Zachęcony pozytywnym przyjęciem poprzedniego trip reportu postanowiłem przysłać kolejny... Tym razem opiszę jak to było za pierwszym razem....
Holenderski Rabobank został złapany na „praniu” pieniędzy meksykańskich karteli narkotykowych. Został za to ukarany w USA grzywną wysokości 369 mln USD.
Holenderski Rabobank został złapany na „praniu” pieniędzy meksykańskich karteli narkotykowych. Został za to ukarany w USA grzywną wysokości 369 mln USD.
Rabobank miał godzić się na składanie na depozytach jego niewielkiego oddziału w Kalifornii setek milionów dolarów niewiadomego pochodzenia, a nastąpnie wypłacenie ich poprzez przelewy, czeki czy w gotówce, ogłosił amerykański Departament Sprawiedliwości.
Rabobank przyznał się do winy w związku z oskarżeniem o utrudnianie śledztwa, co miało pozwolić mu uniknąć kar nałożonych „za niemal identyczne wykroczenia” w 2006 i 2008 roku.
- Kiedy Rabobank zorientował się, że znaczna liczba transakcji jego klientów wskazywała na międzynarodowy handel narkotykami, zorganizowaną przestępczość i pranie brudnych pieniędzy, wolał odwrócić wzrok i ukryć niedostatki swojego programu mającego przeciwdziałać praniu brudnych pieniędzy – ogłosił John Cronan z Departamentu Sprawiedliwości.
Zachęcony pozytywnym przyjęciem poprzedniego trip reportu postanowiłem przysłać kolejny... Tym razem opiszę jak to było za pierwszym razem....
Wstaję o godzinie 9:45. Rozciągam się po czym idę do salonu pogadać z kumplem P. Nie jem nic.
10:10
Wrzucam pół białego, bezsmakowego blottera.
10:17
Chyba czuję pierwsze efekty, idę się wykąpać. Podczas kąpieli wydaje mi się, że mam podwyższony nastrój ale to może placebo, podnieta. Bo w sumie dawno nic nie ładowałem. Czuję specyficzny ucisk w czole i delikatną ciężkość ciała.
10:30
Widoczna poprawa humoru. Śmieję się z pokruszonej, wymagającej operacji kostki znajomego.
10:35
Ekscytacja,chęć spróbowania psychodelików,otwartość na nowe doznania,idealne otoczenie(piękny,słoneczny dzień wiosny i dwóch najbliższych znajomych obok siebie)
Tego dnia wstałem nadzwyczaj chętnie.Od dwóch dni,kiedy w ręce wpadły mi dwa kartony z 25b-nbome,byłem mocno podekscytowany.Właściwie było to moje pierwsze doświadczenie z typowym psychodelikiem,a już od dłuższego czasu czułem potrzebę poszerzenia horyzontów narkotycznych o te substancje.Przez ten czas posiadłem sporo wiedzy teoretycznej i starałem się jak najlepiej poznać substancję.Skutkiem tego wiem,że niezwykle istotne są set&settings.Tak więc,zadbałem o nie bardzo dokładnie - wybrałem ładny,słoneczny,wiosenny piątek w domu przyjaciółki(N) oraz poprosiłem kumpla(K) o(trzeźwe)dotrzy
To było drugie spożycie grzybów w moim życiu. Pierwszy raz to było
kilka sztuk, od których miałem niesamowita chichrę. Pokrótce może
napiszę o tej pierwszej fazie. We wrześniu 1998 r. po raz pierwszy z
Uadrolem wybraliśmy się na grzyby. Zebraliśmy kilkanaście sztuk na
próbę. Zapodałem je sobie i oczekiwaliśmy na efekty. Nie miałem
oczywiście żadnych halunów po tej niewielkiej ilości, ale tzw.
chichrę. I to dopadła mnie u Uadrola. Śmiałem się non-stop. Uadrol