Policjant po narkotykach spowodował wypadek

Policjant z komisariatu w Wolborzu spowodował nieoznakowanym radiowozem wypadek drogowy na ulicach Łodzi. Badania krwi wykazały, że był na służbie pod wpływem narkotyków.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

piotrkowtrybunalski.naszemiasto.pl
Karolina Wojna

Odsłony

261

Policjant z komisariatu w Wolborzu spowodował nieoznakowanym radiowozem wypadek drogowy na ulicach Łodzi. Badania krwi wykazały, że był na służbie pod wpływem narkotyków...

Policjant po narkotykach spowodował wypadek

Łódź, 2 czerwca tego roku, Trasa Górna w Łodzi. Nużący, jednostajny warkot silników samochodów wracających z pracy łodzian przerywa najpierw ostry dźwięk policyjnej syreny, a potem gwałtownego zderzenia. Na skrzyżowaniu z ul. Siostrzaną, wjeżdżający jako pojazd uprzywilejowany nieoznakowany radiowóz (kia) doprowadza do zderzenia z osobową kią carens. Samochodem, który miał zielone światło, kierowała kobieta - jechała po dziecko do szkoły...

Za kierownicą radiowozu siedział policjant z komisariatu z Wolborza. Funkcjonariusz został przebadany alkomatem - wynik był negatywny. Teraz przyszły szczegółowe wyniki badań na obecność w jego organizmie środków odurzających. Wynik był pozytywny...

Co brał i skąd miał?

Postępowanie dyscyplinarne w związku z ujawnieniem w organizmie funkcjonariusza substancji psychoaktywnej, jak informuje asp. Ilona Sidorko, oficer prasowy KMP w Piotrkowie, zostało wszczęte na początku października. Niecały miesiąc później wiadomo niewiele więcej - policjant jest na zwolnieniu lekarskim...

Z wyników badań wynika, że stężenie substancji, która znajdowała się w organizmie funkcjonariusza, było niewielkie - porównywalne do stanu „po użyciu” alkoholu. Co wziął policjant?

- W opinii nie jest to jednoznacznie określone, jaka to była substancja - podkreśla Ilona Sidorko. Nie ma też na razie odpowiedzi na pytanie, jak wszedł w posiadanie środków odurzających - z policjantem jak dotąd nie zostały wykonane czynności dowodowe, nie został nawet przesłuchany. - Przedmiotowe postępowanie zostało zawieszone z uwagi na fakt, że obwiniony przebywa na zwolnieniu lekarskim - wyjaśnia rzeczniczka.

Jednocześnie, w związku z tym samym przewinieniem, wobec policjanta prowadzone jest postępowanie o wykroczenie (art 70 Kodeksu wykroczeń, par. 2: Kto wbrew obowiązkowi zachowania trzeźwości znajduje się w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka i podejmuje w tym stanie czynności zawodowe).

Jeżeli chodzi o postępowanie służbowe, to jest to już drugie postępowanie dyscyplinarne wszczęte w stosunku do tego samego policjanta z Wolborza, który w szeregach policji wysłużył 18 lat. Pierwsze także dotyczyło czerwcowego wypadku w Łodzi i zakończyło się prawomocnie w sierpniu. Dotyczyło przekroczenia uprawnień poprzez bezprawne użycie w radiowozie sygnałów uprzywilejowania. Jak informuje rzecznik KMP w Piotrkowie, funkcjonariusz został uznany winnym, ale od ukarania odstąpiono. Policjant nie został zawieszony w obowiązkach służbowych.

Oceń treść:

Average: 10 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Set: Nastawienie na przeżycia wewnętrzne, duży wpływ filmów i tekstów na oczekiwania. Setting: Lato, wieczór, dom na wsi, brat przewodnik.

 

  • Bad trip
  • Grzyby halucynogenne

Noc, wolny pokój. Humor nie był ani zły ani dobry, nie miał zbyt wielkiego wpływu na doświadczenie.

Opisany tutaj trip miał miejsce właściwie niecały tydzień, po 'podróży' na której zażyłem 3 gramy wysuszonych grzybów. Czemu tak szybko? Żeby logicznie to sprostować, musiałbym opisać poprzedniego tripa, ale jakoś nie mam ochoty więc w skrócie powiem, że przed pierwszym razem bardzo chciałem wykorzystać doświadczenie wizualnie, co mi się nie udało gdyż nie byłem wtedy sam i większość tripa przeszło śmiechami i lataniem po mieszkaniu. Tolerancja zeszła, a po poprzednim tripie jakoś nie obawiałem się, że coś złego może się stać.

  • Kofeina
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Pozytywny nastrój, jesienny wieczór, sam w swoim pokoju.

Słowem wstępu, poznawaniem działania różnorakich substancji psychoaktywnych, zainteresowałem się między 6 klasą, a pierwszą gimnazjum. Poznawaniem świata i podważaniem wszystkich jego reguł, według własnej woli, dużo wcześniej. Pierwszy dżosz wleciał koło 13 roku życia, pierwsze kaszlaki rok później, a 3 lata później, zainteresowałem się chodzeniem na praktytki z badań nad stymulantami w domach znajomych. I mimo, że wtedy wyglądało to jak najlepszy dla mnie okres, to była to zgubna droga. Nie powiem że na dno, bo w szerszej perspektywie kurewsko na szczyt (chociaż jeszcze do niego daleko).

  • 3-MMC
  • Pierwszy raz

Miejsce : Dom mój pokój zwany przez przyjaciół ,również ludzi oświeconych  "TRIP ROOMEM".

 

Poddałem się po tygodniu czystości , wziąłem 3-mmc to moje pierwsze doświadczenie z tym stymulantem i "kryształem miłości"(zredukowana opinia o metemefku . Rozjebało mnie(z ciekawości zajebałem również sniffa ,ODRADZAM I TO NIE PIERWSZY RAZ W TYM TR) , tętno  granicach 140 uderzeń na minutę, mam totalna gonitwę myśli a piszę to tylko dlatego bo muszę coś robić , TABSY NA USPOKOJENIE !!!

Walnąłem 5 tabsów skład :melisa , chmiel rumianek , KURWA!...na bank pomoże ; /....