Kolekcjoner gier zakupił stare kartridże. Gdy je rozebrał, doznał szoku

Amerykanin Julian Turner jest kolekcjonerem gier wideo w stylu retro. Na początku tego miesiąca kupił kilka starych gier na konsolę NES. Coś jednak wzbudziło jego czujność i postanowił je rozkręcić, wtedy go zamurowało.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

WP Tech
Arkadiusz Stando

Odsłony

888

Amerykanin Julian Turner jest kolekcjonerem gier wideo w stylu retro. Na początku tego miesiąca kupił kilka starych gier na konsolę NES. Coś jednak wzbudziło jego czujność i postanowił je rozkręcić, wtedy go zamurowało.

Turner zakupił dwie gry. Były to "RollerGames" i "Golf". Gdy bliżej przypatrzył się swoim nowym elementom kolekcji, zaświeciła mu się lampka w głowie. Te stare edycje gier miały oznaczenie PAL, co oznacza że były dystrybuowane na rejon Europy i Australii. To nie było codzienne znalezisko na pchlim targu w stanie Georgia.

Dodatkowo, mężczyzna zauważył wcześniej, że kartridże wydawały się dziwnie ciężkie. Ważyły przynajmniej o połowię więcej niż powinny. Tak, miał już po jednej kopi z obu tych gier.

Postanowił je wtedy rozkręcić, aby sprawdzić, czy w środku w ogóle znajdują się elementy kartridża. Okazało się, że oprócz jednego produktu kolekcjonerskiego, w środku otrzymał drugi. Dosłownie, wewnątrz plastikowej osłonki kartridża znajdowały się zafoliowane narkotyki. Natychmiast zgłosił to policji.

Funkcjonariusze z departamentu policji w Newnan szybko odpowiedzieli na wezwanie, co widać na nagraniu powyżej. Stwierdzili, że nie była to świeża transakcja, a narkotyki prawdopodobnie leżały przez bardzo długi czas wewnątrz kasety. Nie wiadomo konkretnie, jaka substancja znajdowała się wewnątrz gier. Jak podaje autor nagrania, anonimowi eksperci stwierdzili, że była to heroina.

Oceń treść:

Average: 8 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • Grzyby halucynogenne

S&S - Wbrew pozorom tworzonym przez tytuł, miejscem jest jedno z polskich miast. Rok bodajże 2002, jesienny wieczór, godz. może ok 17..? Występują: Ja,Lv,A,Ls,K.. grupka dobrze znających się ludzi, o pozytywnym nastawieniu, gotowych (czy aby na pewno?)do swojej pierwszej grzybowej podróży :D

Ilość - Każdy zarzucił po 40 sztuk suszonych łysic z nóżkami, waga uczestników mniej więcej podobna, ok 60-70kg., do tego każdy po dwa, trzy, może cztery piwka.

Na wstępie pragnę poinformować, że jest to mój pierwszy TR, który napisałem wspólnymi siłami z 'jak napisać trip raport' także proszę o wyrozumiałość

Do rzeczy:

...

SET & SETTING: Dobrze znany park, pobliskie osiedle, towarzyszem był kolega

(w dalszym tekście oznaczany jako K.) na końcówce tripu, czerwcowe popołudnie, całość wynikła na spontanie, w planach miałem po prostu spotkanie ze starym kolegą, nastrój raczej dobry,

  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Miasteczko na mazurach, około 20 tysięcy mieszkańców. Nudy że klękaj Stefan, brak słów. Dostęp do substancji psychoaktywnych prawie zerowy, postanowiłem więc spróbować czegoś dostępnego w najbliższej aptece. Padło na kodeinę. Trochę poczytałem o odczuciach, dawkowaniu, sposobach itd. i jako że to miał być mój pierwszy raz jeśli chodzi o kodę wybrałem najprostszą z opcji: Thiocodin do gęby, rozgryźć, zapić. Od rana byłem jakoś dziwnie na to podkręcony a że miałem wolne - postanowiłem to zrobić. Ugadałem się z ziomeczkiem, na potrzeby TR będzie nazywany DDK. Spotkaliśmy się wieczorem, po drodze zaopatrzyłem się w Thio po czym udaliśmy się na poszukiwania jakiegoś buszka. Misja wykonana, siedzimy, czekamy na miejsce żeby móc w spokoju skręcić jointa.

19:30 : wychodzę z domu, idę spotkać się z DDK, po drodze zaopatrzam się w Thiocodin. 10 tabletek, myślę że na początek wystarczy nawet mniej

 

20:15 : siedzimy i czekając na bucha wrzucam do gęby 9 tabletek, rozgryzam je i popijam wodą, smak jest niemiły ale dzięki temu woda smakuje wręcz słodko

20:40 : czekam na efekty, dla zabicia czasu kopiemy piłkę pod blokiem, spalam papierosa.

  • Benzydamina


nazwa substancji : Tantum Rosa (bez recepty)



poziom doświadczenia użytkownika : nieco grzybow, marji i alkoholu

nadal szukam uzywki ktora dawala by mi to czego konretnie oczekuje :>



dawka, metoda zażycia : 1 saszetka rozpuszczona w szklance wody

popita 2 szklankami koli dla zabicia ohydnego smaku - radze wypic to jednym gora dwoma lykami



stan umysłu : norma