Co dzieje się z narkotykami zajętymi przez policję? (video)

Tylko w tym roku kaliscy funkcjonariusze zabezpieczyli ponad 10 kilogramów różnego rodzaju środków odurzających. Co się później z nimi dzieje? Zobaczcie krótki filmik.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakty Kaliskie

Odsłony

1459

Funkcjonariusze rozbijają gang narkotykowy, konfiskują marihuanę z kieszeni nastolatków czy amfetaminę i tabletki ekstazy od dyskotekowych dilerów. Tylko w tym roku kaliscy funkcjonariusze zabezpieczyli ponad 10 kilogramów różnego rodzaju środków odurzających. Co się później z nimi dzieje? Zobaczcie krótki filmik.

Każde województwo ma centralny policyjny magazyn, do którego zwożone są narkotyki zajęte przez policję. Wielkopolski magazyn substancji psychotropowych i środków odurzających znajduje się w jednym z budynków Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. Jest ono jednym z najlepiej strzeżonych miejsc jednostce . Do czasu zakończenia postępowań karnych, trafiają tu zabezpieczone przez policjantów substancje i środki, których posiadanie jest zakazane. Głównie jest to marihuana, amfetamina i tabletki ekstazy rzadziej kokaina, heroina czy LSD. - Narkotyk jest ważony, liczony, zabezpieczany. Trafia do laboratorium, gdzie jest przeprowadzana ekspertyza. Policjant prowadzący postępowanie dostaje opinię biegłego, a paczkę z substancjami oddaje w depozyt – mówił Andrzej Borowiak z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu dla "Polska Głos Wielkopolski" - Znajduje się tam aż do wyroku. Sędzia ogłaszając postanowienie, wydaje również decyzję o tym, co mamy zrobić z dowodami. Narkotyki można zniszczyć przez spalenie, czy oddać instytutowi badawczemu - dodaje.

Narkotyki po specjalistycznych badaniach wykonanych w policyjnych laboratoriach, trafiają w zalakowanych pakietach do magazynu. Tam pozostają do czasu prawomocnych wyroków, w którym sąd orzeka o ich zniszczeniu poprzez spalenie. Później transportowane są one konwojem do spalarni.

Na filmiku przygotowanym przez Komendę Wojewódzką Policji w Bydgoszczy widzimy jak z dymem idzie ponad 200 kg narkotyków.

Funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu zabezpieczyli w okresie od 1 stycznia do 30 listopada br. następujące ilości narkotyków:

  • Marihuana – 1 939 gramów
  • Amfetamina - 354 gramy
  • Haszysz - 202 gramy
  • Tabletki ecstasy - 34 sztuki
  • Konopie indyjskie - 362 sztuki (w przeliczeniu na susz 7848 gramów)

Oceń treść:

Average: 3.5 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Set: nastawienie jak zwykle pozytywne mimo trzech bad tripów jakie miałem w swojej 3 letniej karierze, Setting: wieczór i noc z 28.09 na 29.09 tego roku. Dodatkowo: komp (net a później gierki w tym FarCry, który zakupiłem w Empiku z pomarańczowej kolekcji klasyki :) opłacało się kupić, a nie ściągać jak zawsze, bo przynajmniej to pewne jest, a i tak to pierwsza i NIE ostatnia gra jaką kupiłem w tym roku ;]) oraz film

Witam wszystkich. Chciałbym opisać wszystko z jak największą liczbą szczegołów, które zapamiętałem z wczorajszego tripu oraz trochę czasu przed rozpoczęciem tripowania, żeby przybliżyć Wam moje nastawienie i przygotowanie wszystkiego (czyli Set and Setting). Znaczenie słów "Acodin zażył mnie" w tytule wyjaśnię przy opisywaniu tripu na 900mg.

 

  • Bad trip
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Marihuana

popołudnie, mieszkanie kumpla, w tle muzyka. Nastrój całkiem pozytywny. Żyjąc dłuższy czas w abstynencji nastawiałam się na przyjemną fazę.

Nie wiem czy trip, którego ostatnio doświadczyłam zasługuje na miano bad tripa ale z pewnością było to mega INTENSYWNE doświadczenie. Zacznijmy jednak od początku...

Jest sobotnie, leniwe popołudnie. Wieczorem mam zamiar wyjść na koncert, ale wcześniej wpadam do kumpla, coby się wprawić w dobry nastrój. Na początek wychylamy po kieliszku czystej, ale szybko nachodzi mnie ochota na spalenie grassu. Rodzice znajomego wybyli do pracy i mamy mieszkanie tylko dla siebie, zatem nastawiam się na przyjemną i bezstresową fazę.

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

 Minął prawie rok i od paru tygodni w mojej głowie narastała fantazja spróbowania z dxm jeszcze raz.

Była sobota po południu,po 15 wyszłam z domu do apteki, w międzyczasie pisząc do przyjaciółki (P) czy spędzimy razem popołudnie. Udałam się do apteki po paczkę acodinu i do żabki po energetyka (mój ulubiony lvl up mango).

Usiadłam na ławce w centrum miasta z P wśród pięknej scenerii drzew i wiszących na nich świątecznych lampek. Zarzuciłam 8tabletek popijając energetykiem, natychmiast przyszło mi na myśl że wezmę jednak 10 i tak zrobiłam.

  • Inne
  • Tripraport

---

Witam serdecznie. Jakiś czas temu miałem do czynienia z afrykańskim korzeniem snów i byłem zachwycony jego możliwościami, a nawet bardziej samym faktem śnienia i tego, jak ciekawy jest to stan. Postanowiłem wypróbować kilka specyfików mających za zadanie wzmocnić moc kreacji marzeń sennych. Zdaję sobie sprawę, że są ciekawsze, toteż, gdy nadejdzie okazja, skosztuję również ich. Na razie jednak mam za sobą próbę z czterema "umilaczami" zupełnie legalnymi i chcę zdać recenzję. Trochę w tym raporcie będzie rozczarowań i trochę bardzo miłych niespodzianek.