Dawka: 25mg
Policjanci z żarskiej komendy usłyszeli zarzuty dotycząc przekroczenia uprawnień służbowych. Chodzi o sfałszowanie dokumentacji dotyczącej narkotyków, które zniknęły z policyjnego magazynu.
Policjanci z żarskiej komendy usłyszeli zarzuty dotycząc przekroczenia uprawnień służbowych. Chodzi o sfałszowanie dokumentacji dotyczącej narkotyków, które zniknęły z policyjnego magazynu. Prokuratura nie zdradza żadnych szczegółów śledztwa. Nie wiadomo również ile narkotyków zniknęło z żarskiej komendy.
Informację potwierdza prokurator Zbigniew Fąfera, rzecznik zielonogórskiej prokuratury okręgowej. Śledztwo ruszyło kiedy okazało się, że w policyjnym magazynie brakuje pewnej ilości narkotyków.
Używki nie mogły po prostu zniknąć z magazynowej półki. Trafiając do policyjnego magazynu, np. po ich zabezpieczeniu u dilera są dokładnie ważone, opisywane i czekają na decyzję sądu. Są również dowodami w toczących się sprawach. Tymczasem z policyjnego magazynu zniknęła pewna ilość narkotyków.
Natychmiast ruszyło śledztwo. Miało wyjaśnić gdzie są zaginione narkotyki. Wiadomo już, że prokurator postawił zarzuty trzem policjantom. To funkcjonariusze komendy w Żarach. – Usłyszeli zarzuty niedopełnienia obowiązków służbowych – mówi prokurator Fąfera. Dotyczą one między innymi fałszowani dokumentacji dotyczącej magazynowanych narkotyków.
Możliwe, że policjanci sfałszowali dokumenty, aby ukryć braki w magazynie? Prokuratura nie zdradza żadnych szczegółów śledztwa. Nie wiadomo również ile narkotyków zniknęło z żarskiej komendy. Nie wiadomo także dokąd trafiły używki.
Żadne. Wzięte kompletnie spontanicznie.
Dawka: 25mg
Jak pisał Tokien: "Niebezpieczne są narzędzia wiedzy głębszej, niż ta którą sami posiadamy."
Nastrój dobry, oczekiwałem ciężkiej loty, samotny wieczór
Godzina około 14:30 - na nowo założonego maila przychodzi mi kod odbioru paczki. Zajebiście, nie będę musiał zapierdalać spowrotem jak debil i marnować na to połowy dnia, więc z zajebistym humorem po lekcjach ogarniam jakąś border kicię i czując się zajebiście.Już nie jak zwykły ćpun z borderem, tylko prawdziwy artysta, gość co się zna i cool ziomek zmierzam z nią w moich designer jeans po moje designer drugs, próbując po drodze obliczyć łączną wartość mojego dopowego zadłużenia, co szło mi dość opornie bo chyba przesadzam ostatnio z dopami.
nazwa substancji: benzyna do zapalniczek, ale to samo mógłbym
napisać o butaprenie, hermolu (można jeszcze kupić taki klej?) czy
nitro
poziom doświadczenia użytkownika: inhalanty - pierwszy raz po
wielu, wielu latach; inne narkotyki od kilkunastu lat: thc, lsd,
amfa, xtc, kokaina, grzyby, gałka, dxm, efedryna, atropina
dawka, metoda zażycia: kiranie z samary, czyli wdychanie oparów z
torebki foliowej