Europejski bank „prał” pieniądze z handlu narkotykami

Holenderski Rabobank został złapany na „praniu” pieniędzy meksykańskich karteli narkotykowych. Został za to ukarany w USA grzywną wysokości 369 mln USD.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Puls Biznesu
Marek Druś

Odsłony

153

Holenderski Rabobank został złapany na „praniu” pieniędzy meksykańskich karteli narkotykowych. Został za to ukarany w USA grzywną wysokości 369 mln USD.

Rabobank miał godzić się na składanie na depozytach jego niewielkiego oddziału w Kalifornii setek milionów dolarów niewiadomego pochodzenia, a nastąpnie wypłacenie ich poprzez przelewy, czeki czy w gotówce, ogłosił amerykański Departament Sprawiedliwości.

Rabobank przyznał się do winy w związku z oskarżeniem o utrudnianie śledztwa, co miało pozwolić mu uniknąć kar nałożonych „za niemal identyczne wykroczenia” w 2006 i 2008 roku.

- Kiedy Rabobank zorientował się, że znaczna liczba transakcji jego klientów wskazywała na międzynarodowy handel narkotykami, zorganizowaną przestępczość i pranie brudnych pieniędzy, wolał odwrócić wzrok i ukryć niedostatki swojego programu mającego przeciwdziałać praniu brudnych pieniędzy – ogłosił John Cronan z Departamentu Sprawiedliwości.

Oceń treść:

Average: 8 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25

Zachęcony pozytywnym przyjęciem poprzedniego trip reportu postanowiłem przysłać kolejny... Tym razem opiszę jak to było za pierwszym razem....

  • 1P-LSD
  • Pierwszy raz

Wstaję o godzinie 9:45. Rozciągam się po czym idę do salonu pogadać z kumplem P. Nie jem nic.

 

10:10

Wrzucam pół białego, bezsmakowego blottera.

10:17

Chyba czuję pierwsze efekty, idę się wykąpać. Podczas kąpieli wydaje mi się, że mam podwyższony nastrój ale to może placebo, podnieta. Bo w sumie dawno nic nie ładowałem. Czuję specyficzny ucisk w czole i delikatną ciężkość ciała.

10:30 

Widoczna poprawa humoru. Śmieję się z pokruszonej, wymagającej operacji kostki znajomego. 

10:35

  • 25B-NBOMe
  • Pierwszy raz

Ekscytacja,chęć spróbowania psychodelików,otwartość na nowe doznania,idealne otoczenie(piękny,słoneczny dzień wiosny i dwóch najbliższych znajomych obok siebie)

 Tego dnia wstałem nadzwyczaj chętnie.Od dwóch dni,kiedy w ręce wpadły mi dwa kartony z 25b-nbome,byłem mocno podekscytowany.Właściwie było to moje pierwsze doświadczenie z typowym psychodelikiem,a już od dłuższego czasu czułem potrzebę poszerzenia horyzontów narkotycznych o te substancje.Przez ten czas posiadłem sporo wiedzy teoretycznej i starałem się jak najlepiej poznać substancję.Skutkiem tego wiem,że niezwykle istotne są set&settings.Tak więc,zadbałem o nie bardzo dokładnie - wybrałem ładny,słoneczny,wiosenny piątek w domu przyjaciółki(N) oraz poprosiłem kumpla(K) o(trzeźwe)dotrzy

  • Grzyby halucynogenne

To było drugie spożycie grzybów w moim życiu. Pierwszy raz to było

kilka sztuk, od których miałem niesamowita chichrę. Pokrótce może

napiszę o tej pierwszej fazie. We wrześniu 1998 r. po raz pierwszy z

Uadrolem wybraliśmy się na grzyby. Zebraliśmy kilkanaście sztuk na

próbę. Zapodałem je sobie i oczekiwaliśmy na efekty. Nie miałem

oczywiście żadnych halunów po tej niewielkiej ilości, ale tzw.

chichrę. I to dopadła mnie u Uadrola. Śmiałem się non-stop. Uadrol