Set: dzień siódmych urodzin naszego syna, kwas wkręca się podczas gry w makao…
Mod do gry rozszerza zakres doświadczeń wirtualnych bohaterów The Sims o możliwość założenia nielegalnej działalności lub wcielenia się w typowego klienta. Oferuje także rozbudowany system zachowań postaci, jak i negatywnych konsekwencji zażywania oraz posiadania narkotyków.
Mod do gry rozszerza zakres doświadczeń wirtualnych bohaterów The Sims o możliwość założenia nielegalnej działalności lub wcielenia się w typowego klienta. Oferuje także rozbudowany system zachowań postaci, jak i negatywnych konsekwencji zażywania oraz posiadania narkotyków.
Modder ukrywający się pod pseudonimem Filip wpadł na "genialny" pomysł rozkręcenia rozgrywki w grze The Sims 4. Początkowo jego zamiarem było stworzenie taniej alternatywy dla oprogramowania CAD do własnego użytku, ale kiedy uznał, że to nie wyjdzie, zmienił swoją koncepcję na dodatek wprowadzający narkotyki do gry.
Do swojego dzieła Basemental wklepał szeroką paletę środków odurzających, a w tym amfetaminę, marihuanę, kokainę, Extasy, Molly, a więc najbardziej spopularyzowane narkotyki wśród fanów silnych wrażeń. Jeśli sterowalne Simy mają w kieszeni trochę gotówki to mogą zakupić dla siebie działkę i w samotności skonsumować nielegalny towar.
Twórca postarał się również o realizm zażywania narkotyków uzupełniając niebezpieczną rozrywkę o swoiste konsekwencje. Simy mogą uzależnić się, miewać kaca, a nawet zostać aresztowanym za posiadanie.
A może wolicie zostać dealerem? Nie ma sprawy, bowiem zaimplementowano do gry nową rolę dla Simów, dzięki której otwiera się droga do kariery przestępczej i wielkich pieniędzy.
Co jest wielce niepokojące, autor moda zarabia prawdziwe pieniądze na swoim pomyśle, i to całkiem niemało. Po namowie przez innego moddera założył konto w serwisie Patreon i otrzymuje dofinansowanie od fanów Basemental. Każdego miesiąca na jego konto wpływa 6 tys. dolarów.
Wydawca EA jeszcze nie zareagował na treści reklamowane w ich grze. Gdy rozniesie się wieść o tym, że twórca moda zarabia na sprzedawaniu wirtualnych narkotyków, to całkiem możliwe, że sprawą zainteresuje się nie tylko EA, ale również i DEA (Drug Enforcement Administration). I nie skończy się to wtedy na stworzeniu dodatku do gry zwalczającym handlarzy narkotyków.
Set: urodziny syna / poranna wycieczka do odrealnionego miejsca Setting: Taras / wanna / łóżko
Set: dzień siódmych urodzin naszego syna, kwas wkręca się podczas gry w makao…
Zdecydowałem się, ze względu na problemy w domu, samo jednak nastawienie było pozytywne, z drugiej strony bałem się jakichś efektów ubocznych typu halucynacje.
Całość zaczęła się 30 kwietnia ubiegłego roku. Chociaż w sumie trochę wcześniej, bo 29 dnia tego miesiąca dostałem propozycję. Zaczęło się od wagarów i graniu u kolegi w fife. Był tam też jeszcze jeden, który zaproponował mi "palitko". Gorliwie odmawiałem, jednak kolejnego dnia po dostaniu ostrej reprymendy od matki zadzwoniłem z pytaniem: "Aktualna propozycja?". On odpowiedział, że tak, dogadaliśmy się w kwestii pieniężnej (która wyniosła mnie aż 15zł) i umówiliśmy się w znanym nam obu miejscu.
chęć spróbowania czegos nowego, humor raczej neutralny, śni dobry, ani zly. Dom, własny pokoj.
14.30 - wracam z apteki z opakowaniem Sudafedu, bez czekania zjadam 6 tabletek popijając je kawą.
t + 40 min - sprzątam pokój, rzadnego kopa energii póki co nie ma, wyczuwam lekką poprawę humoru, problemy wydają się malutkie. Ale niestety jestem człekiem głodnym wrażeń, zarzucam kolejne 6 tabsów + kolejna kawa.
Spokojne zimowe popołudnie, od początku towarzyszyło nam podekscytowanie i lekki strach przed pierwszym wspólnym tripem
W końcu nadszedł ten dzień, na pierwszego wspólnego tripa nastawialiśmy sie od dawna. W oczekiwaniu aż moje grzybki się rozwiną mieliśmy wiele czasu by się przygotować jednak tego co nas czeka totalnie się nie spodziewaliśmy.
14:20
Komentarze