Wabi się "Larry" i jest specjalistą od wyszukiwania narkotyków

Wysoce wykwalifikowany pies na dragi rozpoczyna właśnie służbę.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Radio Wrocław

Odsłony

237

Larry podczas szkolenia w ośrodku w Sułkowicach od początku zwrócił na siebie uwagę. Potrafił odnaleźć narkotyki nawet ukryte pod wodą.

Przez prawie pięć miesięcy uczył się wykrywania narkotyków. Testy zdał, uzyskując maksymalną liczbę punktów. Właśnie rozpoczyna swoją służbę w lubińskiej policji, choć munduru z pewnością nie założy. Larry jest bowiem psim mieszańcem kilku ras. Jego przewodnik podkreśla, że pies pracuje nie tylko za jedzenie. Największą nagrodą jest... zabawa kolorowymi piłkami.

- Musimy obalić pewien mit. Psom (szkolonym - przyp. red.) na narkotyki nigdy nie były podawane żadne dziwne specyfiki. Ten pies pracuje tylko i wyłącznie dla nagrody, czyli dla piłki, tej zabawki. Każdy chciałby się bawić w pracy. On może to robić - my niestety nie zawsze.

Larry regulaminowo ma prawo do zabawy z opiekunem, po każdym zadaniu zakończonym sukcesem.

- Choć służba jest jak najbardziej poważna, będzie miał raczej wesołe życie - zapewnia jego przewodnik.

- Pies wyszukuje zapachy narkotyków. Dynamicznie zaznacza to poprzez drapanie, gryzienie. Pies na materiały wybuchowe jak znalazł zapach musiał usiąść, albo zawarować. Nie mógł dotknąć, bo mogłoby eksplodować. Ten robi to, co właśnie lubi - to co każdy pies lubi - bawić się.

Jest jedynym na Dolnym Śląsku psem, który ma potwierdzoną licencją stuprocentową skuteczność w wyszukiwaniu narkotyków. Larry ma powody do radości przynajmniej przez najbliższe dwa lata. Później będzie musiał odnowić licencję, czyli... czeka go egzamin.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)

Pierwszy drops nie zrobił na mnie specjalnego wrażenia, podobne to do

tramalu, tyle że droższe i krócej trwa dziwny stan. potem kilka razy

było całkiem przyjemnie na jakichś chorych acid-techno-party na które

normalnie nigdy bym nie poszła, ale było cool. wszyscy wiemy jak :)

  • Gałka muszkatołowa

Nazwa substancji: gałka muszkutołowa

Poziom doswiadczenia: dużo tego było, hehe...

Dawka & metoda: niecałe opakowanie, zjedzone


  • Dimenhydrynat

Uwaga: Większość informacji tu zawartych pochodzi z

1997 roku i od tego czasu nie była aktualizowana.








  • MDMA (Ecstasy)
  • Miks

Siemka czytelnikom. Dla wielu z Was może to być nic nadzwyczajnego natomiast dla mnie to było dosyć dziwne. Może zacznijmy od tego, że dropsy zawsze mocno na mnie działają. 100-150mg emki to dla mnie wystarczająca dawka. Powyżej jest okej, aczkolwiek lepiej, żebym był z kimś, bo jak to po emce Kocham wszystkich ludzi(Nie chcę mi się już nawet próbować myśleć. Całkowicie oddaję się substancji) . Wale browar na codzień. Więc jak codzień wypiłem kilka. Wtedy 5/6 przed dropsem