Twórca moda do The Sims 4 zarabia grube dolary na sprzedawaniu cyfrowych narkotyków w grze

Mod do gry rozszerza zakres doświadczeń wirtualnych bohaterów The Sims o możliwość założenia nielegalnej działalności lub wcielenia się w typowego klienta. Oferuje także rozbudowany system zachowań postaci, jak i negatywnych konsekwencji zażywania oraz posiadania narkotyków.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

gamingsociety.pl
Grzegorz Rosa

Odsłony

544

Mod do gry rozszerza zakres doświadczeń wirtualnych bohaterów The Sims o możliwość założenia nielegalnej działalności lub wcielenia się w typowego klienta. Oferuje także rozbudowany system zachowań postaci, jak i negatywnych konsekwencji zażywania oraz posiadania narkotyków.

Modder ukrywający się pod pseudonimem Filip wpadł na "genialny" pomysł rozkręcenia rozgrywki w grze The Sims 4. Początkowo jego zamiarem było stworzenie taniej alternatywy dla oprogramowania CAD do własnego użytku, ale kiedy uznał, że to nie wyjdzie, zmienił swoją koncepcję na dodatek wprowadzający narkotyki do gry.

Do swojego dzieła Basemental wklepał szeroką paletę środków odurzających, a w tym amfetaminę, marihuanę, kokainę, Extasy, Molly, a więc najbardziej spopularyzowane narkotyki wśród fanów silnych wrażeń. Jeśli sterowalne Simy mają w kieszeni trochę gotówki to mogą zakupić dla siebie działkę i w samotności skonsumować nielegalny towar.

Twórca postarał się również o realizm zażywania narkotyków uzupełniając niebezpieczną rozrywkę o swoiste konsekwencje. Simy mogą uzależnić się, miewać kaca, a nawet zostać aresztowanym za posiadanie.

A może wolicie zostać dealerem? Nie ma sprawy, bowiem zaimplementowano do gry nową rolę dla Simów, dzięki której otwiera się droga do kariery przestępczej i wielkich pieniędzy.

Co jest wielce niepokojące, autor moda zarabia prawdziwe pieniądze na swoim pomyśle, i to całkiem niemało. Po namowie przez innego moddera założył konto w serwisie Patreon i otrzymuje dofinansowanie od fanów Basemental. Każdego miesiąca na jego konto wpływa 6 tys. dolarów.

Wydawca EA jeszcze nie zareagował na treści reklamowane w ich grze. Gdy rozniesie się wieść o tym, że twórca moda zarabia na sprzedawaniu wirtualnych narkotyków, to całkiem możliwe, że sprawą zainteresuje się nie tylko EA, ale również i DEA (Drug Enforcement Administration). I nie skończy się to wtedy na stworzeniu dodatku do gry zwalczającym handlarzy narkotyków.

Oceń treść:

Average: 9.8 (4 votes)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

No tak bo przeciez DEA wpada na plan kazdego filmu o handlarzach narkotykow, a za aktorem ktory gral Pablo Escobara wyslali list gonczy... Co za Denny wpis...
fegfd (niezweryfikowany)

A co ma do tego DEA? Nie zostało tu popełnione żadne przestępstwo
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MIPT
  • Pierwszy raz

podescytowanie, siedziała u jednego kolegi, potem u drugiego, po jakiś 3h wróciłam do domu.

Wczoraj odbył się mój pierwszy kontakt z psychodelikami. Przyjaciel dał mi 30mg 4ho-mipt. Brał to dzień wcześniej i mówił że miał delikatne efekty wizualne i cudowny humor ale nic więcej (jest możliwe że to dlatego że pomieszał z alkoholem?)

 

Podjęłam szybką decyzje i już godzinę póżniej zażyłam całość.

Musze dodać, że jestem dość drobna, waże ok. 40kg i większosć substancji działa na mnie 3 razy mocniej niż na innych wiec była to dla mnie ogromna dawka.

  • LSD-25

Pamiętam mojego pierwszego kwasa - czarny kryształ, na którego

namówił mnie J. Bardziej się bałam, niż chciałam rzeczywiście

spróbować. Pamiętałam niektóre bad tripy grzybowe, poza tym mam

paranoiczno-histeryczną osobowość i bardzo często sama sobie coś

wkręcam ;-)

  • Szałwia Wieszcza

nazwa substancji -Salvia Divinorum



Skala doznań POZIOM 5

  • DMT
  • Tripraport

Samotny wieczór w domu, miło i spokojnie

Po kilkunastu miesiącach przerwy postanowiłem odświeżyć znajomość z psychodelikami. W międzyczasie zażywałem rekreacyjnie raz w tygodniu dosyć niewinne substancje takie jak marihuana, MDMA, ketamina, 2C-B czy lekkie stymulanty, ale po pewnym czasie przestały mi one (jak i życie w ogóle) sprawiać radość. Trzeba więc było coś na to poradzić.