Skandal! Nieletni chwalą się marihuaną w sieci ;)

Artykuł - perełka, z tych co wydawałoby się, że takich już się dziś nie pisze... Urzekło nas już pierwsze zdanie, dalej też jest mocno. Polecamy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

kutno.net.pl
Patryk Ślęzak

Odsłony

460

Napadów młodzieży pod wpływem narkotyków obawiają się mieszkańcy Krośniewic. W sieci krąży filmik, na którym młodzi ludzie, bez żadnego skrępowania, prezentuje marihuanę.

- Przecież to nie do pomyślenia! Nie wiadomo, co takim gagatkom przyjdzie do głowy, gdy będą pod wpływem narkotyku - bulwersują się mieszkańcy.

Kontrowersyjne wideo zostało umieszczone w serwisie społecznościowym Instagram. Niejedną osobę mogłoby wprowadzić w zakłopotanie. Na nagraniu można usłyszeć imię jednego z nagrywanych oraz zobaczyć zbliżenie na "działkę" marihuany.

Krośniewiczanie negatywnie oceniają taką formę skupiania na sobie uwagi.

- Młodzi uważają, że złapali pana Boga za nogi i wszystko im wolno. Kiedyś to było nie do pomyślenia robić takie rzeczy. Rodzice by od razu spuścili lanie i nikt by więcej tego nie zrobił. Ktoś musi pomóc tym dzieciom, aby więcej takich głupot nie robili - mówi Janina Rosińska.

W podobnym tonie wypowiadali się inni mieszkańcy.

- Gdzie są rodzice tej młodzieży? Czy oni nie wiedzą, co robią ich pociechy? Wiele razy słyszałem wieczorem, jak rozwydrzeni młodzi ludzie hałasują po alkoholu w centrum miasta! Strach wyjść z domu, bo nie wiadomo co uderzy im do głowy - ocenia Mirosław Rosiak.

Pedagog rodzinny Tomasz Lemański tłumaczy takie zachowanie buntem młodzieńczym oraz wpływem otoczenia na młode osoby.

- Od 14 do 18 roku życia pojawia się okres buntu oraz wpływu środowiska na dane osoby. Jeżeli rodzice w odpowiednim momencie nie zauważą tego, co się dzieje, to ich dzieciaki wchodzą w fazę eksperymentów, a później kończy się to nałogiem - ocenił.

St. asp. Paweł Witczak z Kutnowskiej Komendy Policji zapewnił nas, że funkcjonariusze przyjrzą się tej sprawie.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Pozytywny ale trochę zagubiony, oczekiwałem smoków. To było na początku sesji, niedługo przed trudnym egzaminem. Łączny czas doświadczenia to około 10 godzin.

Nie jestem ekspertem od dragów. Do tej pory moje jedyne narkotyczne przeżycia wynikały z marysi, alkoholu lub zbyt dużej ilości zielonej herbaty. Ostatnio jednak żarłocznie poszukuję nowych przeżyć, dlatego nie mogłem odmówić gdy mój dobry kolega, doświadczony kwasiarz, zaproponował coś mocniejszego. Kupiłem od razu dwa kartony i poprosiłem o tripmasterkę. Teraz wystarczyło poczekać do wtorku.

  • DMT
  • DMT
  • Pierwszy raz

W domu u kolegi w dzień zakupu kosmicznego proszku

Zacznijmy od tego, że moja przygoda z DMT była pierwszą prawidłową przygodą z jakimkolwiek psychodelikiem. Jedyną moją stycznością z substancjami poszerzającymi zmysły była przygoda z bardzo małą dawką grzybów (0.5g), więc można powiedzieć, że rzucałem się na głęboką wodę. (Z góry przepraszam za brak odniesienia do czasu ale podczas tripu on nie istniał, a po nim nie pamiętałem nawet kiedy się zaczął) Warto dodać, że DMT paliłem z fajki freebase.

  • Ayahuasca

nazwa substancji- Ayahuasca(Peganum Harmala + Mimosa tenniflora)


poziom doświadczenia użytkownika - mj, #, benzydamina, dxm, xtc, lsd, salvia d.


set & setting- moje mieszkanie, pozytywny nastrój, strach przed nieznanym + dobry znajomy, który czuwał gdyby coś poszło nie tak.




  • 2C-C
  • 5-HTP
  • Pierwszy raz

Ogromna radość i euforia, trip wcześniej zaplanowany i oczekiwany od dawna. Piękne niebo, umiarkowanie ciepło i słonecznie, miły zimny wiaterek, środek mojego ulubionego pola. Towarzystwo przyjaciela B. który był całkowicie trzeźwy.

Na początek chciałbym zaznaczyć, że jest to mój pierwszy kontakt z fenyloetyloaminą, postaram się opisać wszystko jak najdokładniej.
Po rocznym studium internetu i książek na temat setek różnych substancji psychoaktywnych poczułem się w pełni gotowy na swój pierwszy raz z czymś konkretniejszym. Pozostało czekać jedynie na odpowiedni dzień, który w niebawem nadszedł.