Wykryto kokainę w meblach ogrodowych wartą 700 tys. zł

Kokainę o wartości około 700 tys. zł znaleźli w kontenerze z meblami funkcjonariusze Izby Celnej z Gdyni wraz z policjantami z Wrocławia.

Alicja

Kategorie

Źródło

wp.pl/PAP

Odsłony

929
Kokainę o wartości około 700 tys. zł znaleźli w kontenerze z meblami funkcjonariusze Izby Celnej z Gdyni wraz z policjantami z Wrocławia. 3,4 kg narkotyku trafiło do Polski w kontenerze z Peru. Kokainę odnaleziono już 22 września. Jednak jak podkreśliła rzeczniczka Izby Celnej w Gdyni Jolanta Korbolewska, ze względu na "skomplikowane czynności procesowe" można było powiedzieć o znalezisku dopiero w poniedziałek. W kontenerze, zgodnie z deklaracją celną, znajdowały meble ogrodowe. Jednak specjalistyczne urządzenia użyte do kontroli celnej wykazało, że w elementach konstrukcyjnych mebli zrobiono skrytki, wypełnione białym proszkiem. Specjalistyczne testy narkotykowe wykazały, że znaleziony proszek to kokaina. Szacunkowa wartość rynkowa zabezpieczonej kokainy wynosi około 700 tys. zł - poinformowała Korbolewska.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 2C-I

Substancja i dawka: 18 mg 2C-I.


  • Szałwia Wieszcza


Swoja przygodę z salvią rozpocząłem od małej ilości suszu, z tej rzadkiej meksykańskiej roślinki. Ogólnie wrażenia były dość słabe na pewno nie takie jakich się spodziewałem, (ale możliwe że było to spowodowane jeszcze nie wyrobieniem receptorów). Raczej stan przypominał lekkie upalenie mj. Tyle, że bardzo krótkie. Odczuwałem, że coś się dzieje i na pewno nie był to efekt placebo. Kiedy się położyłem czułem jakbym się bardzo zapadł w kanapę. Poza tym nic. Kilka razy jeszcze zapaliłem suszu, ale nic ponad opisane wrażenia.

  • 2C-I

Od 9 rano wyglądałem listonosza, a od 10.30 juz nawet siedziałem na krzesełku przed domem. Siedziałem tam i siedziałem i juz miałem iść i nagle przyjeżdża koleś, myślałem ze do warsztatu bo taki zwykły koleś, ale miał Notes. I szukał mnie. no i to była do mnie przesyłka :).


  • Grzyby halucynogenne

Zaznaczam, że tekst ten nie ma na celu namawiania nikogo do zażywania narkotyków ani instruowania jak to robić. Tekst ten służy wyłacznie celom edukacyjnym i doinformowaniu.

Postanowiłem opisać jedno z moich najgorszych doświadczeń z narkotykami, którego nigdy nie chciał bym powtórzyć a jednocześnie patrząc na to z perspektywy czasu dużo mnie to nauczyło i pomogło mi zmienić moje nastawienie do życia. Nikomu też nie polecam powtarzania mojego czynu gdyż sam nigdy nie odważyłbym się zrobić tego ponowanie może to zaowocować chorobą psychiczną lub samobójstwem.