Opary ekstraktu z marihuany mogą uwalniać rakotwórcze toksyny

Naukowcy przeanalizowali skład chemiczny oparów uwalnianych przez ekstrakt z konopi, powszechnie stosowany w e-jointach i znaleźli w nim substancje rakotwórcze.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TylkoMedycyna.pl

Odsłony

134

Naukowcy przeanalizowali skład chemiczny oparów uwalnianych przez ekstrakt z konopi, powszechnie stosowany w e-jointach i znaleźli w nim substancje rakotwórcze. Wielu ludzi uważa e-jointy za najbezpieczniejsze i czystsze, przez co ich używanie staje się coraz popularniejsze w krajach, gdzie marihuana jest legalną używką.

Naukowcy pod nadzorem dr Roberta Strongina, profesora chemii organicznej na Portland State University w stanie Oregon zbadali skład oparów wytwarzanych przez ekstrakt z marihuany. W badaniu skupiono się przede wszystkim na strukturze chemicznej terpenów - organicznych związków chemicznych, które nadają konopiom unikalny zapach.

Terpeny naturalnie występują w spożywanych roślinach i przyprawach, wykorzystuje się je także w wielu kosmetykach oraz w lekach ze względu na ich działanie lecznicze. Substancje te zostały powszechnie uznane za bezpieczne - co więcej, zwiększają efekt psychoaktywny marihuany.

Jednak znaczna obecność terpenów oraz dodanie ich do e-papierosów skłoniły naukowców do ich głębszej analizy. Postanowiono symulować warunki palenia e-jointów w laboratorium, a następnie obserwować zachowanie występujących w nim terpen: mircenu, limonenu oraz linalolu podczas spalania.

Naukowcy zidentyfikowali substancje chemiczne i ocenili ich poziom za pomocą spektroskopii magnetycznego rezonansu jądrowego (NMR). Dodatkowo zebrano i przeanalizowano wyprodukowany podczas spalania dym. Eksperymenty wykazały wysoki poziom benzenu, który jest znaną substancją chemiczną i powoduje raka, oraz metakroliny, która działa drażniąco na układ oddechowy.

Jak twierdzą autorzy badania, metakrolina jest strukturalnie podobna do innej drażniącej płuca i zanieczyszczającej powietrze akroleiny. Co ważne, akroleina jest także czynnikiem rakotwórczym.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana



Substancja: DXM, 450 mg, przed i w trakcie MJ




Przedmowa: Wszyscy ktorzy brali DXM wiedzą, że zaniki pamięci krótkotrwałej praktycznie uniemożliwiają szczegółowe opisanie tripu. Opisałem więc to, co z niego pamiętam izawęziłem to tak, by wyglądało jak spójna historia.



  • Marihuana

Spokó i cisza. Ogólnie spoko.

Dziś ciąg dalszy raportu ze strony: https://neurogroove.info/trip/zrozumia-em-przes-anie-thc

Obudziłem sięprzed 11:00. Zapodałem 2 kapsułki Citroseptu. To jest grejfrut w tabletkach. Wersja forte :)

Około 11:30 - pierwszy skręt z maryśki zmieszanej z tytoniem. Standardowo, 1/3 paapierosa.

11:40 - poszedłem do dilera po 2 gramy. Ciepło jak diabli. Mokra koszula od tego gorąca. W ogóle nie czuję działania THC.

  • Gałka muszkatołowa

Zjadłem rekordową dawkę gałki - 45gr!!!


Nie wiem jak to zrobiłem (najgorszy smak jaki kiedykolwiek był mi poznawany), ale zapodałem 3 opakowania gałki z firmy Kamis - efekt był taki, że do dziś gdy chociażby powącham gałkę chce mi się rzygać i to dosyć ostro. :)


  • Heimia salicifolia

Nazwa substancji: Sinicuichi / Sun Opener / Heimia salicifolia



Poziom doświadczenia użytkownika: mj, haszysz, gałka muszkatołowa, dxm, efedryna, amfetamina, lsa, absynt (domowy, a jakże:)), salvia divinorum, mdma, mnóstwo różnych ziółek, które albo nie działały (np. kanna) albo działały za słabo by uznać je za narkotyk (np. chmiel, marihuanilla).