
[ poprawiono literówki ]
To jest chyba to, co nazywają Sativą. Raz w życiu paliłem takie coś, choć dotychczas przepaliłem pewnie z pół kilo zioła w życiu (kiedyś przez 3 lata paliłem codziennie). Delikatny lecz wyrazisty, w 100 % naturalny haj. Zmysły wyostrzone, lecz w 100 % trzeźwe, widzące wszystko jak na dłoni. Wyrażanie zdania - bez problemu. Doskonała harmonia z ludźmi w sklepie, w domu i na ulicy. Doskonałość wszelkich okoliczności i czynności. Wyborne, "trzeźwe" rozkminy, prowadzone z niesamowitą fantazją. Gadatliwość i umiejętność słuchania.
trip raport: ok.100 grzybow, wczoraj w okolicach polnocy.
sam poczatek to standard, uczucie odrealnienia, (tv off), muzyka,
puste mieszkanie.
czekalem, az wszystko stanie sie intensywne. na samym poczatku
pojawily sie halucynacje- lezalem na podlodze i patrzylem na sufit,
ktory pod wplywem oswietlenia wybrzuszal sie i falowal. na samym
srodku sufitu wisi czerwona lampa w postaci kwadratowego szkla.
wygladalo to wszystko jak motyl, ktory jest zbudowany ze swiatla. od