Długi weekend: zatrzymano już 1200 pijanych kierowców

a.

Kategorie

Odsłony

902
Mimo apeli policji, w ciągu dwóch pierwszych dni obecnego długiego weekendu zatrzymano na polskich drogach aż 1227 nietrzeźwych kierowców. Większość z nich miała ponad 0,5 promila alkoholu we krwi. Grozi za to nie tylko utrata prawa jazdy, ale też do dwóch lat więzienia. Dotychczasowy "rekordzista" weekendu miał 5,5, promila alkoholu we krwi. Spowodował w czwartek wypadek koło Miłomłyna (warmińsko-mazurskie) w którym zginęła jedna osoba. W całej Polsce policjanci, w te dni, prowadzą akcję "czerwcowy weekend". Zgodnie z zaleceniem Komisji Europejskiej - podobnie jak ich koledzy z innych krajów UE - kładą szczególny nacisk na sprawdzanie prędkości. Na krajowych drogach rozmieszczonych jest w sumie ponad 1000 punktów jej pomiaru. Na żadną pobłażliwość nie mogą liczyć nietrzeźwi kierowcy. Ci, którzy zdecydują się wsiąść za kierownicę, a wcześniej pili alkohol, powinni pamiętać, że wątroba potrzebuje przeciętnie aż godziny na to by rozłożyć tylko 10 gramów czystego alkoholu. Tyle zawiera np. 25 ml wódki czy 200 ml słabego piwa. Jak poinformowała Grażyna Puchalska z wydziału prasowego Komendy Głównej Policji w środę i w Boże Ciało doszło w sumie do 280 wypadków, w których zginęło 30 osób a 351 zostało rannych. "Najczęstszymi przyczynami wypadków była nadmierna prędkość, niedozwolone manewry i nietrzeźwość kierowców" - powiedziała Puchalska. Jak dodała najtłoczniej na drogach było w środę popołudniu gdy większość osób zdecydowała się wyjechać na wypoczynek. W Boże Ciało na drogach zarówno krajowych jak i lokalnych było już spokojnie. "Dzisiaj ruch jest niewielki nie ma żadnych utrudnień. Spodziewamy się powrotów w niedzielę popołudniu" - powiedziała. Zaapelowała, by kierowcy w miarę możliwości wyjechali w drogę powrotną wcześniej i nie przekładali tego na wieczór. Przypomniała by kierowcy uważali na pieszych i rowerzystów, którzy wykorzystują wolne dni na spacery i przejażdżki. Ci ostatni powinni natomiast zadbać o techniczną sprawność sprzętu, w tym właściwe oświetlenie. Przez cały długi weekend, nad bezpieczeństwem wypoczywających Polaków czuwa codziennie ok. 10 tys. policjantów. Funkcjonariusze są też w newralgicznych miejscach takich jak drogi dojazdowe do miast i skrzyżowania, by w miarę możliwości rozładowywać korki. Oprócz prędkości jazdy i trzeźwości kierowców sprawdzają stan techniczny pojazdów, sposób przewożenia dzieci i to, czy kierowcy i pasażerowie mają zapięte pasy. Policjanci kontrolują też czy kierowcy wracający z dyskotek i imprez nie są pod wpływem narkotyków. Źródło: PAP
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina

Chciałbym się z Wami podzielić swoją dzisiejszą podróżą. Moją poważną przygodę z substancjami aktywnymi zakończyłem z grubsza juz prawie rok temu. Od tamtej pory paliłem 2 razy, w dosłownie w kilku przypadkach raczyłem się alkoholem, choć jeśli chodzi o ilość jednego, jak i drugiego - nie przesadzałem. Jakieś 0,2 grama 10x ekstraktu Salvii spoczywa już od dłuższego czasu w mojej magicznej skrzyneczce, która swoim wyglądem przypomina mi o starych, jakże dziwnych czasach...

  • LSD-25

Caly dzien chodzilem troche nakrecony faktem ze to DZISIAJ po raz pierwszy

sie zkwasze..


Wieczorem pojechalem do qmpla spalilismy troche gandzi izaczelismy ciuckac

kawalek papierku z wizeruniem diabla tasmanskiego - wtedy ogarniala mnie

niepewnosc jak cos tak malego ma mnie tak konkretnie zponiewierac ale co

tam...joosh z kwasem w gembie poszlismy do sklepu po kilka pivek & cos do

zarcia - bo gastrofaza po gandzi dokuczala nam dosc konkretnie..wtedy bylo

  • 4-HO-MET
  • Pozytywne przeżycie

Dobry nastrój, ekscytacja spowodowana myślą o kolejnym przeżyciu psychodelicznym. Miejsce: jednoosobowy pokój na stancji, ranek, za oknem ładna jak na jesienną pogoda.

Trip raport

Po wykładzie idę na pocztę, odbieram przesyłkę, po czym zadowolony, że już przyszła jadę na stancję. Po jej otworzeniu dodatkowa radość, bo oprócz Ho-meta dostałem 3 bilety do kina (wkładasz pod język i czekasz na seans:) )

  • Grzyby halucynogenne


Hm.


To bylo moje pierwsze spotkanie z grzybami na powaznie - od poczatku do

konca.


Wlasnorecznie zrywane i spozywane swieze. [hm...skad na niektorych tyle

larw..

takich bialych skurczybykow,dobrze ,ze mi sie nie wkrecila zadna paranoja

przed

podroza...well hehe ,ale byly zaczatki...imho autosugestia w przypadku

grzybow

dziala lepiej niz po kwasie...ale moze to tylko taki przypadek akurat :) ]