Dilerzy dronem doręczali narkotyki do więzienia (wideo)

Na pewno nie można im zarzucić braku przedsiębiorczości.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Anglia Today

Odsłony

524

Nagranie CCTV ujawniło, że dilerzy narkotyków regularnie dostarczali do więzienia Wandsworth Prison zakazane towary. Wśród przemyconych przedmiotów były narkotyki klasy A, telefony komórkowe, a nawet niebezpieczne narzędzia. Kontrabanda doręczana była za pomocą drona.

Więźniowie z londyńskiej placówki byli przygowani na odbiór przesyłki. Kiedy przywieszona do drona paczka zbliżyła się do ramy okna, mężczyźni przyciągnęli ją kawałkiem drewna i wciągnęli do celi.

Metoda dostarczania nielegalnych towarów do więzienia za pomocą drona zyskuje na popularności. Od kiedy drony weszły do powszechnego użycia, liczba przemyconych przedmiotów wzrosła ponad dwukrotnie. W 2013 roku znaleziono 797 zakazanych rzeczy, a w ubiegłym już aż 2151.

Więziennictwo póki co nie ma żadnych pomysłów na walkę z tego typu przemytem. Można jedynie zatrzymywać przedmioty, które już przedostały się na teren więzienia.

Oceń treść:

Average: 9.5 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Efedryna

  • MDMA (Ecstasy)

Tydzien po pierwszy kontakcie z XTC postanowilem ze wezme drugi raz. Zreszta, nie oszukujmy sie, caly tydzien myslalem o tym ze juz jest piatek, a co za tym idzie - dyskoteka. Ulubione `Metro` - najwieksza cpalnia w miescie i takie tam... Mniejsza o to. Pomijajac fakt ze musialem czekac jakies dobre dwie godzinki, ktore umilalem sobie graniem w pasjansa, paleniem papierosow, ciaglym (prawie) patrzeniem w okno, ogolnym wyczekiwaniem no i stresem ;), na kolesia, ktory mial mi `podrzucic` kolko... pomijajac ten fakt bylo pozytywnie.

  • Dekstrometorfan

  • Grzyby halucynogenne


W sobote z rana udałem się z ekipą z [cenzura] na grzybki, mój łup stanowilo około 17 zibenków normalnej wielkości.



Wieczorem przecisnąłem je przez wyciskarkę do czosnku i ugotowałem z grzybową kostką rosolową. Wypiłem niespiesznie.



Bania byla średnia, znów sie zapętlałem na pytaniach o sens życia, nie było to przyjemne, ale doła też nie miałem. Co myslicie o jedzeniu

takiej ilości grzybków?