Gdzie zatruty pacjent potrafi schować dopalacze? Nie spodziewacie się tego...

Personel dowiedział się o tym, gdy foliówka z proszkiem wyleciała pacjentowi podczas cewnikowania na oddziale.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Express Ilustrowany
LB

Odsłony

459

Pacjent kliniki ostrych zatruć, który został przywieziony przez pogotowie, bo był agresywny po zażyciu dopalaczy, zapas substancji odurzającej miał schowany pod... napletkiem. Personel dowiedział się o tym, gdy foliówka z proszkiem wyleciała pacjentowi podczas cewnikowania na oddziale.

Zdarza się, że pacjenci chowają takie środki w odbycie, ale najczęściej próbują je ukryć w bieliźnie. Nie wiadomo po co to robią, bo personel nie przeszukuje ubrań pacjentów. Zdarza się jednak, że dopalacz podczas przebierania chorego w szpitalne ubrania wyleci mu z kieszeni albo chory sam się nim pochwali lekarzom, informując czym się odurza i gdzie taki środek kupił.

Tzw. nowe narkotyki, które zostawiają pacjenci, lekarze zatrzymują w klinice w celach dydaktycznych, aby pokazywać je podczas organizowanych szkoleń, albo wyrzucają do klozetu. Pacjenci po odtruciu nie dopominają się o nie, bo zwykle nie pamiętają, że takie srodki przy sobie mieli.

Zdarzało się w łódzkiej historii zatruć dopalaczami, że pacjenci, którzy zostali wypisani z kliniki, jeszcze przed wyjściem z budynku przyjmowali dopalacz, który mieli zachomikowany w kieszeni, i kilka minut później wracali na oddział z powodu zatrucia. Po zatruciu dopalaczami najczęściej hospitalizowani się mężczyźni między 20. a 30. rokiem życia.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Diazepam
  • Kodeina
  • Lorazepam
  • Retrospekcja
  • Zolpidem
  • Zopiklon

Przedmowa

Piszę ten raport będąc pod wpływem Diazepamu 20 mg i fosforanu Kodeiny 300 mg.

Jestem sam w domu. Jest godzina 20:27. Spisuję moje myśli na bieżąco, ponieważ jutro najprawdopodobniej nie będę tego pamiętał. Mój raport nie będzie typowym opisem tripu, lecz wyznaniem z ostatnich lat mojego zycia.

 

Treść właściwa

  • Dekstrometorfan

Set & Setting - weekend, ciepły dzień roku 2009. Nastrój bardzo dobry ze względu na to, że w plenerze wypiłem sobie ze znajomymi po 3 zimne piwka. Wracając do domu spotkałem starego przyjaciela, który powiedział, że ma pieniądze, fajki i ochotę do picia. Jako, że moja matka poinformowała mnie, że wychodzi na noc postanowiłem przyłączyć się do przyjaciela i jego kolegów ze szkoły.

Doświadczenie - MJ, dopalacze, alkohol.

Dawkowanie - 30 tabsów. 5 co 2-3 minuty zapijane piwem.

  • 5-MeO-MiPT
  • Marihuana
  • Tripraport
  • Tytoń

dobre samopoczucie, trip nastawiony z pewnym wyprzedzeniem

Wiosna 2010. Jest wieczór tóż przed weekendem. 180mg 5-MeO-MiPT przyjeżdza w moje i L. łapki busem pewnej firmy transportowej wprost ze Śląska. Część dajemy znajomym którzy chwilę potem podjeżdzają samochodem w umówione miejsce, pozostawiając porcje dla jeszcze czterech osób: dla nas oraz dla gospodarzy zacnego spotkania psychodelicznego. Wsiadamy więc w busa po uprzednim zaopatrzeniu się w niezbędny prowiant, jak pomarańcze, winogrona i inny owoce oraz coś dobrego na śniadanie dnia następnego. Bus wiezie nas gdzieś na lubelszczyżczyznę, gdzie docieramy gdy słońca już prawie nie widać. 

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Kostrzyn, Woodstock, pole namiotowe w lesie, odgłosy ze sceny. Podróż z przyjacielem.

NINIEJSZY TEKST ZAWIERA LOKOWANIE PRODUKTU

NINIEJSZY TEKST, NIE MA NA CELU OBRAŻANIE OSÓB TRZECICH, LECZ JEST JEDYNIE SPISEM WYDARZEŃ W ODMIENNYM STANIE ŚWIADOMOŚCI.

Niniejszy raport, to opis przeżycia na LSD. Niestety samo zdarzenie nie było nagrywane, więc opis nie będzie dokładny oraz sam raport nie tak długi jakbym chciał.

Jednak postanowiłem go napisać i tu umieścić ZAPRASZAM DO CZYTANIA, KRYTYCZNEGO KOMENTOWANIA, DYSKUSJI.