Skala problemu?

W wypowiedziach niektórych polityków znaleźć można informację, że całe zamieszanie wokół medycznej marihuany jest zdecydowanie za duże, bo problem dotyczy niewielkiej grupy chorych, a wszyscy potrzebujący mogą otrzymać lek poprzez import docelowy...

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

marihuanaleczy.pl
Bogdan Jot

Odsłony

82

W wypowiedziach niektórych polityków i, przede wszystkim, urzędników z MZ, znaleźć można informację, że całe zamieszanie wokół medycznej marihuany jest zdecydowanie za duże, bo problem dotyczy niewielkiej grupy chorych, a wszyscy potrzebujący mogą otrzymać lek poprzez import docelowy. To może zastanówmy się, czy naprawdę „całe to zamieszanie” ogranicza się do trzydziestu paru szczęśliwców, którym rocznie udaje się przejść przez tę skomplikowaną procedurę.

Statystyki pokazują, że na padaczkę choruje około 1% ludzi, a z grubsza jedna trzecia wszystkich padaczek to jej postacie lekooporne. Oznaczałoby to, że w Polsce jest około 400 tysięcy epileptyków (liczbę tę potwierdzają różne źródła, np. to albo to). Z tej grupy dobrze ponad 100 tysięcy osób (w tym zapewne co najmniej 20 tysięcy dzieci) nie reaguje na terapię farmaceutykami. Wiarygodne badania (np. te przeprowadzone przez dr. Orrina Devinsky’ego w USA) pokazują, że zastosowanie kannabinoidów daje istotną poprawę u ponad 50% „chorych lekoopornych”. Mamy zatem jakieś 60 tysięcy epileptyków, których los mógłby się poprawić, gdyby nie idiotyczny upór naszej władzy.

Ale padaczka to przecież tylko jedna z tylu chorób, w których marihuana może być skutecznie stosowana. Inną jest np. choroba Leśniowskiego-Crohna. Znalazłem informację, że jest w Polsce „prawdopodobnie 17 tysięcy” chorych, a jeśli wziąć pod uwagę wszystkie choroby zapalne jelit, to liczba ta wzrasta do co najmniej 50 tysięcy. Badania statystyczne (https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5193087/, https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21795981) sugerują skuteczność marihuany w ograniczaniu objawów tego rodzaju chorób rzędu 33-50%. Przyjmijmy tę mniejszą wartość. Dawałoby to nam grupę około 20 tysięcy osób, którzy mogliby odnieść terapeutyczne korzyści z legalizacji medycznej marihuany.

Na tym wyliczenia zakończę. Najzwyczajniej w świecie nie chce mi się dalej szukać danych: ilu Polakom cierpiącym na depresję mogłaby pomóc marihuana, ilu doświadczającym przewlekłego bólu, ilu z zaburzeniami apetytu, ilu z uporczywą migreną… Bez żadnych wątpliwości rzucam łączną liczbę 200 tysięcy. To mój szacunek i jestem przekonany, że nie jest on przesadzony.

Ale… jak by nie patrzeć, powyższe wyliczanki są jednak dość teoretyczne i cokolwiek amatorskie. Czy istnieje jakiś sposób na ich weryfikację? Myślę, że istnieje.

Liczący ok. 8 milionów mieszkańców Izrael ma jeden z najlepiej rozwiniętych systemów medycznej marihuany. Izraelscy lekarze mogą przepisywać recepty na marihuanę osobom chorym na kilka wymienionych w przepisach chorób. Liczba beneficjentów tego systemu rośnie szybko i systematycznie. Od naszych izraelskich gości biorących udział w konferencji dowiedziałem się, że jest ich już ponad 25 tysięcy, a założona przez izraelski rząd liczba 40 tysięcy zostanie osiągnięta raczej prędzej niż później.

Gdyby wziąć pod uwagę obie liczby z Izraela (25 tysięcy już / 40 tysięcy docelowo) i zastosować prostą proporcję, otrzymamy dla Polski przedział pomiędzy 125 i 200 tysięcy osób. Czyli: chyba by mi się zgodziło. Oczywiście, tak mechaniczne przenoszenie doświadczeń pomiędzy krajami nie do końca jest uprawnione, zdaję sobie z tego sprawę. Zwłaszcza gdy w tylko jednym z tych krajów dobro chorych ma dla władzy znaczenie priorytetowe…

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 1P-LSD
  • 2C-B
  • Amfetamina
  • BDO
  • Benzydamina
  • DMH
  • DXM
  • etanol
  • Eter
  • fenibut
  • Gałka muszkatołowa
  • HHC
  • HHCO
  • HHCP
  • HHCPO
  • IDRA-2
  • Karyzoprodol
  • klefedron
  • Kodeina
  • Kofeina
  • Kratom
  • LSA
  • MDMA
  • Mefedron
  • metakelefedron
  • Metamfetamina
  • Metylokatynon
  • Oksykodon
  • Politoksykomania
  • Pseudoefedryna
  • PST
  • Retrospekcja
  • THC
  • THCPO
  • Tramadol
  • Wenlafaksyna

Każdy możliwy

Od czego powinienem zacząć tę historię? Myślę, że punktem wyjścia powinno być moje aktualne położenie. Nie licząc alkoholu i marihuany, jestem czysty od dziesięciu dni, co jest najdłuższą przerwą od trzech miesięcy, czyli od kiedy narkotyki ostatecznie przejęły kontrole nad moim życiem. Mimo że mój stan nie jest jeszcze dramatyczny, to zdaję sobie sprawę z tego, że jestem kompletnie wjebany. 

Do stanu obecnego jeszcze wrócę, natomiast myślę, że istotniejsza jest droga, która doprowadziła mnie do tego miejsca.

2019

  • MDMA (Ecstasy)

MDMA (3,4-methylenedioxymethamphetamine)

jest głównym (przynajmniej powinna) składnikiem narkotyku zwanego "ecstasy".

Sprzedawana w postaci tabletek z wyrytym logiem jest przysmakiem niedzielnego

ćpuna. Koszt jednej tabletki waha się w granicach 15-35 zł co zależne jest od

marki, czy też ilości kupowanych dropsów.


Opatentowana dawno temu bo w 1913 roku przez niemiecką firmę farmaceutyczną

  • Powój hawajski

Wiek: 17

Doświadczenie: alkohol, THC, gałka, DXM, różne ziółka etnobotaniczne z większym lub mniejszym powodzeniem

S&s: zacisze własnego pokoju i spokój w domu

Zamówione 10g powoju (Ipomoea tricolor) leżało i kusiło dłuższy czas. W końcu w sobotę nadeszła okazja - reszta domowników wybyła na weekend poza miejsce zamieszkania, dając ku mojej uciesze możliwość odurzenia się :D

  • Heroina

Spisano dn. 15/06/2004


Doświadczenie: Duze ;) (mj, speed, koks, MDxA, GHB, DXM, LSD, Psilocybe, 2C-I, i inne)