Policjant z Kielc po służbie przyłapał w samochodzie dwóch mężczyzn. Na czym?

Niezwykle budująca postawa człowieka, który gotów był nawet w czasie wolnym, zupełnie bezinteresownie, zniszczyć życie innym ludziom.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Echo Dnia Świętokrzyskie
elzem

Odsłony

422

Policjant w czasie wolnym od pracy „nakrył” w samochodzie dwóch mężczyzn, którzy – w ocenie funkcjonariusza – zażywali narkotyki. Stróż prawa zadzwonił po swoich kolegów… Rzecz się działa w piątek około godziny 13 w osiedlu Szydłówek w Kielcach.

– Policjant z Oddział Prewencji Policji w Kielcach będąc w czasie wolnym od służby zauważył, że w zaparkowanym audi siedzi dwóch młodych mężczyzn. Palili coś i przekazywali między osobą niewielki przedmiot. Policjant podejrzewając, że mężczyźni mogą zażywać narkotyki zadzwonił po swoich kolegów – opowiadał Damian Janus z biura prasowego świętokrzyskiej policji.

Po chwili przyjechał patrol policjantów z Kielc. – Szybko ustalono, że w samochodzie byli 23- i 25-latek. Przeszukując auto znaleziono należącą do młodszego mężczyznę działkę suszu roślinnego, wstępnie zidentyfikowano ją jako marihuanę. Dodatkowo też przeszukano mieszkania obu kielczan. W mieszkaniu młodszego znaleziono dziewięć tak zwanych skrętów, w których było łącznie pięć gramów suszu roślinnego – uzupełniał Damian Janus. Według prawa 23-latkowi może teraz grozić nawet trzy lata za kratami.

Oceń treść:

Average: 8 (2 votes)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

jak to z psem. węszy cały czas
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne

Wiek, masa: 20lat, 65kg

Dawka: ~13,3mg 4-HO-DIPT doustnie, roztwór alkoholowy

Doświadczenie: alkohol, tytoń, konopie, DXM, kofeina, LSD, ecstasy, 2C-E, mefedron.

S&S: Ładny wiosenny dzień. Koło południa wychodzę z uczelni, zgarniam Kurwika i J. Jakiś czas później jesteśmy na skraju lasu i zażywamy po 13,3mg 4-HO-DIPT. W odwodzie czeka termos pełen czerwonego pu-erha, tabliczka gorzkiej czekolady i flaszka piwa Grand.

W TRze nie bawię się w T+x:xx, bo nie kontrolowałem czasu.

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Mieszkanie na 4 piętrze. Niezbyt mądry pomysł. 3 zaufanych kumpli, muzyka i ja. Oczekiwania były spore... nie przeliczyłem się. Ale szczegółowo to na dole ;)

Witam wszystkich tripowiczów. Na wstępie chciałbym powiedzieć, że niczego tutaj nie wyolbrzymiam i nie bagatelizuję. Przekazuje Wam czystą prawdę. Przepraszam za długość, ale ciężko jest streścić 6h w 2 strony ;) Mam nadzieję, że się spodoba.

Jest to mój pierwszy trip raport, więc proszę o wyrozumiałość, ale postaram się Wam przybliżyć wszystko w najmniejszych szczegółach.

Całą przygodę mieliśmy przeżyc w 4 osoby. 3 moich przyjaciół i ja. Nazwijmy ich Fred, Sid i Narciarz (czemu tak, to później).

  • 4-HO-MET

Wiek: 25 lat.

Doświadczenie: Marihuana, Haszysz, Psylocybina, 4-ho-met, 4-aco-dmt, 2ce, 2cb, MDMA, Metoksetamina, DXM, Mefedron, Kokaina, Amfetamina, BZP/TFMPP, Kodeina, Tramadol, różnorakie benzodiazepiny, Efedryna/Pseudoefedryna, Karbamazepina, Olanzapina, alkohol, tytoń i kilka syfów z dawnych dopalaczy.

Zażyta substancja: 25mg 4-ho-met przyjęte metodą iniekcji domięśniowej.

S&S: Mój pokój. W samotności.

  • Szałwia Wieszcza

Spożywane substancje- Salvia Divinorum oraz Ipomea Violacea(LSA)




Doświadczenie- Duże (głównie natura)







Kilka dni temu po raz kolejny spróbowałem Ipomei, której nasiona jak wiadomo zawierają LSA.


Tym razem mój wybór padł na nasiona firmy Plantanina(lub jakoś tak)

Nasiona spożylem ok. godz 17 w ilości 160 (cztery opakowania).