Substancje: stilnox 20 mg, hydroksyzyna 25 mg
Doświadczenie: niewielkie-głównie alkohol i benzodiazepiny
Opis tego tripu opiera się w dużej mierze na relacjach mojego kumpla (mieszkam w akademiku) i także oczywiście na moich :-)
W czwartek na posiedzeniu podkomisji zdrowia dotyczącym medycznej marihuany poza posłami na sali obecni byli rodzice ciężko chorych dzieci oraz tych, które z powodu choroby zmarły. Na salę przynieśli małe, białe trumienki.
W czwartek na posiedzeniu podkomisji zdrowia dotyczącym medycznej marihuany poza posłami na sali obecni byli rodzice ciężko chorych dzieci oraz tych, które z powodu choroby zmarły. Na salę przynieśli małe, białe trumienki.
- Procedury stworzone przez obecny rząd, przez były rząd, są wręcz mordercze - powiedziała jedna z matek. Wyniesienia trumien zażądała jednak Jolanta Szczypińska, posłanka PiS. Materiał programu "Polska i świat"
4-letnia córka Pauliny Janowicz zmarła w zeszłym roku. Cierpiała na zespół Westa - ciężką, odporną na leki odmianę padaczki. - Wniosłam dzisiaj na salę posiedzenia podkomisji zdrowia jedną z trzech białych, małych trumienek - mówi Janowicz. - Jestem matką, która pochowała własne dziecko. Dziecko, które nie doczekało się leczenia medyczną marihuaną, ponieważ procedury stworzone przez obecny rząd, przez były rząd, są wręcz mordercze - dodaje.
Gest rodziców, którzy wnieśli na salę posiedzenia podkomisji zdrowia trumny, nie spodobał się posłance Jolancie Szczypińskiej. Zgłosiła wniosek o przerwę i usunięcie trumien z sali. - Chciałabym, żebyśmy pracowali w sposób naprawdę godny - motywowała swój wniosek posłanka.
Przewodniczący podkomisji, Grzegorz Raczak, również z PiS, zagłosował jednak przeciw. Trumny pozostały na sali. - Zadecydowałem w ten sposób, żeby wykazać pokorę i szacunek do ludzi, którzy z dużym poziomem emocji do mnie podchodzą - powiedział po posiedzeniu. - Mnie bardzo zależało na uzyskaniu kompromisu i nie chciałem zaogniać sytuacji - dodał.
Rodzice obecni na posiedzeniu nie nazywają jednak ustalonego projektu ustawy kompromisem. Jego wcześniejsza wersja zakładała, że lecznicze konopie miały być pod nadzorem państwa produkowane w Polsce. Znalazły się już instytucje naukowe, które chciały się tym zająć. PiS zgłosiło jednak poprawkę, która to uniemożliwia. Konopie będą dostępne, ale tylko te importowane. Nie będą też refundowane. Za miesięczną kurację trzeba będzie zapłacić ok. kilku tysięcy złotych.
Przewodniczący podkomisji zapewnia, że lek będzie dostępny szybko. Zdaniem posłów opozycji projekt ustawy nie precyzuje sposobu sprowadzania i dystrybucji leków.
Substancje: stilnox 20 mg, hydroksyzyna 25 mg
Doświadczenie: niewielkie-głównie alkohol i benzodiazepiny
Opis tego tripu opiera się w dużej mierze na relacjach mojego kumpla (mieszkam w akademiku) i także oczywiście na moich :-)
srodek: skóry san pedro 25g, wiec pewnie musi sie znalezc w dziale peyotl, ruta stepowa 4g, salvia susz z lufki.
osoby: ja, moj kumpel i jeszcze jeden gosc, ktory pojechal na benzydaminie hehe.
set: g. 19, ciepły czerwcowy wieczór, maj flat
doświadczenie: tak
set&setting: jak na okoliczność pierwszej komunii co najmniej
Podekscytowanie, lekka nuta strachu jak to bywa przy świeżej substancji.
Całość tripa spędzam w łóżku - moja ulubiona forma przyjmowania opiatów.
Calkiem niedawno w moje ręce wpadła tabletka MST100 od Mundipharma wraz z pregabaliną oraz Dormicum. Po zawodzie jakiego doznałem po zażyciu Midazolamu, dzień oizniej zdecydowalem się na strzał z majki. Mam wyżej średnią tolerancję ze względu na spore ilości oksykodonu zażywane dosyć często w ostatnich dniach - przerzuciłem się tylko i wyłącznie na strzykawki z powodów ekonomicznych. Mam również na bieżąco dojście do nowego sprzętu więc czemu nie?
22:40