Narkotyki w rakietkach tenisowych. Udaremniona próba przemytu do sztumskiego więzienia (zdjęcia)

"Narkotyki ukryto w specjalnie do tego celu przygotowanych rakietkach do tenisa stołowego" - informuje kpt. Kamil Dobrzyński z Zakładu Karnego w Sztumie. - "Znajdowało się tam prawie 13 gram substancji"

9 marca funkcjonariusze służby więziennej w Sztumie udaremnili przemyt substancji narkotycznej na teren zakładu karnego. Narkotyki ujawniono w czasie kontroli przesyłki adresowanej do jednego z osadzonych.

Na uwagę zasługuje pomysłowa próba przemytu.

- Narkotyki ukryto w specjalnie do tego celu przygotowanych rakietkach do tenisa stołowego - informuje kpt. Kamil Dobrzyński z Zakładu Karnego w Sztumie. - Znajdowało się tam prawie 13 gram substancji, którą zabezpieczono i przekazano funkcjonariuszom policji. Współdziałanie Służby Więziennej w Szumie i Komendy Powiatowej Policji w Sztumie ma wpływ na zapewnienie bezpieczeństwa oraz prowadzi do ukarania osób odpowiedzialnych za proceder przemytu substancji niedozwolonych.

Jak informuje ZK w Sztumie, wpływająca do sztumskiego więzienia korespondencja do osadzonych podlega szczegółowej kontroli. Każda z przesyłek traktowana jest w sposób indywidualny, co pozwala na dokładne sprawdzenie jej zawartości. Nie bez znaczenia pozostaje fakt wyszkolenia w tym kierunku funkcjonariuszy służby więziennej oraz stosowania specjalistycznych urządzeń technicznych. Wszystko to przekłada się na wysoki poziom bezpieczeństwa.





Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Eter
  • Eter
  • Retrospekcja

Napisał dr Dezydery Prokopowicz

 

le catoblepas

czarny byk z głową świni opadającą do ziemi, którą łączy z tułowiem wąska, długa i płaska szyja, jak opróżnione jelito

Nikt, Antoine, nigdy nie widział moich oczu, a ci, którzy je widzieli, nie żyją. Gdybym podniósł swoje różowe i obrzmiałe powieki, umarłbyś natychmiast

antoine

  • Mefedron
  • Pozytywne przeżycie

Impreza 18

Nadszedł ten piekny dzień sobota. 18 urodziny kumpeli na szybkośći z Szeryfem ogarniamy 5g mefki jako że dilera dobrze znam po goni to pod szkoła sprzedał po taniośći ;).

Godzina 19:00

  • AM-2201
  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Retrospekcja

Utrata świadomości oraz zapętlone retrospekcje.

Około godziny 19.30 załadowałem pierwszą dawkę DXM (225 mg). Razem z dziewczyną wybieraliśmy się na imprezę do znajomego. Około 20.30 poczułem typowe objawy po dexie. Już na imprezie (godzina 21.00) wziąłem drugą dawkę (150 mg) oraz po pół godzinie kolejne 150 mg.

Godzina 22.00 - czuję w sobie 525 mg dexa. Typowe objawy, zaburzenia świadomości i otoczenia, problemy z wymową wyrazów.

  • Grzyby halucynogenne
  • Retrospekcja

Planowane od kilku dni naćpanie się w stałym gronie. Przyjazd do innego miasta w celu odwalenia obowiązków rodzinnych i szybka ucieczka w celu tripowania.

Historia ta stanowi zapis wspomnień z etapu mojego życia, który z perspektywy oceniam jako dość wartościowy, ale jednocześnie pouczający. Nie będzie tu alfy pvp dożylnie i popalonych kabli, bo od zawsze uważałem ten rodzaj zabawy za nic nie warte, krótkodystansowe gówno dla przygłupów, którym nie zależy na życiu. Preferowałem psychodeliki - marię, która działała na mnie za mocno i czasem psychotycznie, a od niedawna lsd i grzyby, których to spróbowałem pierwszy raz już około 3 lata wcześniej.