Trzecie użycie DMT - tym razem w samotności. Jeśli chodzi o doświadczenie poprzednie być może pojawi się oddzielny trip raport.
Anglia. Mężczyzna został skazany na 3 lata więzienia za produkcję i handel marihuaną. Jednak nie to w całej historii jest najciekawsze. Policjantów zadziwiła perfekcyjna skrytka i niemal idealnie warunki do uprawy.
Mężczyzna został skazany na 3 lata więzienia za produkcję i handel marihuaną. Jednak nie to w całej historii jest najciekawsze. Policjantów zadziwiła perfekcyjna skrytka i niemal idealnie warunki do uprawy.
Tak oryginalnego i profesjonalnie stworzonego pomieszczenia do uprawy marihuany jeszcze w życiu nie widzieliśmy – przyznają zgodnie policjanci z Staffordshire w środkowej części Anglii i dodają, że rolnik musiał to miejsce przygotowywać miesiącami. Pomieszczenie wielkości około 30 metrów kwadratowych miało idealne warunki do produkcji niemal każdej rośliny. Ściany i sufit były stworzone z bel ze słomy opartych na metalowej konstrukcji. Słoma świetnie trzymała wysoką temperaturę, a żeby rośliny miały niezbędną wodę co jakiś czas włączany był zraszacz.
Jednak już nie same pomieszczenie zaskoczyło stróżów prawa co samo zabezpieczenie skrytki. Choć wcześniej otrzymali anonimowy donos o hodowli i produkcji marihuany, która znajduje się w belach słomy, przez kilkanaście godzin nie mogli znaleźć do niej wejścia. Najpierw trzeba było przesunąć 2 bele, za którymi znajdowało się wejście do tunelu, ale i on był wyjątkowo wymagający. Rolnik, któremu nie można odmówić kreatywności, stworzył w składowanej słomie sieć korytarzy. Niepowołana osoba miałaby spore problemy, aby dostać się do pomieszczenia z narkotykami, bo przejścia przypominały labirynt, w którym tylko jedna droga prowadziła do celu. Ostatecznie po kilkugodzinnych czynnościach policjantów, 46-letni Mitchell Nicholls przyznał się do produkcji konopi w stodole w Brackenhurst Farm, Newchurch, Burton Trent.
Podczas przeszukiwania farmy skonfiskowano 16 kg marihuany o wartości ponad pół miliona złotych. Specjaliści, którzy przyjechali na miejsce stwierdzili, że rolnik był w stanie produkować rocznie minimum 60 kg zakazanej rośliny. Oznacza to, że na produkcji konopi mógł zarabiać rocznie około 1,5 mln złotych.
Jednak najbliższe 3 lata hodowca bydła mięsnego oraz handlarz narkotyków spędzi w zakładzie karnym.
Pozytywnie, ciekawość tego "co mi dziś pokaże DMT". Cel: Przesłuchać album Shpongle - "Museum of Consciousness" Miejsce: Niewielkie mieszkanie. Podróż w samotności
Trzecie użycie DMT - tym razem w samotności. Jeśli chodzi o doświadczenie poprzednie być może pojawi się oddzielny trip raport.
Wieść gminna niesie, że nie zanotowano żadnej śmierci związanej z marihuaną, poza tym jednym nieszczęśnikiem, którego tona zielska rozgniotła, gdy paczka zerwała się z dźwigu, podczas rozładunku. Nawet jeśli momentami udawało mi się wyłowić ten fakt z szarawej zawieruchy myśli, wiedza ta nie była ani trochę kojąca. Przecież — myślałem sobie — zawsze może być ten pierwszy raz.
Pozytywne nastawienie, był to mój drugi trip na kwasie, pierwszy poza domem. Jedyne czym się stresowałem to reakcją mojego kolegi, który pierwszy raz brał LSD a wcześniej miał styczność tylko z marihuaną i używkami dla szaraków (alkohol, nikotyna, kofeina)
Oboje z kolegą byliśmy długo zafascynowani sposobami zmian percepcji i stanu ducha. Fascynowało to nas ale jednocześnie preferowaliśmy pozostawiać to w sferze fantazji bo przecież "skąd my to ogarniemy?" "nie chcę skończyć jak ćpun" "a co jeśli mam jakąś chorobę psychiczną?". No ale cóż, los bywa zaskakujący i skończyło się na tym, że zdobyłem możliwość ogarnięcia LSD. Mój pierwszy raz z tą substancją był niesamowity, aczkolwiek jak jest opisane w "Doświadczenie" ,był to połowiczny efekt WOW.
Psychoanalityczna reasumpcja podświadomości czyli bad trip i jego interpretacja
Czas: noc z 13 na 14 lutego 2012 roku
Materiał: LSD 180 µg
Przebieg:
Start ~ 23:30
Wejście ~ 01:10
Koniec ~ 05:30